|
|||||||
| Komunikaty |
| W oczekiwaniu na bociana (dla tych, którzy myślą o ciąży i starają się o dziecko) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 13-06-2011
Posty: 5
0 podziękowań w 0 postach
|
Chcę jechać na woodstok, żyję właściwie od woodstoku do woodstoku. Jestem w 21 tyg ciąży. Właściwie nie ma dla mnie argumentu, na który nie potrafiłabym znaleźć rozwiązania dlatego uważam, że spokojnie mogę pojechać. Ktoś, kto tam nigdy nie był nie bardzo ma się co wypowiadać. Dopiero w czwartek będę na te temat rozmawiać z lekjarzem ale jeszcze jestem ciekawa co wy na to?
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
myśle sobie, że może kiedyś....
Zarejestrowany: 30-06-2009
Miejscowość: PL
Posty: 6 085
792 podziękowań w 559 postach
|
ja tam nigdy nie bylam ale sie wypowiem
![]() Ciąża to nie choroba i jeśli wszystko przebiega dobrze, nic złego sie nie dzieje to uwazam że nie ma powodów rezygnować z takiej imprezy (chetnie i ja bym sie tam wybrala ), wystarczy bawić sie z głową ![]() |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Guest
|
tez nie bylam na Woodstocku,ale co tam i ja sie wypowiem:P
ja tam tez nie widze przeciwskazan,o ile ciaza przebiega prawidlo,nie jest ciaza zagrozona pogo Cie napewno ominie ![]() |
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 13-06-2011
Posty: 5
0 podziękowań w 0 postach
|
Kurcze dzięki dziewczyny. Trochę jednak podniosłyście mnie na duchu bo tu jakoś wszyscy wkoło uważają, że muszę zrezygnować choćby po to żeby przywyknąć do wyrzeczeń. A ja tak bardzo chcę pojechać... Jeszcze w czwartek zapytam lekarza i jak wszystko ok to mykam:)
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze
jest niewidzialne dla oczu"
Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
978 podziękowań w 768 postach
|
w ogóle co to za argument "żeby przyzwyczajać się do wyrzeczeń". Z całym szacunkiem, ale jeśli ktoś tak do Ciebie mówi to chyba upadł na głowę. Kiedy masz sobie użyć jak nie teraz. Jeśli z ciążą wszystko ok i lekarz nie będzie widział przeciwwskazań do podróży to jedź i baw się dobrze. Byle ostrożnie ;). Na wyrzeczenia przyjdzie czas jak się dzidzia urodzi - wtedy już pewnie nie pojedziesz :(.
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) | |
|
Guest
|
Cytat:
sa ludzie w ktorym ciaza/dziecko "przeszkadza" w zyciu:P w ciazy,to najlepiej siedziec na czterech,isc na l4,i tylko wyjscie do gina i na usg (nie dotyczy ciaz zagrozonych) jak juz jest dziecko-nie pojedzie na wakacje,bo dziecko-umeczy sie,i dzieck i rodzice,albo dziecko za male,albo za duze nie pojdzie do sklepu,bo -jak?z dzieckiem?a jak juz wiecej niz jedno dziecko,to juz wogole przykladow mozna mnozyc,ale podalam "najpopularniejsze" ciaza/bycie rodzicem sprawia ze zmieniaja sie nam priorytety,myslenie-stajemy sie odpwiedzialni nie tylko za siebie,ale tez za malego czlowieka ale nieznaczy to,ze mamy siedziec poboznie w domu,wychodzic z dzieckiem tylko na plac zabaw,do kosciola,a po mszy na lody albo do zoo:P na taki Woodstock z dzieckiem tez mozna jechac;) no wiadomo,ze nie "dwa dni po porodzie"-taki wypad pod namioty a w tle muzyka;) troszke choloty pomiedzy normalnymi ludzmi sie kreci-ale tak jest i na codzien;)nawet w/w kosicele:P |
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Sprinter
"...dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze
jest niewidzialne dla oczu"
Zarejestrowany: 4-07-2011
Miejscowość: gdzieś daleko stąd...
Posty: 4 486
Nastrój:
978 podziękowań w 768 postach
|
żeby nie było, to chodzi mi o to, że to ostatni dzwonek, żeby się wyspać, pospotykać ze znajomymi, najeść czego się chce, nadrobić zaległości kinowe, koncertowe itp. Pewnie, że z dziećmi można pojechać niemal wszędzie i wszędzie wyjść, ale z przyczyn oczywistych mamy na to mniej czasu. A i dzieci czasem są mało tolerancyjne na hałasy czy zmianę otoczenia, szczególnie maluszki.
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 13-06-2011
Posty: 5
0 podziękowań w 0 postach
|
Jadę dopiero jutro więc zostanie mi piątkowa noc i sobota, ale zawsze coś:)
Lekarz powiedział, że woodstock miejsce jak każde inne i wszystko tu zależy od mojego rozsądku... Błogosławieństwa mi nie da, ale na chwilę obecną z moją ciążą nic się nie dzieje więc decyzję zostawia mi. Dziewczyny trzymajcie za mnie kciuki. Po powrocie opowiem jak było:) napewno świetnie, ale nie kryję, że jednak trochę stresa mam... |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Mistrz
|
My byliśmy na wood w ciąży i z 1,5 i 2,5 letnim dzieckiem. Może nie jesteśmy typowymi woodstockowiczami bo noce(właściwie ranki) spędzamy w domu-do pola woodstockowego mamy ok 2km. Podczas ciąży więcej życzliwości doznaliśmy w ciągu trzech dni woodstocku niż pozostałych miesięcy. Nie zdarzyło się żeby ktoś szturchnął, puknął. W kolejkach przepuszczano nas bez proszenia.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|