Szpital im. Orłowskiego Czerniakowska Warszawa - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > Szpitale
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Szpitale (jaki szpital wybraliście, jaki polecasz, o jaki chcesz zapytać)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 10-11-07, 16:56   #1 (permalink)
Moderator
 
AsJa's Avatar
 

Zarejestrowany: 6-11-2007
Posty: 2 302
Nastrój:
190 podziękowań w 166 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika AsJa
Domyślnie Szpital im. Orłowskiego Czerniakowska Warszawa

Witam,

Ja rodziłam w 2005 w tym szpitalu i nie mogę narzekać. Wszystko było w porządku. Oddział po remoncie. Opieka jak wiadomo niektóre osoby super, inne mniej. Jedyne co na minus, to jedzenie, które nie jest odstosowane dla matek karmiących. Chyba, że się to zmieniło.
__________________
Asia mama Stasia (2.07.2005) i Franka (10.12.2009)

AsJa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 12-11-07, 12:20   #2 (permalink)
Ekspert - manicure / pedicure / tipsy
 
agan5's Avatar
 

Zarejestrowany: 8-11-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 259
Nastrój:
3 podziękowań w 3 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika agan5
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do agan5
Domyślnie

Potwierdzam,szpital bardzo przyjazny zarowno matkom jak i dzieciom.Rodzilam w 2004 roku i bardzo milo wspominam to przezycie.Sale czyste,opieka ok,no fakt jedzienie takie sobie ,ale co tu wymagac lepszego jak nie mamy na sprzet szpitalny i na leczenie .A jedzenie zawsze moze podrzucic rodzina.
Na szczescie to tylko kilka dni.
__________________
agan5 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 07-12-07, 01:24   #3 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

A ja mam traumatyczne przeżycia z tego szpitala i odradzam. Rodziłam w grudniu 2004 roku.
__________________

Anulka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Parenting wspiera:
Stary 16-01-08, 19:41   #4 (permalink)
Pierwsze kroki
 
ale wkoło jest wesoło

Zarejestrowany: 16-01-2008
Miejscowość: warszawa
Posty: 436
Nastrój:
16 podziękowań w 10 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Happymama
Domyślnie

rodziłam tam swoje drugie dziecko i jestem zachwycona ;)
Opieka przy i po porodzie rewelacyjna.
__________________


Happymama is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-09-08, 10:54   #5 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 23
2 podziękowań w 2 postach
Domyślnie

Mam pozwolenie, więc zacytuję wypowiedz Kobiety która tam rodziła :



"Okazało się, że z sali intymnej jest bezpośrednie wyjście na korytarz (oprócz tych "bocznych drzwi do mojej sali), a naprzecwiko drzwi są krzesełka na korytarzu i akurat siedział tam mój mąż, jakaś dziewczyna leżała już na tym transformersie (łóżku porodowym) z nogami rozkraczonymi, a lekarze, położne i inni włazili i wyłazili co chwila z tej jej sali i ci, co siedzieli na korytarzu mieli niezłe "intymne kino" Mój Pan był przerażony mówi do mnie: "Ja wszystko widziałem, ona tam siedzi z rozkraczonymi nogami i WSZYSTKO widać, WSZYSTKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!" - Szpital na Czerniakowskiej, Warszawa.

gie,

Ostatnio edytowane przez Małgosia : 18-09-08 o 12:24.
studentka234 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-09-08, 10:56   #6 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

Cytat:
studentka234 napisała Zobacz post
Mam pozwolenie, więc zacytuję wypowiedz Kobiety która tam rodziła :



"Okazało się, że z sali intymnej jest bezpośrednie wyjście na korytarz (oprócz tych "bocznych drzwi do mojej sali), a naprzecwiko drzwi są krzesełka na korytarzu i akurat siedział tam mój mąż, jakaś dziewczyna leżała już na tym transformersie (łóżku porodowym) z nogami rozkraczonymi, a lekarze, położne i inni włazili i wyłazili co chwila z tej jej sali i ci, co siedzieli na korytarzu mieli niezłe "intymne kino" Mój Pan był przerażony mówi do mnie: "Ja wszystko widziałem, ona tam siedzi z rozkraczonymi nogami i WSZYSTKO widać, WSZYSTKO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!" - Szpital na Czerniakowskiej, Warszawa.

gie, forum Tik - Tak.pl
to między innymi...nie wspomnę o reszcie...
__________________

Anulka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-09-08, 10:59   #7 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 23
2 podziękowań w 2 postach
Domyślnie

Anulko, nie znam Twojej historii ale wyobrażam sobie co musiałas przejśc
studentka234 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-09-08, 11:01   #8 (permalink)
Mistrz
 
Anulka's Avatar
 
Jedynie człowiek szczęśliwy może promieniować szczęściem wokół

Zarejestrowany: 6-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 27 363
Nastrój:
6 170 podziękowań w 3 744 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Anulka
Wyślij wiadomość przez Skype™ do Anulka
Domyślnie

oprócz tego, że dostałam bez zgody dolargan, wyciskano mi synka opierając się na brzuchu i przecięto po skurczu, mam ogromne zastrzeżenia do opieki pielęgniarskiej neonatologicznej...nie wiem jak jest teraz ale w 2004 roku było tam koszmarnie...
__________________

Anulka is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-09-08, 11:24   #9 (permalink)
Osesek
 

Zarejestrowany: 28-04-2008
Posty: 23
2 podziękowań w 2 postach
Domyślnie

wysłałam pw
studentka234 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 18-09-08, 12:21   #10 (permalink)
Moderator
 
AsJa's Avatar
 

Zarejestrowany: 6-11-2007
Posty: 2 302
Nastrój:
190 podziękowań w 166 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika AsJa
Domyślnie

Ja rodziłam w sali do porodów rodzinnych i fotel absolutnie nie stał na przeciwko drzwi na korytarz. Może w tej drugiej sali tak było, ale nie wydaje mi się, bo zwiedzałam ją w szkole rodzenia i był z boku. Teraz oddziały przeszły remont - więc trudno powiedzieć, jak to wygląda, ale myślę, że lepiej.

Uważam, że w każdym szpitalu zdarzają się różne przykre sytuacje, których oczywiście nie ma co zostawiać samym sobie, ale tak naprawdę nie ma szpitala, w którym by się nic nie działo. To co te biedne ciężarne mają zrobić. Szczególnie, że teraz i tak nie mają prawa wyboru szpitala??
__________________
Asia mama Stasia (2.07.2005) i Franka (10.12.2009)

AsJa is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Przyszli rodzice > Szpitale

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:34.