|
|||||||
| Komunikaty |
| W oczekiwaniu na bociana (dla tych, którzy myślą o ciąży i starają się o dziecko) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 19-06-2010
Posty: 3
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Cześć
Jestem tu po raz pierwszy i żałuję, że dobiero teraz was znalałam. My staramy się o Dzidziusia jus od 2lat i 3miesięcy i wciąż nie mamy tych upragnionych dwóch kreseczek. Mąż jakoś to znosi ale ja już chyba staciłam nadzieje. A najgorsze dla mnie są pytania "babć" kiedy wreszcie?! Jak Wy sobie z Tym radzicie???? Poradźcie coś. Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Guest
|
kochana napisz coś więcej.Byliście u lekarza? badaliscie się? jesteście w trakcie leczenia? czy moze po prostu zablokowalas się psychicznie.
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 19-06-2010
Posty: 3
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Mam 28lat. Tak- jestem w trakcie leczenia. Ale to chyba za bardzo we mnie tkwi- czuję jakąś wewnętrzną blokadę. Całymi dniami chodzę jakby nie obecna. Rodzinka stwierdziła< że nie ma we mnie życia. Zdarza mi się siedzieć w kącie i płakać i to dość często ostatnio. Na ulicy zaglądam do wózków z dziećmi i oglądam się za każdą kobietą w ciąży. Moja przyjaciółka w styczniu została mamą a ja nawet u niej nie byłam- boję się, że na widok jej synka się rozkleję.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) | |
|
Pierwsze kroki
|
Cytat:
skądś to znam ;( ![]() |
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) | |
|
Guest
|
Cytat:
Sylwia ja wiem, ze uznasz ze łatwo mi mówić, ale masz dopiero 28 lat! Nie mozesz w tak mlodym wieku wpadać w czarną rozpacz, bo to tylko pogarsza sytuację. Dołowanie się nei tylko w niczym nie pomoże ale zaszkodzi. Moja siostra tez ma ten klopot. Ostatnio gdy nie dosżlo do transferu to razem plakałysmy. Co lekarz mowi o Waszych szansach? |
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|