pierwsze dni w szkole - wyprawka - a co w niej? - Strona 6 - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Uczniowie, Nastolatki
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Uczniowie, Nastolatki (duże dzieci, większe radości, większe problemy; witaj szkoło!)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 02-09-10, 17:06   #51 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 7-09-2009
Posty: 31
Nastrój:
14 podziękowań w 14 postach
Domyślnie

Rozmawiamy tylko o artykułach piśmienniczych a ja uważam,że do wyprawki należałoby zaliczyć jeszcze biurko i odpowiednie do wzrostu dziecka krzesło.Ucząc się w domu,czy odrabiając prace domowe należy zapewnić dzieciom odpowiednie warunki tak aby nie przeciążało kręgosłupa i miało pełen komfort pracy.Czy Wy też tak uważacie?
renia577 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 02-09-10, 21:06   #52 (permalink)
Osesek
 
pia25's Avatar
 
Uczę, wychowuję i takie tam :D

Zarejestrowany: 7-09-2009
Miejscowość: Radom
Posty: 32
Nastrój:
23 podziękowań w 23 postach
Domyślnie

Racja- też kupowałam mojemu synkowi tanie kredki, ale to nie zdaje egzaminu- łamią się, nie mają zbyt żywych kolorów, a z dywanu trudno potem usunąć "twórczość" mojego brzdąca ;) Kilka miesięcy temu kupiłam mu grube, solidne kredki świecowe i od tamtej pory nic nie połamał. Długopisy lubi bardzo, ale na razie wolę żeby skupił się na kredkach- niecałe dwa i pół roku to za wcześnie na długopis.
Co do biurka i krzesła- zgadzam się, muszą być odpowiedniej wysokości dla dziecka. I oczywiście bardzo istotne jest ustawienie światła w odpowiednim miejscu i pod odpowiednim kątem- oczy się nie męczą, kręgosłup też nie, i głowa (rodziców) nie boli
__________________
War doesn't determine who's right, war determines who's left
pia25 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-09-10, 11:30   #53 (permalink)
Osesek
 
Manna's Avatar
 
Koordynuję funkcjonowanie rodziny oczywiście własnej

Zarejestrowany: 7-09-2009
Miejscowość: Kobyłka
Posty: 40
Nastrój:
24 podziękowań w 24 postach
Domyślnie

Witam! Jestem załamana plecakami pierwszaków. Mojemu synowi kupiliśmy plecak bardzo lekki- może nie tak bajrancki jak niektórych ale prawie go nie czuć na plecach. Dziwi mnie jednak, że niektórzy rodzice nie dbają o to i sam plecak ich pociechy waży dużo więcej niż jego zawartość. Szczytem wszystkiego była dziewczynka z plecakiem tak ogromnym, że nie widać było z tyłu jej głowy- plecak na chudych nóżkach. Nie kiepskim pomysłem są plecaki na kółeczkach z rączą ale nie sprawdzają się one w taką pogodę jak ostatnio- wszystko mokre i brudne a i po schodach ciężko je wciągnąć.
Drodzy rodzice, trochę opamiętania z tymi plecakami! Dziecko to nie osioł czy wielbłąd, a jego kręgosłup jest jeszcze młody i delikatny.
__________________
Mowa jest srebrem a milczenie złotem
Manna is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 03-09-10, 13:20   #54 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Catalabama's Avatar
 
Hejoooooo :)

Zarejestrowany: 18-11-2009
Miejscowość: okolice Stolicy
Posty: 342
Nastrój:
103 podziękowań w 71 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Catalabama
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Catalabama
Domyślnie

No z tą dziewczynką to przegięcie z tym plecakiem, a tych za rączkę nie polecają raczej i sprzedawcy je polecający sądzę, że chcą po prostu się ich pozbyć... Jedna ręka je ciągnie, nosząc na plecach je przeciążone są bo jednak stelaż i kółka tworzą sporą dodatkową wagę niestety.

Manna niestety u nas lekkie plecaki to koszt grubo powyżej 150zł ! Taki fajny, pod pierwszoklasistów specjalnie. Ale niestety trzeba zrozumieć, że nie każdego na to stać...
__________________
Maja 13 lipiec 2009 i Filip 13 piątek czerwiec 2003


Catalabama is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 03-09-10, 15:44   #55 (permalink)
Osesek
 
Manna's Avatar
 
Koordynuję funkcjonowanie rodziny oczywiście własnej

Zarejestrowany: 7-09-2009
Miejscowość: Kobyłka
Posty: 40
Nastrój:
24 podziękowań w 24 postach
Domyślnie

