|
|||||||
| Komunikaty |
| Uczniowie, Nastolatki (duże dzieci, większe radości, większe problemy; witaj szkoło!) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
No właśnie, coraz częściej słyszę, że dziecko dostaje kieszonkowe od rodziców na swoje wydatki.
Chciałabym poznać wasze opinie, czy dajecie i czy sprawdza się to w waszych domach. Wiadomo, że taki 9 latek juz dobrze liczy, wie co ile kosztuje i dostając od rodziców przypuśćmy 20 zł miesięcznie będzie umiał dysponować nimi na swoje wydatki doceniając czym jest wartość pieniądza?? |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
Z tego co wiem to rodzice daja albo tygodniowke albo raz na caly miesiac. Ja mysle, ze to bardzo dobry pomysl:) Moja Pola tez dostaje, ale nie jest to systematyczne i raczej wydaje to na swoje przyjemnosci typu karuzelka na 2zl w hiperku albo gazetka ulubiona. Ostatnio wiekszosc jej budzetu pochlenely brzydkie slowa. Za kazde brzydkie musi placic 2zl. Jest to dotkliwa kara, bo te 2zl (musi byc konretnie 2zl) zbiera i iszczedza wlasnie na bujaki hiperkowe
A nie wiem skad poznala 2 brzydkie slowa g... i d...Wydala chyba z 10zl w dwa dni i juz nie mowi![]() Ale wracajac do tematu to pochwalam. Mysle ze w podsawowce to juz kazde dziecko powinno miec ![]() |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
Asia mój niespełna 5 latek jest w podobny okresie d..i g.. i siku to najzabawniejsze słowa.
Starszy też był na tym etapie- to chyba racja wieku ![]() a wracając do kieszonkowego to właśnie wczoraj w u nas w domu była rozmowa o tym, że jeśli się zgodzimy to będą już jego decyzje czy picie, guma czy do skarbonki czy na gazetkę. boziu jak te dzieci szybko rosną ;) |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Moderator
|
Moja córka Natalia dostaje kieszonkowe miesięczne 50zł (ale czasami mniej zależy od jej zachowania)wydaje to na gazety,ostatnio nawet odkłada sobie (bo na przykład podoba jej się jakaś bluzka,)często kupuje też coś swojej młodszej siostrze,nie jest jakaś rozrzutna
Moim zdaniem dziecko powinno dostawac kieszonkowe |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
to uczy jednak szacunku do pieniądza
łatwo wydać trudniej "zdobyć" |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 12-08-2009
Posty: 4
0 podziękowań w 0 postach
|
Mój 7-latek nie dostaje jeszcze kieszonkowego. Od czasu do czasu dostanie od babci, czy cioci jakieś pieniądze na urodziny. Wkłada to do skarbonki i zbiera na coś co sobie wymarzy. Najczęściej są to kart z różnymi postaciami, piłki (ulubiona zabawka i mamy je w różnych wielkościach i kolorach), czasami na jakiś film/bajkę na DVD, a ostatnio z większych zakupów był rower. Oczywiście do roweru musieliśmy trochę się dołozyć, ale taki był układ ;)
Myślę, że w przyszłym roku to już raczej będzie dostawać kieszonkowe. Pewnie jakieś nieduże przeznaczane głównie na picie, gumy itp w szkolnym sklepiku. |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Osesek
|
kieszonkowe dobry pomysł, pokazać dziecku wartość pieniądza, podpowiadać, co może z nimi zrobić, jak oszczędzać... ale żeby to nie były kolosalne sumy, tak mi się wydaje. po co dziecku w podstawówce klas 1-3 50 zł miesięcznie?
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Mistrz
|
no właśnie tez uważam, że kiedyś trzeba uczyć dzieci czym jest pieniądz ;)
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 25-10-2010
Posty: 22
0 podziękowań w 0 postach
|
Moja 6 letnia córka bardzo dobrze zna się na pieniążkach czasem mam wrażenie że za dobrze.Jak idzie do szkoły i prosi na coś to dostaje.Nie wiem czy 6-ciolatce mogę już dawać kieszonkowe doradzcie.
__________________
Prosimy o głosik http://www.wodadladziecka.pl/konkurs/index.php/vote/311 |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Mistrz
|
U mnie nie ma aktualnie ustalonego czegoś takiego jak miesięczne kieszonkowe, szczerze mówiąc ta kwestia nie wypłyneła od młodego ani od nas chociaż nie powiem czasami dostanie pare groszy np 20zł i ma się tym rządzić nie jest to jednak określone że raz na miesiąc tyle i koniec.
To chyba wynika też z racji tego że moje starsze dziecko nie ma jakiś takich potrzeb zachcianek, szczerze mówiąc musze czasami się dopraszać żeby sobie coś na wycieczkę kupił do plecaczka. I jak wychodze z młodą i kupuje coś jej staram się i wtedy kupić coś juniorowi a jak nie to dać mu mniej więcej tyle ile wydałam na np małą zabaweczkę dla Oli. Żeby nie czuł się pokrzywdzony w jakiś sposów.
__________________
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|