|
|||||||
| Komunikaty |
| W oczekiwaniu na bociana (dla tych, którzy myślą o ciąży i starają się o dziecko) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam!
Jestem po dwóch poronieniach samoistnych - pierwsze w 2008r w 9tc i drugie w 2009r w 10tc (w obu przypadkach ciąża zatrzymała się w 5-6 tc). Szukając przyczyny poronień zaczęłam robić różne badania, m.in. po raz pierwszy w życiu zbadałam hormony tarczycy. Oto moje pierwsze wyniki: TSH 0,023 {0,400-4,000) FT3 6,42 {1,80-4,20} FT4 1,47 {0,89-1,76} (prolaktyna w normie) Po miesiącu powtórzyłam ponownie TSH i wynosiło 0,004 Endokrynolog zrobił USG tarczycy, nie jest powiększona, stwierdził tylko, ze są jakieś zmiany - że jest ciemniejsza niż powinna, ale nie ma guzków itp. Zapisał mi Metizol 2x2 przez 10 dni i potem 2x1. Wyniki TSH po miesiącu: TSH 0,923 {0,400-4,000} Endokrynolog zlecił też badania p/c p. receptorom TSH i anty TPO. Oto moje wynikii: P/c. p. receptorom TSH (TRAb) 15,89 {dodatni: powyżej 2,0) anty-TPO >1000 {35,00} Lekarz stwierdził, ze mam rzadką chorobę tarczycy - zarówno Graves-Basedowa jak i Hashimoto. Szukałam w internecie informacji na ten temat, ale nic nie mogę znaleźć - wszędzie jest albo o Graves-Basedowa albo o Hashimoto, nie spotkałam jeszcze by komuś wyszły obie choroby jednocześnie. Lekarz powiedział, że mogę łatwo wpadać z niedoczynności w nadczynność i odwrotnie. Zapisał Metizol 1x1 i Euthyrox 1x1 (25mg), za 2 tygodnie powtórzę TSH by sprawdzić jaki będzie efekt. Może któraś z was miała podobny problem - jak sobie z tym poradziłyście? Może któraś wie, słyszała od kogoś na czym polega chorowanie na Graves-Basedowa i Hashimoto jednocześnie? Czy to mogło być powodem moich poronień? Jak należy postępować w kolejnej ciąży z tym schorzeniem? Będę wdzięczna za jakiekolwiek informacje. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
czesc Amirianku!
wyobraz sobie ze ja mialam podobnie jak ty z tym ze nie bylam wtedy w ciazy a bylo tak.... we wrzesniu 2008 mialam angine zaraz w drugim tygodniu pracy i po 2-3 tygodniach zaczela bolec mnie krtan znowu i poszlam do rodzinnego lekarza ten zalecil zbadanie tarczycy i zrobilam to wyszlo mi TSH 0,005 czyli klasyczna nadczynnosc (bralam na to Tyrosol) w styczniu nagle zrobilo sie TSH 14 czyli przeszlam w niedoczynnosc, lekarz tym razem juz endokrynolog nadal kazal brac Tyrosol ale w zmniejszonej dawce i powoli po woli zaczela sie normwac ta moja tarczyca w lutym juz mialam wyniki w normie TSH 1,5 i jeszcze bralam ten Tyrosol do marca a potem kazala odstawic i od tamtej pory wyniki sa dobre. lepiej miec podobno niedoczynnosc w ciazy niz nadczynnosc. |
|
|
|
| Podziękowania dla AnkaS za ten post przesyłają: |
amirian (19-03-10)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
|
Cześć Sandra!
Ja mam niedoczynność i hashimoto.Za gówniarza miałam nadczynność tarczycy i nie otrzymywałam żadnych lekow.Miałam tylko dietę i zalecenie aby sie nie stresować itp. Minęło sporo lat.1 dziecko urodziłam książkowo i taką też miałam ciążę.2 moja ciążą to była masakra i niestety moja Sandra za wcześnie się urodziła i zmarła.Minęły prawie 2 lata od jej śmierci i od niedawna mogę powiedzieć ,że jestem pod opieką dobrego ginekologa-endokrynologa.Teraz po tylu latach dopiero dostałam skierowanka na badania tsh,ft3 ,ft4 i tpo i okazuje się ,że właśnie zrobił się stan zapalny tarczycy ,niedoczynność ,hashimoto.Biorę euthyrox n 25 i lekarz poiwedział żebym nadal starała się o dziecko.Teraz po 2 latach wiem ,że przez moją tarczycę straciłam córeczkę. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
|
trzymam za Ciebie kciuki abyś w końcu doczekała się maleństwa.
|
|
|
|
| Podziękowania dla joanna28 za ten post przesyłają: |
amirian (25-03-10)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|