No coś ty! 150?!! My daliśmy 45 zł i to polskiej firmy. Nie jest z bajerami i ma tylko dwie przegrody- dużą na książki i małą na kanapki ale coś za coś.
Janek bardzo zadowolony i buzia mu się nie zamyka po powrocie do domu. Wychodzi na to, że to tyko ja miałam pietra, a on sobie super poradził- ale może lepiej nie zapeszać. Już 3 mamy pytały mnie o jego ergonomiczny ołówek bo zrobił niemałą furorę w klasie. A jak tam wasze wyprawki- podobają się?
__________________
Mowa jest srebrem a milczenie złotem
Manna is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-09-10, 06:36   #56 (permalink)
Osesek
 
pia25's Avatar
 
Uczę, wychowuję i takie tam :D

Zarejestrowany: 7-09-2009
Miejscowość: Radom
Posty: 32
Nastrój:
23 podziękowań w 23 postach
Domyślnie

Z ciężkimi plecakami to już plaga w podstawówce, niby dzieci mają tylko tzry zestawy książek, a na co dzień jeden, ale i tak plecaki strasznie ciężkie. Tych plecaków ze stelażem też nie polecam- dzieci i tak noszą je tylko na plecach. Są bardzo ciężkie nawet z dwoma książkami, codziennie muszę pomagać dzieciom dopiąć taki tornisteri założyć na plecy, bo sobie nie radzą :(
__________________
War doesn't determine who's right, war determines who's left
pia25 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 05-09-10, 08:15   #57 (permalink)
Pierwsze kroki
 
Catalabama's Avatar
 
Hejoooooo :)

Zarejestrowany: 18-11-2009
Miejscowość: okolice Stolicy
Posty: 342
Nastrój:
103 podziękowań w 71 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Catalabama
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Catalabama
Domyślnie

Tak tanio to u nas jedynie plecaki w marketach można kupić, są słabej dość jakości niestety :(
Ogólnie w moim miasteczku koło Wawki w sklepach dziecięcych i papierniczych ceny plecaków nie schodziły poniżej chyba 90zł a tych raptem było kilka i później ceny koło 120, 150 i droższe dużo do 250zł nawet.
Zapłaciłam taką średnią cenę, ale jest lekki, ma miękkie profilowane szelki, usztywniane, ale oddychające plecy, trzy przegrody, każda zapinana na oddzielny suwak plus boczne kieszonki no i ma Monster Trucki czyli ulubione samochody jako motyw przewodni. Im więcej dodatków, kieszeni, bajerów i lżejsze tym droższe.
Tak dziewczynka w klasie Filipa ma ten ze stelażem, na stan taraźniejszy to rodzice odprowadzają dzieci pod klasę i widziałam, że za nią nieśli go, ale co będzie później ?

Na razie Filipa plecak ciężki nie jest, ma w nim 2 książeczki + teczkę z wyprawką dodatkową, piórnik, pudełko z kanapką i bidon.
__________________
Maja 13 lipiec 2009 i Filip 13 piątek czerwiec 2003


Catalabama is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-09-10, 09:38   #58 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 7-09-2009
Posty: 31
Nastrój:
14 podziękowań w 14 postach
Domyślnie

Plecaki powinny być lekkie,ale jak widać niektórzy rodzice nie zdają sobie z tego sprawy,co z tego ,że noszą za nią do szkoły,przecież zdarza się,że dzieci przechodzą do innej klasy a wtedy dziecku nikt nie pomoże tylko samo musi dźwigać.
renia577 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-09-10, 18:57   #59 (permalink)
Raczkujący
 
mam dobry humor

Zarejestrowany: 19-01-2009
Posty: 54
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
Domyślnie

Cóż z tego, że plecak będzie lekki jak jego zawartość nie odpowiada normom. Dzieci noszą plecaki tak ciężkie, że nie ma się co dziwić skrzywieniom i deformacjom kręgosłupa naszych milusińskich.
__________________
gwolska is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 06-09-10, 19:29   #60 (permalink)
Moderator
 
Anya's Avatar
 
ogarniam się ;)

Zarejestrowany: 16-07-2008
Miejscowość: Warszawa
Posty: 4 584
Nastrój:
1 180 podziękowań w 820 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anya
Domyślnie

Cytat:
gwolska napisała Zobacz post
Cóż z tego, że plecak będzie lekki jak jego zawartość nie odpowiada normom. Dzieci noszą plecaki tak ciężkie, że nie ma się co dziwić skrzywieniom i deformacjom kręgosłupa naszych milusińskich.
a ja się nie zgodzę. Zwartośc plecaka mojego dziecka nie jest ciężka (pisze o klasie pierwszej-nie wiem jak jest w innych). Piórnik, zeszyt ćwiczeń i dwie książki no i jeszcze śniadanie
__________________
Nie ma dla mnie większego szczęścia niż świadomość, że moje dzieci są szczęśliwe.

Anya is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > My i nasze dzieci > Uczniowie, Nastolatki

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 01:54.