|
|||||||
| Komunikaty |
| Uczniowie, Nastolatki (duże dzieci, większe radości, większe problemy; witaj szkoło!) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 27-08-2009
Miejscowość: Kraków
Posty: 9
9 podziękowań w 9 postach
|
Uwaga rodzice!
Wasza pociecha po raz pierwszy idzie do szkoły. Na co należy zwracać uwagę? Z jakimi niedociągnięciami w szkołach spotykacie się najczęściej? Jak najlepiej przygotować się do nowego roku szkolnego? Co można zrobić, by dziecko czuło się w szkole lepiej: ważne, doceniane, bezpieczne? Stwórzmy własny dekalog pierwszoklasisty! Zachęcam do dyskusji!
__________________
Baw się ze swoim dzieckiem! Ostatnio edytowane przez Szkoła : 27-08-09 o 13:37. |
|
|
|
| Podziękowania dla Szkoła za ten post przesyłają: |
Marusha (19-09-09)
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Osesek
już niedługo wielki dzień!
Zarejestrowany: 17-08-2009
Posty: 10
1 podziękowanie w 1 poście
|
to może ja zacznę, przede wszystkim: rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać. zawczasu ostrzec, że może być trudno. dla dziecka pierwszy dzień w szkole to potężny stres - wyzwanie, w którym musi się wykazać, wszyscy na niego patrzą, wszyscy oczekują...i tak będzie przez najbliższe kilkanaście lat! aż trudno uwierzyć w to, że sami przez to przeszliśmy. fakt, kiedyś było inaczej. teraz jest zdecydowanie trudniej.
|
|
|
|
| Podziękowania dla pierwszoklasista za ten post przesyłają: |
Marusha (19-09-09)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
a ja bym nie straszyła, że może być trudno.
Wspierałabym, rozmawiała właśnie, opowiadała jak to było kiedy ja szłam do pierwszej klasy. Teraz szkoły naprawdę kładą nacisk na miłą atmosferę w szkole a nauczyciele stają na głowie aby pomagać uczniom. Przynajmniej w naszej Państwowej dodam szkole tak jest. |
|
|
|
| Podziękowania dla Małgosia za ten post przesyłają: |
Marusha (19-09-09)
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Osesek
już niedługo wielki dzień!
Zarejestrowany: 17-08-2009
Posty: 10
1 podziękowanie w 1 poście
|
czy jest tu może jakiś nauczyciel? chętnie usłyszałabym jego zdanie, z doświadczenia, z czym najczęściej rodzice i dzieci mają problemy, czy wszyscy popełniamy jakiś jeden błąd?wciąż ten sam?
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
luźniejszy dzień...
Zarejestrowany: 18-08-2009
Posty: 10
4 podziękowań w 4 postach
|
Wydaje mi się, że ważne jest aby zachować pewne dzienne rytuały jakie były zanim dziecko poszło do szkoły np. wspólna kolacja, popołudniowy spacer.
Dziecko ma tyle nowości, że potrzebuje mieć coś co już zna co daje mu pewną stabilizację. Nie wiem, czy ma to jakieś wytłumaczenie psychologiczne, ale tak mi jakoś "serce podpowiada" :). |
|
|
|
| Podziękowania dla jagienka za ten post przesyłają: |
Marusha (19-09-09)
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 1-09-2009
Posty: 2
2 podziękowań w 2 postach
|
Drogie mamy, opowiedzcie jak u waszych pociech wyglądał pierwszy dzień szkoły. Od siebie dodam, że moja córka bardzo przeżywa rozstanie z przedszkolem. Bardzo trudno odnaleźć się jej w nowej sytuacji. Wczoraj cały dzień płakała. Co zrobić, żeby pomóc jej odnaleźć się w szkolnej rzeczywistości? Pomóżcie i poradźcie co mam robić!? Serce mi pęka na myśl, że to wszystko kosztuje ją tyle stresu…
|
|
|
|
| Podziękowania dla Familia za ten post przesyłają: |
Marusha (19-09-09)
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 2-09-2009
Miejscowość: Lublin
Posty: 1
1 podziękowanie w 1 poście
|
Dziecku, któremu trudno jest rozstać się z przedszkolem i zaakceptować szkołę, potrzebne jest zrozumienie i wsparcie ze strony rodzica. Żeby dziecku było łatwiej, należy chwalić jego osiągnięcia szkolne - np. dobrą ocenę, ładnie napisane literki, czy ładne rysunki. Bardzo ważne jest rozmawianie z dzieckiem, bo dzięki temu możemy się dowiedzieć, za czym konkretnie tak bardzo tęskni. Może wtedy łatwiej będzie znaleźć rozwiązanie. Nie oczekujmy, że dziecko przyzwyczai się do szkoły tak od razu - szkoła jest dla dziecka nowym środowiskiem i każde dziecko inaczej na taką zmianę reaguje. Myślę, że dziecku, które tak tęskni za przedszkolem należy dać czas. Z czasem samo się przyzwyczai do szkoły.
