obsesja na punkcie ciąży - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > W oczekiwaniu na bociana
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

W oczekiwaniu na bociana (dla tych, którzy myślą o ciąży i starają się o dziecko)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 08-10-08, 15:32   #1 (permalink)
Raczkujący
 
odpoczynek :)

Zarejestrowany: 8-10-2008
Miejscowość: Kraków
Posty: 62
Nastrój:
3 podziękowań w 3 postach
Domyślnie obsesja na punkcie ciąży

bardzo bym chciała mieć już 2 dziecko. wprost mam obsesje na tym punkcie. no i wszystko było by pewnie pięknie jakby nie to że mój mąz nie chce więcej niz jednego dziecka. dajcie mi rade jak go mam przekonac lub co zrobić żeby zmienił decyzje. ni chce żeby moja córcia została jedynaczką :(
mrówka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 08-10-08, 22:53   #2 (permalink)
Sprinter
 
magdaloza's Avatar
 
I can't imagine my life without you:)

Zarejestrowany: 18-09-2008
Miejscowość: Saltburn By The Sea/UK
Posty: 2 903
Nastrój:
293 podziękowań w 231 postach
Wyślij wiadomość przez MSN do magdaloza
Domyślnie

Cytat:
mrówka napisała Zobacz post
bardzo bym chciała mieć już 2 dziecko. wprost mam obsesje na tym punkcie. no i wszystko było by pewnie pięknie jakby nie to że mój mąz nie chce więcej niz jednego dziecka. dajcie mi rade jak go mam przekonac lub co zrobić żeby zmienił decyzje. ni chce żeby moja córcia została jedynaczką :(
Hej Mrowka:)

To trudne,ale trzeba probowac.Sprobuj z nim porozmawiac i zapytaj dlaczego nie chce 2giej dzidzi.Niech poda Ci kilka powodow(jesli je ma) a Ty potem sprobuj je obalic.Przedstaw wszystkie pozytywy jakie ida za tym,ze wasza corka bedzie miala rodzenstwo.Ja ze swojej strony moge dodac,ze sama jestem jedynaczka,wiec...takie sa minusy(moze beda pomocne)-na rodzenstwo zawsze mozna liczyc,bez wzgledu na to co sie zrobi i jakim sie jest czlowiekiem...,wiec jesli sie go nie ma ...moze sie tak stac,ze czlowiek zostaje sam za soba w niektorych sytuacjach;a co jesli Was braknie(nie wroze nic zlego oczywiscie)...moi rodzice zmarli 8 lat temu i powiem tak...bardziej moglam liczyc na obce osoby niz na rodzinke..a na pewno z siostra czy bratem byloby razniej;choroby czy troski tez sie lepiej znosi we dwojke...no i najwazniejsze...nie majac rodzenstwa czlowiek jest ubozszy o jedno doswiadczenie-nigdy nie zrozumie relacji brat-brat,siostra-siostra,brat-siostra ...jest tego jeszcze mnostwo..,ale za duzo pisania.Mam nadzieje,ze moze ci to cos ulatwi:)))Czego Ci zycze:)))
aaa...no i najwazniejsze...nie nerwowo,nie naciskaj na niego,po prostu sprobuj sprawic,ze sam stwierdzi,ze to jest dobry pomysl:)))
POWODZENIA!!! Trzymam kciuki:)http://parenting.pl/images/smilies/fresh/36_3_19.gif
__________________




magdaloza is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 09-10-08, 11:28   #3 (permalink)
Sprinter
 
renata23's Avatar
 
brak czasu........

Zarejestrowany: 30-04-2008
Posty: 3 256
Nastrój:
195 podziękowań w 166 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika renata23
Domyślnie

witam
moj maz tez jest jedynakiem i puzniej wlasnie w starszym zyciu to taka pustka jest z jego strony ja mam 3 rodzenstwa z ktorymi zawsze jakis kontakt jest i juz jest inaczej czasami sobie mysle jak by to bylo jak by moj maz mial siostre i brata jakie by byly pomiedzy nami relacje
kochana wytlumacz M ze to podstawa miec rodzenstwo ja tez niechcialabym byc jedynakiem i zebym miala jedno dziecko a powiem jeszcze wiecej marze o 3 dziecku tylko niewiem czy te moje marzenia sie spelnio
3 mam kciuki za pomyslną rozmowe
POZDRAWIAM
__________________


renata23 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 09-10-08, 12:41   #4 (permalink)
Sprinter
 
magdaloza's Avatar
 
I can't imagine my life without you:)

Zarejestrowany: 18-09-2008
Miejscowość: Saltburn By The Sea/UK
Posty: 2 903
Nastrój:
293 podziękowań w 231 postach
Wyślij wiadomość przez MSN do magdaloza
Domyślnie

Cytat:
renata23 napisała Zobacz post
witam
moj maz tez jest jedynakiem i puzniej wlasnie w starszym zyciu to taka pustka jest z jego strony ja mam 3 rodzenstwa z ktorymi zawsze jakis kontakt jest i juz jest inaczej czasami sobie mysle jak by to bylo jak by moj maz mial siostre i brata jakie by byly pomiedzy nami relacje
kochana wytlumacz M ze to podstawa miec rodzenstwo ja tez niechcialabym byc jedynakiem i zebym miala jedno dziecko a powiem jeszcze wiecej marze o 3 dziecku tylko niewiem czy te moje marzenia sie spelnio
3 mam kciuki za pomyslną rozmowe
POZDRAWIAM
A ja trzymam tez kciuki za twoja 3 dzidzie Renatko
__________________




magdaloza is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla magdaloza za ten post przesyłają:
renata23 (09-10-08)
Stary 09-10-08, 14:35   #5 (permalink)
Biegacz
 
antalis's Avatar
 
Nadzieja ...

