|
|||||||
| Komunikaty |
| W oczekiwaniu na bociana (dla tych, którzy myślą o ciąży i starają się o dziecko) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#721 (permalink) |
|
Guest
|
raas widzisz - moje wszystkie wyniki są bardzo dobre, teraz mój mąż będzie się badał i boję się, że okaże się, że On nie może mieć dzieci...
|
|
|
|
#722 (permalink) |
|
Osesek
marze o dzidziusiu ;-)
Zarejestrowany: 6-08-2011
Miejscowość: Plymouth
Posty: 14
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Inkaaa chetnie podczytam twoja historie.
Mam nadzieje ze z wynikami meza bedzie wszystko dobrze, i ze wam sie uda. A ja nadal bede probowala, dziekuje Raas za wsparcie, dla nas to zawsze jest juz na pocieszenie jedno dzieciatko, takze dzieki Bogu jest jedno malenstwo do kochania... Dla mnie nei bedzie juz az takiej tragedii jak sie nie uda. Zreszta wczesniej ja nigdy nie chcialam drugiego dziecka. Teraz mam jakiegos fiola na ttym punkcie. |
|
|
|
|
|
#723 (permalink) | |
|
Pierwsze kroki
|
Cytat:
to napiszę Ci o naszych doświadczeniach - przed pierwszą ciążą mąż robiła badanie 2 razy i wg lekarza wyniki były kiepskie, zlecił badanie hormonów z krwi i jak czekaliśmy na wyniki, to ja już czułam, ze jestem w ciąży. A przecież wyniki był słabiutkie. trzymam kciuki za jak najlepsze wyniki! |
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#724 (permalink) |
|
Osesek
marze o dzidziusiu ;-)
Zarejestrowany: 6-08-2011
Miejscowość: Plymouth
Posty: 14
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Inkaaa, cos tam wyczytalam o twojej historii, pewnie nie wszytsko bo ja tu sie jeszcze nie lapie w tych watkach
ale widze ze jestes mlodziutka bardzo dobrze ze juz zaczelas sie starac o dzidzie, napewno wkrotce sie uda ja na pierwsze dziecko tez czekalam... dwa lata ale nie to ze sie badalam.. poprostu nie uzywalismy zadnej antykoncepcji i przez (okolo )dwa lata nie zaszlam w ciaze czulam ze moze cos jest nie tak ale az tak mi sie wtedy nei spieszylo z dzieckiem wiec bardzo sie tym nie martwilam...wtedy. powiem wam ze ja nigdy wczesniej nie czulam potrzeby wewnetrznej bycia matka... skonczylam 30 lat i nagle zapragnelam miec malenstwo, czuc to wszystko co nie bylo dla mnie az tak wazne 10 lat temu.. tzn kocham mojego syna ponad wszystko, bylam najszczesliwsza jak sie pojawil juz, bo sama wiadomosc o ciazy i ciaza to jakos tak....nie minelo jakbym to sobie teraz wyobrazala... nie wazne, nie na temat. chodzi mi o to ze milo sie mi czyta jak ktos bardzo pragnie dziecka, to takie dojrzale i "macierzynskie" ale historie ludzkie sa skomplikowane. |
|
|
|
|
|
#725 (permalink) |
|
Mistrz
|
Inuś uwierz mi BĘDZIE DOBRZE w końcu musi być nie ma innej opcji...
Sama wiesz przez co JA przeszłam, ale nie zamierzam się poddawać, a z góry nie możesz zakładać że u Ł. coś bedzie nie tak, musimy być po raz wtóry pełne nadziei, że bedzie ok.... |
|
|
|
|
|
#726 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 29-01-2012
Posty: 127
3 podziękowań w 3 postach
|
ja tylko wiem ze przed owulacja stosunek to dziewczynka bo sa silniejsze i dluzej poczekaja a po to chlopiec- taka teoria. ale u mnie niby przed owulacja a jest chlopiec:) tylko z drugiej strony to tak na 100% nie wiadomo kiedy ta owulacja dokladnie jest
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|