|
|||||||
| Komunikaty |
| Szpitale (jaki szpital wybraliście, jaki polecasz, o jaki chcesz zapytać) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Super Moderator
|
Rodziłam tam dwa razy i za każdym byłam zadowolona (fakt że poród rodzinny dużo kosztuje niestety). Dwa razy rodziliśmy bez wynajętej położnej i było OK. Położne bardzo chętne do pomocy po porodzie, doradzają przy Maluszkach, o każdej porze można było się do nich zwrócić. Pomimo że trafiłam na czas dużego obłożenia szpitala (wakacje i kilka szpitali nie przyjmowało) to i położne i lekarz pediatra znajdowały czas by odpowiedzieć mi na moje pytania. Polecam
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
|
Ja również mogę polecić, bo rodziłam tam oboje, choć wiem, że bez lekarza prowadzącego, bądź wynajętej położnej w zasadzie chyba marne szanse, żeby się tam dostać :(
Pierwsze dziecko rodziłam z wynajętą położna i było rewelacyjnie. Tosię rodziłam bez "swojej" położnej i na ogólnej sali. Też było w porzadku, choć, rzecz jasna, mniej komfortowo no i np. trudno było skorzystać z wanny, co bardzo mi ulżyło przy Piotrku. Po porodzie opieka w zasadzie bez zarzutu, mimo ogromnego obłożenia. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Ja także rodziałam w św. Zofii. Poród był rodzinny w wiśniowej sali. Opieka bardzo dobra przed, w czasie i po porodzie. Lekarz pediatra dr Grabowska ma rewelacyjne podejście do dzieci :)
Słyszałam, że szpital ma być prywatyzowany |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
|
Rzeczywiście, potwierdzam, dr Grabowska jest wspaniała, opiekowała sie Piotrusiem po porodzie a siedzielismy tam 10 dni, bo zółtaczka nie chciała zejść. Miałam wszelkie wyczerpujace informacje zanim zdążyłam zapytać i jeszcze ciepły i serdeczny kontakt z lekarką.
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Mistrz
|
Rodziłam w tym szpitalu moje drugie dziecko. Pojechałam tam ze skurczami co 3 minuty. Nie miałam opłaconej sali, ani lekarza z tego szpitala. zostałam przyjęta. Co prawda zapłaciłam za salę 1000 zł, ale nie był to element przetargowy. Decyzja zapadła po przyjęciu.
Polecam, polecam, polecam.
__________________
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Osesek
|
Moją żonę prowadzi dr. Kukulski i też zamierzamy rodzić w Św. Zofii. Nie wiem tylko czy wynajmować położną czy też nie. Chciałbym żeby żona miała komfort podczas porodu, przede wszystkim komfort psychiczny.
Czy położną sie wybiera ? Czy to defaultowo jest wybierane (mówie o opcji za dopłatą) ? Jeśli któraś z Pań zna jakieś informacje bardziej techniczne, lub moze coś doradzić przyszłym rodzicom, to ja bardzo chętnie poczytam. Pozdrawiam Wszystkich cieplutko. Witek |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja ryzykowałam. Pojechałam na ostatnią chwilę. Zostałam przyjęta i rodziłam tam z położną. Akurat wtedy nie było żadnego porodu. Zapłaciłam za salę 1000 zł. Wiem jednak, że gdy jest dużo rodzących to nie jest tak łatwo i jak nie ma się położnej to przyjęcie graniczy z cudem. Położną wybierasz z listy, która umieszczona jest na stronie. Ja za późno się obudziłam, bo byłam w 30 tygodniu. Z tego co wiem to dobrze zamówić sobie położną już w czwartym miesiącu ciąży. Całkowity koszt jest ogromny, bo jesli położna to 1500 zł, jesli poród rodzinny to chcą kolejne 1000 zł za salę.
__________________
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Super Moderator
|
moje ciąże prowadził lekarz z tego szpitala i za każdym razem rodziliśmy z położną która nam przypadła losowo. Odpukać - mamy tylko dobre wspomnienia, myślę że każdy i położna może mieć lepszy i gorszy dzień :) W każdym razie myśmy zaufali że będzie OK bo położne (z którymi się stykaliśmy - nie tylko przy samym porodzie) tam naprawdę mają duże serce i nie zawiedliśmy się
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Mistrz
|
to prawda Aniu...One nawet jak mają zły dzień nakładają maski...ja będąc tam cztery dni, nie spotkałam się z jakimikolwiek negatywnymi emocjami z ich strony...
__________________
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Sprinter
out
Zarejestrowany: 30-12-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 1 806
Nastrój:
350 podziękowań w 293 postach
|
Jezu - ale astronomiczne ceny
![]() ![]() Ja rodziłam syna w Łodzi - za jednoosobową salę, ubranko dla męża i znieczulenie zewnątrzoponowe zapłaciłam w sumie jakieś 600 zł. Drugie dziecko urodzę w Warszawie - myślałam o św. Zofii, ale jak słyszę o cenach to szlag mnie trafia. Przecież mamy do cholery bezpłatną opiekę medyczną! Jak można takie ceny dyktować? Rozumiem, że szpitale są nie rentowne - ale św. Zofia chyba do tej grupy nie należy. Nie należę do osób ubogich - stać mnie na poród w św. Zofii, ale zastanawiam się czy ulec temu szantażowi emocjonalnemu, czy zapłacić aż tak wysoką cenę za coś, co teoretycznie należy mi się za darmo (jest wiele szpitali, które znieczulenie podają bezpłatnie bo mają umowy z NFZ), a w innych szpitalach kosztuje połowę tej sumy. Wiem, że mój post nic nie zmieni, nic nie znaczy, ale gdzieś musze dać upust swojej flusracji. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|