|
|||||||
| Komunikaty |
| Uczniowie, Nastolatki (duże dzieci, większe radości, większe problemy; witaj szkoło!) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Raczkujący
mam dobry humor
Zarejestrowany: 19-01-2009
Posty: 54
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
|
Mam 15-letniego syna dla którego jedyną rozrywką i punktem zainteresowań jest komputer.Nie mam nic przeciw temu wspaniałemu wynalazkowi,ale jak ograniczyć synowi korzystanie z niego? Mój syn po przyjściu ze szkoły od razu odpala kompa,prędko je obiad i na długie godziny gra w jakieś strategiczne gry.Próbowałam różnych metod,aby ograniczyć czas korzystania z komputera,ale wszelkie moje wysiłki nie dały nic.Wyzwalała się w moim synie agresja i niewyobrażalna złość.Proszę poradzić mi,co robić...
__________________
![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) | |
|
Biegacz
|
Cytat:
wydaje mi się, że w tym wieku masz jeszcze władze nad synem, czyli co Ty mu zabraniasz a On i tak gra ? Zabraniaj mu kategorycznie i nawet jak się złości i włącza mu sie agresor olewaj to. Moja córka też najchętniej nie odchodziłaby od kompa ale ma powiedziane, że usiądzie tylko wtedy kiedy lekcje odrobione, obowiązki wykonane i wcale długo w tygodniu nie pozwalamy jej siedzieć. też się buntuje, pyskuje ale co tam, przecież to jeszcze dzieci to My mamy na nie wpływ. Postaw jasno warunki kiedy może sobie pograć i konsekwentnie się tego trzymaj. To tylko 15 latek a jak już teraz w tak prostej kwesti robi co chce to co będzie potem ? powodzenia w tej walce |
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Ja mam podobny problem, nawet jak ma odrabiać lekcje, to komputer musi być włączony, bo potrzebny mu na przykład kontakt z kimś z klasy na GG, żeby w każdej chwili zapytać lub odpowiedzieć jak ktoś będzie potrzebował pomocy.
A zabronić? To wcale nie takie łatwe. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Ekspert - pedagog
Chodzi o to, aby mieć twórcze podejście do
życia.
Zarejestrowany: 11-10-2008
Miejscowość: Warszawa/Koszalin
Posty: 65
Nastrój:
13 podziękowań w 11 postach
|
Mam 14-letniego syna, więc wiem jak się żyje pod jednym dachem z nastolatkiem. Na dokładkę mam wydanie specjalne, ponieważ drugi syn ma 13 lat. Zgodzę się po trosze z wypowiedzią poprzedniczki, że w każdym domu powinny być zasady. Uważam również, że do Rodzica powinno należeć ostateczne zdanie. Dziecko natomiast powinno wysuwać dobre, rozsądne i mocne argumenty, aby rodzice mogli swoje zdanie zmienić. Preferuję w miarę partnerski rodzaj współżycia w swoim domu, dlatego też staram się nie „przeginać” szali zawsze na swoja korzyść. Co bym mogła poradzić w takiej sytuacji, jako rodzic z wykształceniem pedagogicznym:
- porozmawiaj ze swoim dzieckiem – będzie trudno, ciężko i sporo emocji, ale nie daj się prowokować do podnoszenia głosu. Ja to nazywam bardzo brzydko „zabijam spokojem”, postaraj się zastosować właśnie taką taktykę. Powiedz, co myślisz o całej sytuacji, jak TY to odczuwasz i zauważasz. Powiedz, co czujesz do dziecka i że się martwisz o nie. -wspólnie ustalcie zasady korzystania z komputera, np.: po wywiązaniu się z obowiązków typu – lekcje, obowiązki domowe…, pamiętaj o ustaleniu konkretnych godzin (czy przedział, że od tej do tej, czy, że dwie godziny dziennie) -ustalcie bonusa - dodatkowy czas na neciku, jeśli... wymyślcie wspólnie. U mnie działa, ale ja od poczatku postawiłam jasne wytyczne i też miałam kilka "jazd bez trzymanki", gdy próbowano moje wytyczne omijać. Byłam nieubłagana i założyłam hasło na kompa i problem z głowy. Wiem, że sporo osób, młodych osób jest uzależniona od komputera i musiało skozystać z pomocy psychologów. Może to i dobry pomysł w ekstremalnych przypadkach. Życzę powodzenia. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Raczkujący
uczę się żyć...
