|
|||||||
| Komunikaty |
| Uczniowie, Nastolatki (duże dzieci, większe radości, większe problemy; witaj szkoło!) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 10-09-2009
Posty: 2
1 podziękowanie w 1 poście
|
Mój ośmiolatek uwielbia bawić się z kolegami i szaleć na przerwach, ale niestety - nie chce się uczyć , a odrabianie lekcji traktuje jak karę. Czy u Was jest podobnie? Czy dziecko wyrośnie z niechęci do szkoły?
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 12-08-2009
Posty: 4
0 podziękowań w 0 postach
|
Mój synek poszedł do szkoły dopiero w tym roku, więc jest początkującym uczniem. Bardzo bał się szkoły. Obawiał się, że będzie najgorszy w klasie, że nikt nie będzie go lubił itp. Naszczęście okazał się, że razem z nim w klasie jest większość jego kolegów i koleżnek z przedszkola, więc ten problem mamy już z głowy.
Z odrabianiem lekcji nie jest jeszcze tak źle. Ma lekkie problemy ze skupieniem się na zadaniu domowym, ale mam nadzieję, że jak dzień będzie już krótszy i pogoda nie będzie sprzyjać siedzeniu na podwórku poprawi mu się. Generalnie lubi szkołę i odrabianie lekcji, ale to dopiero poczatek, więc wszystko może jeszcze się zmienić :) |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 2-09-2009
Posty: 10
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
|
Niestety nie wszystkie dzieci lubią się uczyć. Z moich doświadczeń wynika,że niechęć do szkoły z wiekiem się pogłębia, a nie zanika. Spróbuj zmienić nastawienie dziecka do odrabiania lekcji. Dodaj mu wiary,że sobie poradzi, chwal podejmowany wysiłek i pomóż, wytłumacz, gdy faktycznie sobie nie radzi, ale nie wyręczaj.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 24-10-2009
Miejscowość: Warszawa
Posty: 2
0 podziękowań w 0 postach
|
My się bardzo baliśmy, co będzie w szkole, bo córcia jest bardzo przywiązana do nas, w przedszkolu, które ocenialiśmy bardzo dobrze oraz w którym była dość mocno związana emocjonalnie z opiekunką, zdarzało jej się czasem popłakać z tęsknoty.
O dziwo w szkole jest dużo lepiej - po prostu ma lepiej zorganizowany czas i nie ma czasu tęsknić. Po dwóch tygodniach (jest teraz w pierwszej klasie) powiedziała, że już nigdy nie chce iść do przedszkola. Więc jest super :) Cieszymy się, ale z nauką już gorzej, tak jak Twoje dziecko, nie bardzo się garnie, może to kwestia przyzwyczajenia i będzie lepiej. Zobaczymy :)
__________________
Moje strony: Testy DNA na ojcostwo, viagra i środki na potencję.Strona informacyjna. Dowcipy, humor zwykły i czarny humor. SMSy, wierszyki. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
odpoczywam
Zarejestrowany: 26-10-2009
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
każdy musi dorosnąć do skzoły... może u waszych dzieci to jeszcze trwa.... nie każdy od razu lubi szkołę...pamiętajcie że to nowe doświadczenie, przeżycie.... przy odrabianiu lekcji można się całkiem nieźle pobawić... i nadal może być nauka przez zabawę tak jak w przedszkolu.......pozdrawiam
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Osesek
|
Moja pierwszoklasistka mówi, że nie lubi chodzic do szkoły, ale tak naprawdę podejrzewam, że bardzo lubi. Jak ją zapytałam dlaczego, bo trzeba rano wstawać, więc wniosek jest taki, że ona nie lubi być budzona, a szkołę lubi. Bardzo się stara, jest aktywna, ma koleżanki z którymi się bawi. Czasaminiechęć do szkoły wynika z braku kolegi bądź też przyjaciółki, to bardzo trudny temat, no bo jak można dziecku zorganizować przyjażń na siłę.
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
Zarejestrowany: 5-09-2009
Posty: 108
16 podziękowań w 15 postach
|
To moj juz 8,5 latek uwielbia chodzic do szkoly :)
ma super klase i pierwsze w niej przyjaznie ... :) z nauka nie mamy zadnych problemow , jest systematyczny , kazdego dnia odrabia lekcje poza tym chodzi na zajecia poza szkolne tez z wielka checia i zapalem :) ogolnie jest ambitny , czytanie ksiazek to nowa jego pasja ... odkad plynnie zaczal czytac ... mam nadzieje , ze tak mu pozostanie ... tfu tfu i nie odmieni sie szybko ![]() |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) | |
|
Spacerowicz
|
Cytat:
nie wiem, czy tak zaniżają poziom, może ona zdolna, czy więcej szczęścia niż rozumu ma... życie pokaże... grunt to pewność siebie i umiejętność radzenia sobie ze stresem... to chyba w szkole najważniejsze... no i to, żeby w szkole dziecko czuło się bezpiecznie...
__________________
![]() ![]() +28 kwietnia 2008 Julcia wróciła do Nieba
|
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|