Zarejestrowany: 29-11-2007
Posty: 1 315
Nastrój:
124 podziękowań w 109 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika antalis
Domyślnie

A ja radze nie wywierac presji na partnerze bo zniecheci sie jeszcze bardziej.Byc moze jego powody sa warte rozmyslenia - moze boi sie o prace, czy zdola utrzymac rodzine ipt.
Bez niego niczego nie zdolasz zrobic. Jedynie mozesz liczyc na wpadke.Choc postawienie go przed faktem dokonanym moze nie odniesc porzadanego skutku .
__________________
Szczęsliwa mama
antalis is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-11-08, 15:59   #6 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 18-11-2008
Posty: 11
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

Ja tesz mam jedną corke i chciała bym drugie i moja corka prosi mie osiostrzyczke lub braciszka, ale tu akurat nie o meza chodzi tylko jakos nam sie nie udaje probujemy juz od około 2 lat jak sie udało ze zaszlam to w 3 miesiacu okazało sie ze płud jest martwy i dalej sie staramy i nic wiec namawiaj swojego meza na druga ciaze .
dorcia30 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-11-08, 16:02   #7 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

moja koleżanka zaszła bez zgody męża...ale nie wiem czy to dobre rozwiązanie...wiem natomiast, że teraz kocha to dziecko ponad zycie!
__________________

Anulka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-11-08, 20:49   #8 (permalink)
Biegacz
 
Justyna848's Avatar
 
Michałek - moja największa miłość!!

Zarejestrowany: 30-04-2008
Miejscowość: Teraz Rybnik
Posty: 1 509
Nastrój:
272 podziękowań w 199 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Justyna848
Domyślnie

Tez niestety jestem jedynaczka i nie jest mi z tym dobrze bo zawsze musze sama martwic sie o rodzicow. pamietam jak namawialm mame o rodzenstwo; co roku od 1 klasy szkoly podstawowej jezdzilam na kolonie i zawsze w liscie do rodzicow prosilam o rodzenstwo, jak przyjezdzalam myslalam ze bedzie na mnie czekalo i tak 3 lata pod rzad mojego proszenia, bezskutecznie, za czwartym razem poprosilam juz o chomika no i jak przyjechalam z kolonii mialam az 2!
Moze nie jest to zwiazane z tematem, ale sa to odczucia jedynaka.
__________________

Justyna848 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 25-11-08, 22:32   #9 (permalink)
Szani
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie

porozmawiaj znim. A jak nie to poprostu go "wrób" w dziecko. niejest to dobre rozwiazanie ale....zawsze jakies.
  Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 29-01-09, 10:29   #10 (permalink)
Spacerowicz
 
dejanira5's Avatar
 

Zarejestrowany: 29-01-2009
Miejscowość: woj. mazowieckie
Posty: 998
Nastrój:
281 podziękowań w 183 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika dejanira5
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do dejanira5
Domyślnie

Moja rada może być dośc podstępna, ale spróbujt tak... powiedz wprost, że pragniesz drugiegfo dziecka i on nie może sma decydować sam o tym że nie i już, to jest wasza wspólna decyzja, a ty nie widzisz przyszłości z kimś kto nie dba o Twoje uczucia... i w tym momencie skończ rozmowę, jak gdyby nigdy nic... wyjdź z pokoju, zmień temat, zachowuj się jak gdyby nic nie było, pamiętaj jednak że jak będziesz mówi to mężowi to nie podnoś głosu, bądź zimna i spokojna nie wywułuj kłótni a potem utnij temat... Przez kolejne dni sprawiaj wrażenie przygnębionej, na wszystko co powie Twój mąż powie odpowiadaj spokojnie ale bez emocji tak jak by Ci było wszystko jedno... możesz mieć też czasem łzy w oczach... spraw żeby mąż myślał że płaczesz po kryjomu, ale jak zapyta to odpowiedx że mu sie wydaje i wszystko jest w porządku
A teraz najgorsze... jak mąż będzie próbował sie do Ciebie zbiżyć udawaj obojętną, pozwalaj mu na dotyk i pieszczoty ale sprawiaj wrażenie że jest Ci wszystko jedno... a jak mąż zapyta czemu nie chcesz sie kochac to powedz "po co przeciez to bez sensu i tak z tego nic nie będzie"

Gwarantuję... tydzień gra dwa i mąż zmięknie
__________________



dejanira5 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > W oczekiwaniu na bociana

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:59.