|
|||||||
| Komunikaty |
| Uczniowie, Nastolatki (duże dzieci, większe radości, większe problemy; witaj szkoło!) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 28-09-2011
Posty: 2
0 podziękowań w 0 postach
|
Witam, Jestem tu nowa więc proszę o wyrozumiałość dla mnie i moich postów. Jestem mamą 16 letniej Zuzy. Zuza zawsze była bardzo żywym dzieckiem, wiecie takie żywe srebro, aktywna, wesoła, zawsze wszędzie jej pełno, dlatego też bardzo zaniepokoiło mnie kiedy pierwszy raz przyszła cała blada ze szkoły i powiedziała, że strasznie boli ją głowa. Leżała cały dzień bez jedzenia, w ciemnym pokoju. Niestety ale sama znam te objawy z własnego doświadczenia, jednak wolałam się upewnić.Zapisałam się do lekarza rodzinnego razem z córką i poprosiłam go o skierowanie do neurochirurga. niestety jak to w Polsce bywa najbliższy termin był za 4 miesiące. Ataki powtarzały się coraz częściej się, doszło do tego że były 2-4 razy w miesiącu. W końcu powiedziałam dość. Zabrałam córkę do prywatnego gabinetu lekarskiego. Tam po badaniach zostały potwierdzone moje obawy. To niestety jest migrena. Nie wiem co mam zrobić, bo wiem czym to pachnie. Sama od 10 lat walczę z migreną jednak na razie jest to walka przegrana, znam ten ból, który rozpiera czaszkę. Chciałabym się dowiedzieć skąd w ogóle bierze się migrena, jakie są jej przyczyny, czy może być dziedziczna. Mam jeszcze młodszą córkę i nie chciałabym żeby ona także cierpiała. Czy mogę ją jakoś ustrzec przed migreną?
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 27-09-2011
Posty: 23
0 podziękowań w 0 postach
|
Wiem co czujesz ja z migreną żyję od 15 lat. Ataki zdarzają się raz na 2-3 tygodnie i trwają przeważnie 2-3 dni. Nic nie pomaga, żadne leki, gaszenie światła i leżenie w bezruchu, nic. Słyszałam, że przyczynami migreny mogą być uwarunkowania genetyczne, więc może rzeczywiście Twoja córka odziedziczyła skłonności po Tobie. Ale głowa do góry, przewidzisz wszystkiego, choćbyś nie wiem jak bardzo się starała. Mnie trochę pomaga jak wywietrzę sobie pokój i nie ma jaskrawych barw, ale z tego co wiem to każdemu co innego przynosi ulgę w bólu.
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 28-09-2011
Posty: 2
0 podziękowań w 0 postach
|
Dziękuję bardzo, nie wierzyłam, ze migrena może mieć podłoże genetyczne. nie powiem, żebym była szczęśliwa, że przekazałam swojej córce tą chorobę.... Ale i tak dziękuję za szybką odpowiedź.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
Zarejestrowany: 29-06-2010
Posty: 2 029
389 podziękowań w 307 postach
|
Koralinko - niestety, podloze migreny jest genetyczne...
Wspolczuje Ci, bo walcze z migrena od prawie 30 lat. Migrene ma moja mama, migreny ma moja 20-letnia corka. Jedyne co czytalam, to to, ze sila napadow zmniejsza sie w okresie przekwitania (ech, jak na to czekam! ) . Potwierdza to moja mama, ktora ma wciaz napady, ale raczej sa to juz tylko bole glowy niz klasyczne migreny z cala aura. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 29-09-2011
Posty: 6
0 podziękowań w 0 postach
|
kurczę nie wiedziałam...
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Ekspert - Farmaceuta
Zarejestrowany: 15-10-2011
Miejscowość: Lublin
Posty: 83
10 podziękowań w 8 postach
|
Witam serdecznie!
Obecnie dokładna przyczyna występowania migreny nie jest znana. Jedne z najnowszych badań wskazują jednak, iż migrena może być związana z występowaniem trzech specyficznych genów. Tak więc może to być choroba o podłożu genetycznym. Dlatego też jeżeli migrena występuje u ojca lub matki, istnieje duże prawdopodobieństwo pojawienia się jej także u dzieci. Ale nie jest to reguła! Dziecko może nie chorować przez całe życie. Pierwsze napady migreny mogą pojawić się już po 20. roku życia. Jeżeli istnieje podejrzenie występowania migreny, najlepiej skonsultować się z neurologiem, który je potwierdzi lub im zaprzeczy. Pozdrawiam! |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|