Czekamy na dzidzię i nic :( - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > W oczekiwaniu na bociana
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

W oczekiwaniu na bociana (dla tych, którzy myślą o ciąży i starają się o dziecko)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 10-10-08, 15:22   #1 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 10-10-2008
Posty: 2
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Unhappy Czekamy na dzidzię i nic :(

Witajcie! Ti juz jest 5 miesiąc odkad wyszłąm za maż i od razu zaczęliśmy starac sie o dziecko, zawsze o tym marzyłam, bedąc jeszcze nastolatką, ale myslałam ze jest to prostsze. Nie udaje mi sie zjasc w ciaze, ktos powie ze krótko sie staramy ale dla mnie to wieki. Wiem czuje to ze jest cos nie tak. Nie wiem co robic, załamuje sie. Mysle o najgorszym ze nigdy nie bedziemy mieli dziecka - moje zycie jaki bedzie mialo sens?
MORELKA27 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-10-08, 16:21   #2 (permalink)
Zaynab
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

Morelka nic sie nie martw jak bedzie twoj czas bedziesz i ty miala fasolke :) najwazniejsze to przestac o tym myslec bo jesli caly czas siedzi w towjej glowie fasolka to koniec blokada sie wlacza.Przytulaj sie ze swojim mezem kiedy chcesz nie tylko po to zeby zajcs w ciaze i tylko w dni plodne.gdzies kiedys dziewczyny pislay ze nie wskazane jest kochac sie codziennie bo plemniczki sa slabe a wcale to nie prawda.Ja zaszlam w ciaze po 3 miesiacach staran i myslalm tak jak ty ze moze nie moge miec dzieci moj maz powiedzial mi nic sie nie martw jak do roku nic nam nie wyjdzie pojdziemy razem na badania zgodzilam sie za miesiac stwiedzial ze olewam to calkowicie wylaczylam w mojej glowie fasolke zajelam sie szukaniem mieszkania przeprowadzka potem jeszcze zaltwianiem w zwiaku z tym.Zrobilam test w dniu spodziewanej miesiaczki i wyszedl pozytwynie.Zacznij brac kwas foliowy i ja jeszcze do tego bralam olejek z wiesiolka w kapsulkach(tabletki sie nazywaja OEPAROL)(pomaga w zwiekszeniu ilosci sluzu)zaywasz go tylko przez 10 dni od 1 dnia miesiaczki ja zdazylam waziasc tylko 10 tabletek hihhihi pozdrawiam i zycze powodzenia i wytrwalosci najwazniejsze przestan o tym myslec trzymam kciuki
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-10-08, 13:36   #3 (permalink)
Mistrz
 
kaskasto's Avatar
 
Trzej Muszkieterowie - Nikodem, Oskar i Dominik - największe szczęście :)

Zarejestrowany: 7-11-2007
Miejscowość: STG
Posty: 22 257
Nastrój:
5 880 podziękowań w 4 556 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika kaskasto
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do kaskasto
Domyślnie

Morelka nie masz co się martwić ;) statystycznie pary potrzebują conajmniej 6 miesięcy abysię udało ...

a im bardziej się chce tym trudniej zajść :(
bo nasza psychika się blokuje :(

także proponuję "przestańcie się tak intensywnie starać" nie mam na myśli że macie wogóle zrezygnować ale odpuśccie ;)
kochajcie się kiedy macie na to ochotę, spontanicznie :) i nie myślcie za wszelką cene o dziecku ;)
a maluszek pojawi się zobaczysz ;)

powodzenia życzę ...

my z mężem teraz już 8 miesiąc staramy się ... i narazie nic ...
__________________

kaskasto jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 12-10-08, 12:10   #4 (permalink)
Pierwsze kroki
 
martusiamamusią's Avatar
 
Methinks I see ... Where? In my mind's eyes.

