Myślące o Maleństwach - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > W oczekiwaniu na bociana
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

W oczekiwaniu na bociana (dla tych, którzy myślą o ciąży i starają się o dziecko)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 02-09-10, 14:25   #1 (permalink)
Osesek
 
doti's Avatar
 

Zarejestrowany: 2-09-2010
Miejscowość: ŚLĄSK
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Post Myślące o Maleństwach

witam

jestem mamą 20-miesięcznego urwisa i od paru miesięcy chodzi za mną myśl o drugim dziecku. Niestety jest pewne "ale" :(
mieszkamy w trójkę w jednym pokoju, mamy w planach budowę własnego domu (chcielibyśmy już zacząć ale są pewne przeszkody formalne) no ale trochę to jednak potrwa. Po drugie moje dziecię nie należy do najspokojniejszych i od chwili jego urodzenia nie przespałam ani jednej nocy, ale do tego Twierdzi że chce mieć drugie dziecko ale jak już będzie zaczęta budowa domu (tu poniekąd ma rację).
A ja... ja bym chciała już choć jest wiele argumentów przeciw. Zawsze chciałam mieć więcej dzieci - marzy mi się trójka :) byłaby między nimi mniejsza różnica wieku więc mielby wspólne zajęcia (zabawy)
a latka lecą i niewiadomo jak to będzie później, czy nam się w ogóle uda i jak długo będziemy się starać - chociaż przy pierwszym dziecku nie było z tym problemu
Ach.... długo bym mogła pisać

ma któraś z was podobny problem ?? chciałabym z kimś pogadać, na męża nie ma co liczyć bo znam jego zdanie

Ostatnio edytowane przez doti : 02-09-10 o 14:42.
doti is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-09-10, 14:52   #2 (permalink)
Sprinter
 
madzialska's Avatar
 
mamusia...

Zarejestrowany: 3-08-2010
Miejscowość: Włocek
Posty: 4 604
Nastrój:
578 podziękowań w 464 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madzialska
Domyślnie

Ja co prawda nie mam jeszcze dzieci, ale jestem na etapie starań. To 4 miesiąc i póki co nie wychodzi.
Mam 27 lat. Wcześniej zawsze było jakieś 'ale'-najpierw mieszkaliśmy w jednym pokoju, czekaliśmy na własne mieszkanie,potem chciałam skończyć szkołę, wkońcu kończyła mi się umowa w pracy i czekałam na przedłużenie.
Kiedy już odhaczyłam wszystkie te punkty na liście okazało się, że to tak naprawdę nie ma znaczenia. Coprawda staramy się krótko, ale ja mam wrażenie, że czas bardzo ucieka i kiedy patrzę na koleżanki, które bez względu na wszystko zdecydowały się na dziecko wcześniej to im poprostu zazdroszczę.
Każda sytuacja jest inna, ale nie ma co się zastanawiać co by było gdyby. Uważam, że gdyby pojawiło się dziecko jakoś byście sobie dali radę mimo wszytsko.
A ile masz lat Doti?
__________________

Maciuś-ur.2.12.2011-2710g, 54cm

Dokądkolwiek pójdę poniosę ze sobą Twój pierwszy krzyk...
madzialska is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-09-10, 15:15   #3 (permalink)
Osesek
 
doti's Avatar
 

Zarejestrowany: 2-09-2010
Miejscowość: ŚLĄSK
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

też mam 27 lat :) niby to jeszcze nie tak dużo ale... sama wiesz jak jest
a co do naszej sytuacji mieszkaniowej to byłoby lepiej gdyby nie siostra - niestety
mieszkamy w domku i moglibyśmy mieć 2 pokoje dla siebie, ale siostra nie chce się zgodzić żebyśmy się zamienili i jeden pokój właściwie stoi pusty (jest to pokój przejściowy właśnie z pokoju siostry). Była już z tego powodu ostra awantura, a gdybyśmy mieli chociaż ten jeden pokój więcej to bardziej bym męża "męczyła"
jestem zdania że nie ma co odkładać decyzji o dziecku bo potem można żałować, co mi da to że będę miała własny dom jak będzie w nim pusto :(
a tobie życzę żeby wam się jak najszybciej udało zobaczyć te 2 upragnione kreseczki :))
doti is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 02-09-10, 15:22   #4 (permalink)
Sprinter
 
madzialska's Avatar
 
mamusia...

