|
|||||||
| Komunikaty |
| Uroda, figura, dobra forma (miejsce dla tych które chcą zadbać o siebie, zmienić swój wygląd, stracić lub zyskać kilogramy) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Może dziwny temat , ale chciałam się dowiedzieć czy któraś z was uprawiała tego rodzaju sport na odchudzanie. Ja ostatnio znalazłam starą skakankę i zaczęłam skakać
tzn. jeśli można to tak nazwać. Troszkę się zdziwiłam, myślałam ze to nie jest aż tak męczące, kiedyś cały dzień mogłam skakać i nie czułam zmęczenia, a teraz skoczyłam 10 razy i miałam taką zadyszkę że myślała ,że ducha wyzionę:) Nie wie ktoś czy to coś daje, bo to chyba jedyna dyscyplina którą bym uprawiała z chęcią:) |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Biegacz
|
Moja koleżanka kiedyś odchudziła się w ten sposób! Nie chciała uprawiać żadnych innych sportów, skakała sobie przed telewizorem i parę kilogramów zeszło z niej mimochodem ;)
Ja też mam skakankę i chyba też bym sobie poskakała, ale ostatnio próbowałam na trampolinie u mojej siostry poskakać i miałam takie dziwne uczucie – jakby mi się strasznie siusiu chciało, takie parcie na pęcherz… A przecież rodziłam przez cc 3 misiące temu! Ale za jakiś czas znów spróbuję! |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Wiesz ja też to mam a jestem juz 14 miesiecy po porodzie. Ale to jest problem"zwieraczy" a dokładnie jakiś mieśni keagla to te takie które trzeba cwiczyc tak jak byś wstrzymywała siusiu:) Jak pierwszy raz skakałam to az mi głupio bo miełam wrazenie ze zaraz sie z siusiam:) Ale tylko wtedy gdy skakałam dwoma nogami naraz. jak skacze na przemian nogami to nie mam tego uczucia:) ale musze zaczac skakac bo mi sie podoba tylko w domu to strasznie głośno:)
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
|
Sama bym sobie poskakala ale w bloku i to z cienkimi scianami raczej niemozliwe
A problem zwieraczy to normalna sprawa po porodzie samam mam ale zaczelam cwiczyc kegla i naprawde jest lepiej a na poczatku nawet nie moglam policzyc do jednego bo wogole tam miesni nie mialam |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Biegacz
|
Ale po cesarce też tak jest? Ja myślałam, że to tylko po naturalnych porodach. Przecież ja nawet skurczów nie miałam ani rozwarcia, bo miałam planowaną cesarkę (tj. jakieś tam minimalne rozwarcie miałam od połowy ciąży, ale nawet nie musiałam mieć tego całego krążka). Boże, mam nadzieję, że to szybko minie.
A skakankę mam supernową – rączki mam takie lekko obciążone, tak że w trakcie skakania leciutko wyrabiają się też mięśnie rąk. Trza tylko zacząć ćwiczyć ;) |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Sprinter
|
Najgorzej sie zmobilizowac
A co do cwiczen miesni kegla mysle ze kazda z nas powinna cwiczyc moze to zaprocentowac na stare lata a jak cwiczysz tego naprawde nie widac ja cwicze w lozku bo mi jest najlatwiej ale teraz jak siedze tez staram sie zaciskac miesnie |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Mistrz
|
Marciołka tak po cc też tak jest. Jak mi to gin powiedział jak mu kiedyś oświadczyłam, że mam problemy z trzymaniem moczu a ja przecież po cc to mi powiedział, że to nie ma nic do rzeczy bo to chodzi o to, że po ciąż się tam wszystko rozciąga.
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 28-01-2009
Posty: 30
0 podziękowań w 0 postach
|
niezly pomysł ale ciekawe czy sasiadom sie spodoba
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|