|
|||||||
| Komunikaty |
| W oczekiwaniu na bociana (dla tych, którzy myślą o ciąży i starają się o dziecko) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 2-01-2010
Posty: 5
0 podziękowań w 0 postach
|
dzisiaj mija mi tydzień jak jestem po terminie byłam w szpitalu ale odesłali mnie do domu i kazali stawić się 10 dzień po terminie jestem przerażona nie chcę aby mi wywoływali ale jak na razie na to się zanosi bo nic się nie dzieje i nawet lekarz powiedział że jeszcze długa droga nic nie pomaga chodzenie po schodach itp nic jestem już bezsilna i wykończona
![]() |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja miałam prawie identyczna sytuacje Urodzilam 11 dni po terminie niestety skonczylo sie to cc . Juz tydzien przed terminem chodzilam do szpitala na KTG co drugi dzien ,pozniej codziennie i w koncu w 8 dniu po terminie kazali mi przyjsc do szpitala . Lezalam tam i nic sie nie dzialo kazali czekac czekac czekac tylko ze mnie to czekanie dobijalo robili KTG i nic jakies tam skurczyki malutkie w koncu cos sie zaczelo dziac (tak myslałam) bo mialam jakis wyciek -myslalam ze to wody ,ale tu nic z tego zarazilam sie jakas infekcja grzybiczna w szpitalu. W oncu przyszedł moj lekarz na 4 dzien lezenia i postanowil sie mna zajac ,a tak to od innych lekarzy slyszalam tylko o czekaniu .......... Probowalam roznych metod wywolania porodu tak jak piszesz od biegania po schodach nabawilam sie tylko bardzo duzej opuchlizny wiec nigdy nikomu tego nie polece.
Rozumiem Cie bardzo dobrze co czujesz i co myslisz ,bo ja przezywalam 8,5 m temu to samo i ciagle tylko mi powtarzali prosze o cierpliwosc i takie tam ......... Nie bede Ci pisac badz cierpliwa , bo w moim przypadku to dzialalo jak płachta na byka ale tak naprawde to nic innego nie pozostało . Sprobuj porozmawiac ze swoim lekarzem moze on Ci pomorze...... Życze Ci szybkiego i bezbolesnego rozwiazania i malo stresu ......... |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
|
a może seks?próbowałaś?ponoć pomaga.lekarz przyjaciółce polecił.była 9 dni po terminie.na drugi dzień na porodówce wylądowała i urodziła pierwszego synka :-)
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Biegacz
Ola- Lola :*
Zarejestrowany: 19-06-2009
Miejscowość: Śląsk
Posty: 1 832
Nastrój:
748 podziękowań w 472 postach
|
Nie bój się wywoływania. Miałam urodzić dużo przed terminem jednak córeczce w ostatnim momencie przestało się spieszyć. 9 di po terminie miałam wywoływany poród. Jestem zadowolona poszło bardzo sprawnie i szybko. Od pójścia na porodówkę 6 godzin :) Będzie dobrze!! Trzymam za Ciebie kciuki i życzę szybkiego porodu i zdrowego maluszka
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Sprinter
|
Spokojnie. Adrian urodził się 12 dni po terminie. Sam postanowił opuścić brzuszek w tempie ekspresowym
Poprzedniego dnia byłam na KTG ( płaski wykres) i u lekarza na USG- werdykt: wysoko, zamknięte. Zrobiłam sobie dzień odpoczynku od badań i szpitali a Młody wieczorkiem się urodził. Dwie i pół godziny.Wiem, że czekanie jest koszmarnie trudne.
__________________
![]() ![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
Kaska tabletki z lisci malin sa dobre,probowalas moze?Ja mialam wywolywane skurcze,bo mi wody plodowe odeszly a poszkurczach ani widu ani slychu nie bylo.To nic strasznego,podpinaja cie pod KTG i podaja ci kroplowke.Lezysz i czekasz jak ci sie skurcze zaczna ,ja dostalam kroplowke o 17 30 a urodzilam o 5 rano nastepnego dnia.Skurcze wywolywane przez kroplowke sa bardziej intensywniejsze i bardziej bolesne.Nie mam pojecia dla czego ale tak jest,naczytalam sie na ten temat bardzo duzo.
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Sprinter
|
moj maly tez urodzil sie po terminie , mi lekarze kazali po teminie codziennie przychodzic na Ktg. pamietam ze dwa dni przed porodem mialam badanie i usg i lekarz powiedzial ze jeszcze nic sie nie dzieje i jeszcze nie widzi mu sie ze w najblizszych dniach urodze a za dwa dni mialam juz skurcze, ale i tak dostalam kroplowke na wywolanie bo jakos to u mnie strasznie powoli szlo od kroplowki po 12 godz urodzilam. Bedzie dobrze trzymam kciuki!!! Powodzenia!!
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 2-01-2010
Posty: 5
0 podziękowań w 0 postach
|
tak tak próbowałam i sex i sprzątanie spacery wszystko co polecają i nic nie pomaga
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 31-10-2009
Posty: 7
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
Ja nie chcę absolutnie nikogo straszyć, ale myślę, że dobrze byłoby porozmawiać ze swoim lekarzem. Ja swoje pierwsze dziecko urodziłam ponad dwa tygodnie po terminie. Też chodziłam na KTG, miałam badane wody płodowe i wszystko miało być ok. Trzy razy wywoływali mi poród, raz tabletka i dwa razy oksytocyna, sama też próbowałam wszelkich metod naturalnych i nic. W nocy przed dniem, w którym miałam mieć ostatnie wywoływanie i jeśliby się znowu nic nie działo to cc mój synek zaczął się rodzić. Poszło bardzo szybko 3 h , bezboleśnie w co nikt mi nie chciał uwierzyć, tylko niestety mój synek miał się bardzo źle. Lekarze przygotowywali nas na to, że będzie „warzywkiem” ale jakimś cudem wymodlonym i wyproszonym moje dziecko jest całkiem zdrowe, radosne i szczęśliwe. Teraz jestem drugi raz w ciąży i już się boję, z pewnością jeśli nie będzie się rodziło w terminie będę robiła wszystko aby mieć cc.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|