Zarejestrowany: 15-02-2009
Miejscowość: Lębork,Gdynia
Posty: 71
Nastrój:
7 podziękowań w 6 postach
|
ja mam podobny problem,ale sprobuje zastosowac Wasze rady...za jakis czas zdam relacje,o ile mnie nie wykoncza
![]() pozdrawiam;-))
__________________
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Raczkujący
mam dobry humor
Zarejestrowany: 19-01-2009
Posty: 54
Nastrój:
2 podziękowań w 2 postach
|
bardzo dziękuję wszystkim za "wytyczne",jest mi lżej,że nie tylko ja borykam się z tym problemem,choć jest już lepiej,bo najpierw obowiązki,a potem komputer-takie zasady wprowadziłam i koniec kropka.Bunt był i pewnie będzie,ale obecnie jakby zelżał,a o to chodzi.
__________________
![]() ![]()
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 5-04-2009
Posty: 27
0 podziękowań w 0 postach
|
skad ja to znam:(
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 7-04-2009
Miejscowość: Nysa
Posty: 17
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
mam tak samo , syn ma 12 lat, nie mozna oderwać go od komputera, nawet słowa które używa sa wzięte z gier --cytuje całymi zdaniami.najgorsza to jest zima i jesień , teraz jest ciepło to mam nadzieję z ebędzie więcej na dworze.
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Sprinter
|
Ten problem jest chyba teraz bardzo powszechny, ja jeszcze go nie mam ale chie chciałabym, żeby moje dziecko korzystało z komputera przynajmniej do tego 12-13 roku życia póznij ewentualnie 2 h dziennie.
Najwiekszym problemem jest to ze czesto rodzice nie mają czasu dla swoich dzieci a najprostrzym sposobem zeby zając dziecko jest posadzenie go przed komputerem dlatego dzieci czasami 4 letnie korzystają już z komputerów. Mam o dużo młodszą siostre ma 13 lat rodzice mają ten sam problem co Wy Mamusie. Nie idzie jej oderwac od komputera lekcje jak robi to przy włączonym komputerze, z domu to nie wychodzi jedynie tyle co do szkoły i z powrotem od tego siedzenia zrobiła się gruba nawt bardz gruba bym napisała, bo w koncu nie ma zadnego ruchu. Mama poszła ostatnio na wywiadówkę do niej okazało się ze notoryczne opuszczała jeden z przedmiotów przez co była szybciej w domu i siedziałą przed komputerem. Skończyło się to wsztko karą i teraz nie ma dojścia do komputera jest założone hasło i nie moze z niego korzystac, w koncu z nudów zaczeła się wiecej uczyc wychodzic na dwór. A to wsztko są konsekwencej tego ze rodzice pracowali nie byo czasu dzieckiem się zając to sadzali przed komputerem i włączali gry. Ja stwiedzam ze komputer i internet nie jest bezpieczny dla naszych dzieci i nie powinnysmy im pozwolic na spedzanie tyle czasu przed nim. Domyslam się ze ciezko jest powiedziec dziecku od dziś tylko 2 godziny bedzesz siedział/a przed komputerem po odrobieniu lekcji, ale czasami to jedyne wyjscie. |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Guest
|
ja czekam dopiero na pierwsze dziecko, ale mysle, ze tutaj chodzi rowniez o nude dziecka, na pewno ma inne zainteresowania i rodzice powinni pomoc je rozwijac i tak jak napisaly poprzedniczki trzeba byc konsekwentnym bo pozniej bedzie gorzej , :)
zobaczymy jak ja bede sobie radzic z wychowaniem dziecka hehehe |
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|