|
|||||||
| Komunikaty |
| Uczniowie, Nastolatki (duże dzieci, większe radości, większe problemy; witaj szkoło!) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#41 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Filip ogólnie woli flamastry :) Bambino typowych nie lubi bo mu się łamią w rączce a najbardziej z kredek jak już ma nimi malować woli właśnie grube też jak i Twój syn. Ale teraz pierwszy raz będzie malował tymi bambino w drewnie i zobaczymy czy mu podpsasują :)
|
|
|
|
|
|
#42 (permalink) |
|
Osesek
|
Ja kupuję kredki ołówkowe, bo moje dziecko lubi obgryzać końcówki
![]()
__________________
Życie jest piękne! |
|
|
|
|
|
#43 (permalink) |
|
Osesek
Uczę, wychowuję i takie tam :D
Zarejestrowany: 7-09-2009
Miejscowość: Radom
Posty: 32
Nastrój:
23 podziękowań w 23 postach
|
W prawdzie mój synek ma dopiero dwa latka, ale mogę Wam trochę o pisaniu podpowiedzieć z punktu widzenia nauczyciela. W ubiegłym roku uczyłam dwie klasy pierwsze i muszę przyznać, że większość dzieci świetnie sobie radzi z pisaniem już od początku pierwszej klasy. Większośc- to jednak nie wszystkie. Wiadomo, że dopiero zaczynają swoją przygodę z pisaniem i czasem się mylą, albo tworzą nowe litery- na tym etapie nauki nikt jeszcze tego nie ocenia. Bardzo ważne jest żeby dzieci miały odpowiednie przybory do pisania. Na początku dobrze jest, żeby dzieci używały ołówków, łatwiej je wymazać i dzięki temu pisanie sprawia więcej przyjemności (trudno uwierzyć, ale czasem dzieciom zależy tak bardzo na pochwale nauczyciela, że krzywa literka to dla nich katastrofa! ). W zeszłym roku miałam ucznie, który pomimo moich próśb uparcie pisał piórem, a przy tym robił okropne błędy i kleksy. Na pióro przyjdzie czas, kiedy dziecko nabierze wprawy w pisaniu- stawiam na trzecią, czwartą klasę. Na początek lepszy będzie ołówek, potem długopis- najlepiej ergonomiczny. Kilka z Was już pisało o zaletach takich przyborów. Ręka przy pisaniu długopisem ergonomicznym mniej się męczy, wygodniej go trzymać i dzięki temu szybciej można się nauczyć pisać sprawnie i ładnie.
__________________
War doesn't determine who's right, war determines who's left |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#44 (permalink) |
|
Osesek
Koordynuję funkcjonowanie rodziny oczywiście
własnej
Zarejestrowany: 7-09-2009
Miejscowość: Kobyłka
Posty: 40
Nastrój:
24 podziękowań w 24 postach
|
A mój syn nie lubi kredek- woli flamastry albo długopisy. Świetnie też idzie mu farbami ale i tak najwięcej zużywa długopisów. Średnio raz w miesiącu trzeba zmienić wkłady. Czy wasze dzieci lubią kolorowanki? Mój Janek twierdzi, że to nudy- on musi tworzyć, a ponieważ bardzo lubi małe postaci rysować więc woli długopisy i cienkopisy.
__________________
Mowa jest srebrem a milczenie złotem |
|
|
|
|
|
#45 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Wiesz Filipowi kolorowanki też się znudziły, dawno temu ok 5 latek, ale gdy w necie znalazłam kolorowanki do drukowania spodobało mu się to i drukował sobie i malował, ale po pewnym czasie i to mu się znudziło. Później zaczął tworzyć różne swoje obrazy jak wyspa dinozaurów tzn najpierw drukował dinozaury, później kupowałam mu wielki arkusz papieru i naklejał na to i rysował palmy, wulkany, jakieś jeziorko i to mu zajelo troszke czasu i dluzszy czas salonowy duzy stol też był zajęty bo przecież MAMO POPSUJESZ !!!!!!!!!!!
Pozniej tak sworzyl jakies miasto tez i kilka innych wiekszych swoich prac a to SWIAT DINOZAUROW: ![]() |
|
|
|
| Podziękowania dla Catalabama za ten post przesyłają: |
Marusha (30-08-10)
|
|
|
#46 (permalink) | |
|
Osesek
Zarejestrowany: 7-09-2009
Posty: 31
Nastrój:
14 podziękowań w 14 postach
|
Cytat:
|
|
|
|
|
|
|
#47 (permalink) |
|
Osesek
Koordynuję funkcjonowanie rodziny oczywiście
własnej
Zarejestrowany: 7-09-2009
Miejscowość: Kobyłka
Posty: 40
Nastrój:
24 podziękowań w 24 postach
|
Witam! Mój syn stawia przedewszystkim na wytrzymałość produktów piśmienniczych. Jest strasznym konserwatystą i nie lubi często zmieniać pisaków i tu znowu kłania się pewna marka...
Nie mogę pisać jaka bo mnie usuną ale jest na prawdę S.uperr A z tym wyborem dobrej jekości odpornej na trudy tworzenia mojego dziecka to nie kiepski pomysł bo jak mówi przysłowie "Tanie mięso psy jedzą". I tym moralizatorskim przesłaniem życzę spokojnej nocy
__________________
Mowa jest srebrem a milczenie złotem |
|
|
|
|
|
#48 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 24-08-2010
Posty: 3
0 podziękowań w 0 postach
|
Tak to bardzo istotna sprawa. Kiedy grafit w kredkach jest słabej jakości to często się łamie, a to nie tylko utrudnia rysowanie ale i szybciej zużywają się kredki. Flamastry też często piszą przez parę dni, a potem zamierają. My rodzice często się wtedy dziwimy i robimy dzieciom wyrzuty ile to musimy im kupować rzeczy do szkoły, a to nasza wina bo jak się chce przyoszczędzić na starcie to wiadomo, że później trzeba będzie wydać więcej. Nie mówię żeby zaraz kupować coś super-extra ale nie badziewie!
|
|
|
|
|
|
#49 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 7-09-2009
Posty: 31
Nastrój:
14 podziękowań w 14 postach
|
Dzidka,masz rację,ale teraz są firmy,które produkują świetne artykuły piśmiennicze na każdą kieszeń.Nie warto kupować najtańszych marek,bo niestety pozostawiają wiele do życzenia i w gruncie rzeczy trzeba częściej kupować co wyjdzie zdecydowanie drożej.
|
|
|
|
|
|
#50 (permalink) |
|
Osesek
|
Przybory szkolne powinny spełniać wszelkie normy bezpieczeństwa i nie powinny być toksyczne nawet po zjedzeniu przez dziecko końcówki kredki świecowej. Nie powinny prowadzić do zwyrodnień stawów. Bezpieczeństwo i ergonomia ponad wszystko. na szczęście ostateczny wybór należy do nas---> konsumentów!
![]()
__________________
Życie jest piękne! |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|