Zarejestrowany: 3-08-2010
Miejscowość: Włocek
Posty: 4 604
Nastrój:
578 podziękowań w 464 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madzialska
Domyślnie

Spotkałam ostatnio koleżankę-jej córka ma teraz 16 miesięcy. 2 lata temu w wakacje pojechała do pracy i poznała chłopaka. Jakos tak się zbliżyli, że poszli do łóżka. I zaszła w ciążę.
Opowiadała, że bardzo płakała jak zrobiła test. Ale teraz z perspektywy czasu uważa, że to najlepsze co ją w zyciu spotkało.
I bardzo mnie te jej słowa budują.
My mamy już mieszkanie, powoli się urządzamy, ale naprawdę brakuje w nim maleństwa...
Gdybym mogła cofnąć czas to nie zastanawiałabym się...

No a u Ciebie z siostrą....Brak słów. Wkońcu jesteście we trójkę, powinna pomysleć.
A co na to rodzice?
__________________

Maciuś-ur.2.12.2011-2710g, 54cm

Dokądkolwiek pójdę poniosę ze sobą Twój pierwszy krzyk...

Ostatnio edytowane przez madzialska : 02-09-10 o 15:23. Powód: literówka
madzialska is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-09-10, 15:30   #5 (permalink)
Osesek
 
doti's Avatar
 

Zarejestrowany: 2-09-2010
Miejscowość: ŚLĄSK
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

rodzice... hmm...
żona mojego taty (bo dla mnie to nie jest mama) stoi po jej stronie
a tata nigdy nie umiał postawić na swoim, powiedział tylko że ten jeden pokój jest wspólny - ale co mi po takim pokoju
doti is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-09-10, 15:32   #6 (permalink)
Sprinter
 
madzialska's Avatar
 
mamusia...

Zarejestrowany: 3-08-2010
Miejscowość: Włocek
Posty: 4 604
Nastrój:
578 podziękowań w 464 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madzialska
Domyślnie

No to nieciekawie, ale przecież oni nie mogą mieć wpływu na Wasze życie i Wase decyzję.
A jak daleko są plany własnego domku?
__________________

Maciuś-ur.2.12.2011-2710g, 54cm

Dokądkolwiek pójdę poniosę ze sobą Twój pierwszy krzyk...
madzialska is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-09-10, 15:33   #7 (permalink)
Osesek
 
doti's Avatar
 

Zarejestrowany: 2-09-2010
Miejscowość: ŚLĄSK
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

a dzieci to największe szęście jakie może spotkać człowieka :)) owszem czasem są denerwujące i nie ma się już siły ale ich uśmiech i bezgraniczna miłość wszystko wynagradzają
doti is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-09-10, 15:35   #8 (permalink)
Sprinter
 
madzialska's Avatar
 
mamusia...

Zarejestrowany: 3-08-2010
Miejscowość: Włocek
Posty: 4 604
Nastrój:
578 podziękowań w 464 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madzialska
Domyślnie

Aż się łezka kręci w oku...
Tak bym już chciała....
__________________

Maciuś-ur.2.12.2011-2710g, 54cm

Dokądkolwiek pójdę poniosę ze sobą Twój pierwszy krzyk...
madzialska is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-09-10, 15:43   #9 (permalink)
Osesek
 
doti's Avatar
 

Zarejestrowany: 2-09-2010
Miejscowość: ŚLĄSK
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
Domyślnie

jak narazie jesteśmy na etapie załatwiania formalności związanych z działką, wiem że to jeszcze jakiś czas potrwa, ale poprostu nie potrafie przestać myśleć o dziecku :(
doti is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-09-10, 15:48   #10 (permalink)
Sprinter
 
madzialska's Avatar
 
mamusia...

Zarejestrowany: 3-08-2010
Miejscowość: Włocek
Posty: 4 604
Nastrój:
578 podziękowań w 464 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do madzialska
Domyślnie

Doskonale rozumiem co czujesz, ja wciąż zaglądam do wózków, widze tylko dziewczyny z brzuchami...
Powstrzymuję się, ale to silniejsze....
__________________

Maciuś-ur.2.12.2011-2710g, 54cm

Dokądkolwiek pójdę poniosę ze sobą Twój pierwszy krzyk...
madzialska is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > W oczekiwaniu na bociana

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:54.