Zarejestrowany: 10-10-2008
Miejscowość: Szczecin
Posty: 100
Nastrój:
4 podziękowań w 4 postach
Domyślnie ;)

Morelka ja nie jestem ekspertem ale wydaje mi się, że 5 miesięcy to faktycznie za szybko, żeby się martwić!!! Postaraj się, dać sobie na więcej dystansu i spokoju-cieszcie się ostatnimi miesiącami we dwoje bo jak będzie dzidzia wszystko się zmieni - a wtedy na pewno wszystko pójdzie po Waszej myśli. Będę trzymała kciuki!
__________________
martusiamamusią






martusiamamusią is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-10-08, 15:08   #5 (permalink)
Sprinter
 
Sweethope's Avatar
 
Dziękuję Ci Boże za te wszystkie chwile....

Zarejestrowany: 14-11-2007
Miejscowość: szczecin
Posty: 2 559
Nastrój:
353 podziękowań w 284 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Sweethope
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Sweethope Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Sweethope
Domyślnie

Morelka ja czekalam 9 miesiecy odkad doszlismy do wniosku , ze chcemy miec dziecko...i powiem szczerze, ze juz myslalam ze cos jest ze mna nie tak...pamietaj choc wiem , ze to bardzo trudne....jezeli jestes zdrowa to musisz nabrac do tego dystansu, zajac sie czym innym a nie mysla o tym, ze koniecznie musisz zajsc w ciaze...ja dopiero jak dalam za wygrana i zajelam sie kupnem mieszkania i przygotowaniami do slubu zaszlam w ciaze....
powodzenia kochana, bede trzymac kciuki, i nie martw sie twoje zycie bedzie pelne sensu i radosci zobaczysz...tylko daj sobie troszke czasu...:)
pozdrawiam serdecznie
__________________
"Szczęście zdobywa się pod warunkiem, ze się go nie pragnie zdobyć."
http://www.mateuszeks.dzieciaczek.pl/<--nowe zdjęcia^^ :)
Sweethope is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 13-10-08, 11:21   #6 (permalink)
Iwa
Spacerowicz
 
Iwa's Avatar
 

Zarejestrowany: 8-10-2008
Posty: 703
Nastrój:
184 podziękowań w 130 postach
Domyślnie

Cytat:
MORELKA27 napisała Zobacz post
Witajcie! Ti juz jest 5 miesiąc odkad wyszłąm za maż i od razu zaczęliśmy starac sie o dziecko, zawsze o tym marzyłam, bedąc jeszcze nastolatką, ale myslałam ze jest to prostsze. Nie udaje mi sie zjasc w ciaze, ktos powie ze krótko sie staramy ale dla mnie to wieki. Wiem czuje to ze jest cos nie tak. Nie wiem co robic, załamuje sie. Mysle o najgorszym ze nigdy nie bedziemy mieli dziecka - moje zycie jaki bedzie mialo sens?
Kochana Morelko, ja starałam się prawie dwa lata. Też myslałam, że niemogę mieć dzieci, aż tu niespodziewanie okazało się, że jestem w ciąży. Może nie skończyło się to happy endem, ale pani doktor powiedziała, że przynajmniej wiem, że mogę zajść w ciążę. Nie denerwuj się narazie, jeszcze na to za wcześnie. trzymam kciuki, ja też znowu czekam, ale teraz już trochę spokojniej.
Iwa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-11-08, 15:44   #7 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 18-11-2008
Posty: 11
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Ja tesz staram sie o swoją malutka fasolke i to juz rok czasu i nic ale mam całyczas cicha nadzieje gin moj mowi ze moze nato wpłyac wiele czynnikow a przedewszystkim stres, ale jak tu sie odstresowac nie da sie tak.
dorcia30 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 10-12-08, 21:50   #8 (permalink)
Sprinter
 
ankalena's Avatar
 
:)))

Zarejestrowany: 10-12-2008
Miejscowość: Międzychód
Posty: 4 115
Nastrój:
1 072 podziękowań w 837 postach
Domyślnie

