|
|||||||
| Komunikaty |
| Szpitale (jaki szpital wybraliście, jaki polecasz, o jaki chcesz zapytać) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 28-06-2009
Posty: 1
0 podziękowań w 0 postach
|
Dzień dobry, jestem zupełnie nowa nie tylko tu na forum, ale też w Polsce i mam problemy ze zrozumieniem polskiej służby zdrowia. Zupełnie niedawno zdecydowaliśmy, że lepiej będzie, jeśli nasze dziecko urodzi się w Warszawie, bo tu rodzina, tu się dobrze czujemy itd. No i się zaczęło. Od mojej siostry, która rodziła w lutym 2008, usłyszałam, że w Warszawie szpitale są generalnie pełne, a żeby się dostać do tego, do którego się chce, trzeba sobie "kupić" położną. Szczerze mówiąc, nie rozumiem tego systemu. Myślałam, że po prostu gdy poczuję, że to "już", powinnam się udać do szpitala, w którym chcę urodzić - i albo mnie tam przyjmą, albo będą mieli pełno, i odeślą do takiego, gdzie akurat jest wolne łóżko. Zupełnie nie rozumiem, co ma do tego umawianie się z położną. Czy ktoś może mi to wyjaśnić? (siostra sama powiedziała, że przez półtora roku mogło się nieco zmienić)
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
szczęsliwa mamusia
Zarejestrowany: 2-10-2008
Miejscowość: warszawa
Posty: 397
Nastrój:
140 podziękowań w 97 postach
|
Nie zgodze się ,że położna gwarantuje łóżko. Może kiedys tak było teraz nie. Jeśli upatrzysz sobie jakiś szpital poprostu szukaj lekarza który tam pracuje. Jedynie to daje Ci cien szansy na dostanie się doi tych lepszych szpitali.
Ja z własnego doswiadczenia wiem ,że nawet to nie jest pomocne. Ja rw 41 tyg. chodziłam na KTG na Karową i tam mierza ciesnienie. PO zmierzeniu wyszło mi 168/110 i lekarz stwierdził ,że jest to zagrożenie zycie dziecka i mojego.Kazał natychmiast pielegniarce zawiesc mnie na izbe przyjec a poźniej na patologie.Pielegniarka tak zrobiła jednak poinformowano mnie ,że szpital nie przyjmuje pacjentek i mam poczekac bo zadzwonia do innego szpitala by mnie przewiesc. Na szczescie lekarz który wtedy był na dyżuże powiedział ,że nie ma mowy bym jechała karetka i maja mnie na korytarzu położyc. Jednak znalazło sie łózko. Pierwsza ciąże lekarzałam w Bielanskim-i tam łatwiej sie dostac jednak Panie z Izby przyjec sa naprawde okropne. Druga ciaza była na Karowej tam jak powiedziałam cholernie ciezko sie dostac. Podobno super jest szpital w wołominie i tam chciałam rodzic bo masz możliwosc rodzic w wodzie i kompletnie za darmo z mezem a sale poporodowe sa 2 osobowe. Ostatnio edytowane przez robaczek1 : 29-06-09 o 18:57. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
Z tymi salami 2 osobowymi to ja bym tak nie szalała :)
Czasem można trafić do 4 i wszystkie mamy z bobaskami jedno przestaje płakać drugie zaczyna. Ale ogólnie w Wołominie jest ok i jak narazie wydaje mi się nie ma tłoku.
__________________
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
out
Zarejestrowany: 30-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 1 806
Nastrój:
350 podziękowań w 293 postach
|
Wszystko zależy od szpitala.
W Zofii sami lekarze mówią, że w tym momencie bez lekarza prowadzącego lub wykupionek położnej z tegoż szpitala trudno liczyć na miejsce na porodówce, co potwierdza zawieszona na drzwiach szpitala kartka. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
szczęsliwa mamusia
Zarejestrowany: 2-10-2008
Miejscowość: warszawa
Posty: 397
Nastrój:
140 podziękowań w 97 postach
|
Ronia wiesz mi kiedys na USG powiedział lekarz o tych salach bo on tam pracuje i wydawało mi się ,że pewnie tak jest.
Ja leżałam na Karowej tam głownie są sale 3 i wiecej.... Morwa-lekarz prowadzacy to pdostawa on pomoze w dostaniu się, połozna naprawde niczego nie gwarantuje. |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Mistrz
|
leżałam i na patologii i później po porodzie. Wiem że pacjentki jeśli jest przepełnienie kładzione są na stronę patologiczną z maluszkami a tam jest wtedy meksyk. Ale precyzyjnie dopytam mamy pracuje na noworodkach
Z dr Zdunem miałaś przyjemność ? Są ładne sale po porodzie gdzie możesz sobie byc z mężem tyle że płatne ;)
__________________
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) | |
|
Sprinter
out
Zarejestrowany: 30-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 1 806
Nastrój:
350 podziękowań w 293 postach
|
Cytat:
Na moje szczęście i lekarz i położna są tamtejsi. Oczywiście zawsze może dojść do jakiejś ektremalnej sytuacji, w której każda gwarancja weźmie w łeb ![]() ![]() ![]() - czego nikomu nie życzę. |
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Sprinter
|
Morrwa mówisz o szpitalu na Żelaznej tak? Mnie prowadzi dr Fedunin ale nie tam tylko w innej klinice, ale pracuje też właśnie w Zofii.
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Sprinter
out
Zarejestrowany: 30-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 1 806
Nastrój:
350 podziękowań w 293 postach
|
I jak on się zapatruje na pród w Zofii - pewnie nie widzi problemu.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|