|
|
|
|
| Podziękowania dla kinga86 za ten post przesyłają: |
Marusha (19-09-09)
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Osesek
herbatka owocowa
Zarejestrowany: 2-09-2009
Posty: 2
2 podziękowań w 2 postach
|
Witam,
Ostatnio przeprowadzałem miłą rozmowę na temat pierwszego dnia w szkole i główną tezą dyskusji było to, by dziecko poczuło wagę wydarzenia. Proszę nie dokonywać nadinterpretacji. Nie chodzi o to, by straszyć dziecko, lecz by uświadomić mu, że dzieje się w jego życiu coś ciekawego, ważnego i bardzo pozytywnego. I tak po pierwszym dniu w szkole trzeba podtrzymywać ten efekt. W innym przypadku dziecko powie sobie - pierwszy dzień to było coś, a teraz są nudy i trzeba się uczyć. Jak widać łatwe to to nie jest :) Dla mnie ważnym są: - po szkole wspólne odrabianie lekcji. Z rodzicem, który inspiruje go do działania, opowiada dziecku o temacie, który akurat jest zadaniem domowym (nawet jeśli jest to literka B. Można wtedy tyle naopowiadać jak eleganckie pismo dobrze wpływa relacje z ludźmi). - proponuję też, żeby dzieci od czasu do czasu wspólnie odrabiały lekcje. Uczą się wtedy samokontroli. Inne dzieci zazwyczaj są motorem, by tego zadania jednak nie robić, a pójść zagrać w piłkę. Jeśli nauczy się ich od małego współpracy - później życie będzie łatwiejsze. - dobre rozwiązania podają także książki z kategorii "Inteligencja Emocjonalna". Już na wstępie należy pamiętać - IQ nie spowoduje, że Twoje dziecko będzie szczęśliwe - to umiejętność 'życia w stadzie' jest największym atutem. |
|
|
|
| Podziękowania dla Opek za ten post przesyłają: |
Marusha (19-09-09)
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 1-09-2009
Posty: 2
2 podziękowań w 2 postach
|
Droga Kingo dziękuję za radę! Spróbuję uzbroić się w cierpliwość.
Na pierwszym miejscu naszego "dekalogu pierwszoklasisty" dopisuję zatem wyrozumiałość oraz cierpliwość, którą rodzice powinni zachować wobec dziecka rozpoczynającego swoją przygodę z edukacją. |
|
|
|
| Podziękowania dla Familia za ten post przesyłają: |
Marusha (19-09-09)
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 27-08-2009
Miejscowość: Kraków
Posty: 9
9 podziękowań w 9 postach
|
Mamy już więc pierwszy punkt - wyrozumiałość i cierpliwość. Myślę, że śmiało możemy wpisać jako punkt drugi rozmowę - nie warto bagatelizować problemów dzieci lub umiejszac ich znaczenia. Dla naszego kilkulatniego zucha stres związany z rozpoczynającym się rokiem szkolnym to ogromne przeżycie.
Świetnie! Twórzmy więc następne zasady! Jaka naszym zdaniem powinna być rola nauczyciela?
__________________
Baw się ze swoim dzieckiem! |
|
|
|
| Podziękowania dla Szkoła za ten post przesyłają: |
Marusha (19-09-09)
|
![]() |
|
| Tagi |
| dzieci , szkoła , zasady |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|