Cytat:
MORELKA27 napisała Zobacz post
Witajcie! Ti juz jest 5 miesiąc odkad wyszłąm za maż i od razu zaczęliśmy starac sie o dziecko, zawsze o tym marzyłam, bedąc jeszcze nastolatką, ale myslałam ze jest to prostsze. Nie udaje mi sie zjasc w ciaze, ktos powie ze krótko sie staramy ale dla mnie to wieki. Wiem czuje to ze jest cos nie tak. Nie wiem co robic, załamuje sie. Mysle o najgorszym ze nigdy nie bedziemy mieli dziecka - moje zycie jaki bedzie mialo sens?
wiem o czym mówisz jesteśmy dokłądnie w tej samej sytuacji od 5 miesięcy się staramy. Myślałam że zajdę od razu przecież to nic trudnego a tu nic. Wiem że nie można o tym myśleć ale jak to zrobić?
ankalena is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 11-12-08, 21:37   #9 (permalink)
Biegacz
 
mikka84m's Avatar
 
--------------------------

Zarejestrowany: 11-12-2008
Posty: 1 213
Nastrój:
299 podziękowań w 198 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mikka84m
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mikka84m
Domyślnie

Cytat:
ankalena napisała Zobacz post
Cytat:
MORELKA27 napisała Zobacz post
Witajcie! Ti juz jest 5 miesiąc odkad wyszłąm za maż i od razu zaczęliśmy starac sie o dziecko, zawsze o tym marzyłam, bedąc jeszcze nastolatką, ale myslałam ze jest to prostsze. Nie udaje mi sie zjasc w ciaze, ktos powie ze krótko sie staramy ale dla mnie to wieki. Wiem czuje to ze jest cos nie tak. Nie wiem co robic, załamuje sie. Mysle o najgorszym ze nigdy nie bedziemy mieli dziecka - moje zycie jaki bedzie mialo sens?
wiem o czym mówisz jesteśmy dokłądnie w tej samej sytuacji od 5 miesięcy się staramy. Myślałam że zajdę od razu przecież to nic trudnego a tu nic. Wiem że nie można o tym myśleć ale jak to zrobić?
najgorsze jest to, ze jesli ciaza jest niechciana, to jakos tak w "mgnieniu oka" zafasolkowuje.....gorzej jest i trudniej jak sie czeka......... :( wiem cos o tym
mikka84m is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-12-08, 19:30   #10 (permalink)
Sprinter
 
alisss's Avatar
 
Natanek moj skarbus 20.07.09

Zarejestrowany: 5-12-2008
Miejscowość: UK
Posty: 2 061
Nastrój:
452 podziękowań w 341 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika alisss
Domyślnie

Cytat:
MORELKA27 napisała Zobacz post
Witajcie! Ti juz jest 5 miesiąc odkad wyszłąm za maż i od razu zaczęliśmy starac sie o dziecko, zawsze o tym marzyłam, bedąc jeszcze nastolatką, ale myslałam ze jest to prostsze. Nie udaje mi sie zjasc w ciaze, ktos powie ze krótko sie staramy ale dla mnie to wieki. Wiem czuje to ze jest cos nie tak. Nie wiem co robic, załamuje sie. Mysle o najgorszym ze nigdy nie bedziemy mieli dziecka - moje zycie jaki bedzie mialo sens?

nic sie nie martw MORELKA27. dziewczyny maja racje. Psychika nas blokuje. Sama sie rzekonalam.

U mnie bylo podobnie. zaczelismy starac sie od sierpnia tamtego roku. W czerwcu tego roku bylam juz zalamana. Poszlismy do lekarza porobic takie ogolne wyniki. Tutaj byla to pielegniarka. I zaczela mi mowic ze nie ma sie o co jeszcze martwic i w ogole, a ja sie poplakalam bo tak bardzo chcialam. Powiedziala ze to moze stres, albo ktos u gory jeszcze tego nie zaplanowal... bylam wsciekla. Powiedziala mi ze mam duzo jesc, bo jestem za chuda i ze moze to tez dlatego. I ze mam 10 kilo niedowagi.:36_1_10: A ja jem duzo. jestem szczupla (165cm i 48kg) ale 10 kilo?????
powiedziala ze jak do konca roku nie wyjdzie to w styczniu zaczna robic juz takie porzadne badania.
listopad i dalej nic. Poddalam sie. Znalazlam nowy cel. Zaczelam planowac slub, sala itd. Zamowilam termin 1 grudnia a 4 dowiedzialam sie ze jestem w ciazy!!!!!!! Blokada puscila. To jeszcze swieze i nadal nie moge uwierzyc, jestem taka szczesliwa.:36_1_13:
Teraz musze przesunac slub na pozniej
__________________




alisss is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > W oczekiwaniu na bociana

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:59.