|
|||||||
| Komunikaty |
| W oczekiwaniu na bociana (dla tych, którzy myślą o ciąży i starają się o dziecko) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 10-10-2008
Posty: 2
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Witajcie! Ti juz jest 5 miesiąc odkad wyszłąm za maż i od razu zaczęliśmy starac sie o dziecko, zawsze o tym marzyłam, bedąc jeszcze nastolatką, ale myslałam ze jest to prostsze. Nie udaje mi sie zjasc w ciaze, ktos powie ze krótko sie staramy ale dla mnie to wieki. Wiem czuje to ze jest cos nie tak. Nie wiem co robic, załamuje sie. Mysle o najgorszym ze nigdy nie bedziemy mieli dziecka - moje zycie jaki bedzie mialo sens?
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Guest
|
Morelka nic sie nie martw jak bedzie twoj czas bedziesz i ty miala fasolke :) najwazniejsze to przestac o tym myslec bo jesli caly czas siedzi w towjej glowie fasolka to koniec blokada sie wlacza.Przytulaj sie ze swojim mezem kiedy chcesz nie tylko po to zeby zajcs w ciaze i tylko w dni plodne.gdzies kiedys dziewczyny pislay ze nie wskazane jest kochac sie codziennie bo plemniczki sa slabe a wcale to nie prawda.Ja zaszlam w ciaze po 3 miesiacach staran i myslalm tak jak ty ze moze nie moge miec dzieci moj maz powiedzial mi nic sie nie martw jak do roku nic nam nie wyjdzie pojdziemy razem na badania zgodzilam sie za miesiac stwiedzial ze olewam to calkowicie wylaczylam w mojej glowie fasolke zajelam sie szukaniem mieszkania przeprowadzka potem jeszcze zaltwianiem w zwiaku z tym.Zrobilam test w dniu spodziewanej miesiaczki i wyszedl pozytwynie.Zacznij brac kwas foliowy i ja jeszcze do tego bralam olejek z wiesiolka w kapsulkach(tabletki sie nazywaja OEPAROL)(pomaga w zwiekszeniu ilosci sluzu)zaywasz go tylko przez 10 dni od 1 dnia miesiaczki ja zdazylam waziasc tylko 10 tabletek hihhihi pozdrawiam i zycze powodzenia i wytrwalosci najwazniejsze przestan o tym myslec trzymam kciuki
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
Morelka nie masz co się martwić ;) statystycznie pary potrzebują conajmniej 6 miesięcy abysię udało ...
a im bardziej się chce tym trudniej zajść :( bo nasza psychika się blokuje :( także proponuję "przestańcie się tak intensywnie starać" nie mam na myśli że macie wogóle zrezygnować ale odpuśccie ;) kochajcie się kiedy macie na to ochotę, spontanicznie :) i nie myślcie za wszelką cene o dziecku ;) a maluszek pojawi się zobaczysz ;) powodzenia życzę ... my z mężem teraz już 8 miesiąc staramy się ... i narazie nic ... |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Methinks I see ... Where? In my mind's eyes.
Zarejestrowany: 10-10-2008
Miejscowość: Szczecin
Posty: 100
Nastrój:
4 podziękowań w 4 postach
|
Morelka ja nie jestem ekspertem ale wydaje mi się, że 5 miesięcy to faktycznie za szybko, żeby się martwić!!! Postaraj się, dać sobie na więcej dystansu i spokoju-cieszcie się ostatnimi miesiącami we dwoje bo jak będzie dzidzia wszystko się zmieni - a wtedy na pewno wszystko pójdzie po Waszej myśli. Będę trzymała kciuki!
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
|
Morelka ja czekalam 9 miesiecy odkad doszlismy do wniosku , ze chcemy miec dziecko...i powiem szczerze, ze juz myslalam ze cos jest ze mna nie tak...pamietaj choc wiem , ze to bardzo trudne....jezeli jestes zdrowa to musisz nabrac do tego dystansu, zajac sie czym innym a nie mysla o tym, ze koniecznie musisz zajsc w ciaze...ja dopiero jak dalam za wygrana i zajelam sie kupnem mieszkania i przygotowaniami do slubu zaszlam w ciaze....
powodzenia kochana, bede trzymac kciuki, i nie martw sie twoje zycie bedzie pelne sensu i radosci zobaczysz...tylko daj sobie troszke czasu...:) pozdrawiam serdecznie
__________________
"Szczęście zdobywa się pod warunkiem, ze się go nie pragnie zdobyć." http://www.mateuszeks.dzieciaczek.pl/<--nowe zdjęcia^^ :)
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) | |
|
Spacerowicz
Zarejestrowany: 8-10-2008
Posty: 703
Nastrój:
184 podziękowań w 130 postach
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 18-11-2008
Posty: 11
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Ja tesz staram sie o swoją malutka fasolke i to juz rok czasu i nic ale mam całyczas cicha nadzieje gin moj mowi ze moze nato wpłyac wiele czynnikow a przedewszystkim stres, ale jak tu sie odstresowac nie da sie tak.
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) | |
|
Sprinter
:)))
Zarejestrowany: 10-12-2008
Miejscowość: Międzychód
Posty: 4 115
Nastrój:
1 072 podziękowań w 837 postach
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) | ||
|
Biegacz
|
Cytat:
|
||
|
|
|
|
|
#10 (permalink) | |
|
Sprinter
|
Cytat:
nic sie nie martw MORELKA27. dziewczyny maja racje. Psychika nas blokuje. Sama sie rzekonalam. U mnie bylo podobnie. zaczelismy starac sie od sierpnia tamtego roku. W czerwcu tego roku bylam juz zalamana. Poszlismy do lekarza porobic takie ogolne wyniki. Tutaj byla to pielegniarka. I zaczela mi mowic ze nie ma sie o co jeszcze martwic i w ogole, a ja sie poplakalam bo tak bardzo chcialam. Powiedziala ze to moze stres, albo ktos u gory jeszcze tego nie zaplanowal... bylam wsciekla. Powiedziala mi ze mam duzo jesc, bo jestem za chuda i ze moze to tez dlatego. I ze mam 10 kilo niedowagi.:36_1_10: A ja jem duzo. jestem szczupla (165cm i 48kg) ale 10 kilo?????![]() powiedziala ze jak do konca roku nie wyjdzie to w styczniu zaczna robic juz takie porzadne badania. listopad i dalej nic. Poddalam sie. Znalazlam nowy cel. Zaczelam planowac slub, sala itd. Zamowilam termin 1 grudnia a 4 dowiedzialam sie ze jestem w ciazy!!!!!!! Blokada puscila. To jeszcze swieze i nadal nie moge uwierzyc, jestem taka szczesliwa.:36_1_13:Teraz musze przesunac slub na pozniej ![]() |
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|