|
|||||||
| Komunikaty |
| Szpitale (jaki szpital wybraliście, jaki polecasz, o jaki chcesz zapytać) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Hej mam pytanie co myslicie o szpitalu ginekologiczno-polozniczym na Reymonta w Opolu,czy polecacie
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Osesek
|
Hej Kasiu!
Ja rodziłam Szymonka mojego właśnie w tym szpitalu i nie narzekam. Są momenty lepsze i gorsze, są położne lepsze i gorsze, ale ja mam ogólne wrażenie jak najbardziej ok. Patologia ciąży i sama porodówka jak najbardziej super, miałam pomoc kiedy tylko potrzebowałam, byłam serdecznie traktowana, czułam się rozumiana - a to ważne przy porodzie. Jeśli chodzi o oddział położniczy - tam było trochę gorzej, ale to wynikało moim zdaniem jedynie z nawału pacy, jaki mają położne. Jest ich tam chyba dwie albo trzy na zmianie (z tego co pamiętam), a zmęczonych kobiet i wrzeszczących dzieciaczków całe mnóstwo. Wydaje mi się, że negatywne opinie o szpitalu są wprost proporcjonalne do tego, jak bardzo roszczeniowo się nastawiamy. Ja wyszłam od razu z założenia że jestem w szpitalu, a nie w salonie SPA, nie spodziewałam się wystawnych posiłków, prywatnej pielęgniarki 24 h na dobę i brałam pod uwagę to, że położne mają naprawdę dużo pracy. Aczkolwiek czasem mogłoby być nieco milej, ale naprawdę nie narzekałam, myślałam o szybciutkim powrocie do domku - a tu się o wszystkim szybko zapomina, bo ma się przy sobie upragnionego Maluszka. Ufff... Ale się rozpisałam... Ciekawa jestem, czy ktoś ma inną opinię o tym szpitalu, niż ja. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
witam . Przykro mi ale ja mam inną opinię na temat tego szpitala. Też myślałam że jest super zanim się w nim nie znalazłam. Zostałam skierowana na zabieg po poronieniu . wszystko strasznie długo trwało . O 8 byłam w szpitalu. O 10 przyjeli mnie dopiero na oddział, O 12 miałam usk potwierdzające martwą ciążę, a dopiero o 14 zabieg. A najgorsze jest to że mąż nie mógł być ze mną i nikt się nie interesował. Ani psycholog ani nikt.Byłam sama. Pozdrawiam
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Moderator
|
Ja rodziłam w tym szpitalu Natalie i wspominam mile (chodź różne opinie słyszałam)nie wiem jak jest teraz bo to było 8 lat temu Zuze rodziłam już w swoim mieście
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 26-05-2008
Posty: 39
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
słyszałam z opowidan ze jest ok!
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Raczkujący
|
Witam, szpital w opolu jak najbardziej ok właściwie mogłabym skopiować to co napisała Olifffka i nawet imię dziecka mamy takie same. Też nie spodziewałam się że będę w spa a pielęgniarki i położne przeszły moje najśmielsze oczekiwania. po porodzie zabrały mi szymonka żebym mogła odpocząć po ciężkim porodzie. Tak że jak najbardziej polecam
__________________
Monika
|
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
mój mały księciu
Zarejestrowany: 6-06-2008
Miejscowość: Opole
Posty: 143
Nastrój:
45 podziękowań w 31 postach
|
Ja nie polecam tego szpitala. Byłam skierowana na patologie w 26 tyg. z powodu ciśnienia ale w szpitalu było w normie. Zrobili mi i dziecku wszystkie badania i wypuścili do domu. Stwierdzili że jest wszystko ok. bo niechciało im się ratować mojego dziecka a ja myślałam przez cała ciąże że mój synek jest zdrowy. ale za 2 miesiące znów tam trafiłam bo odeszły mi wody Przez 3 dni męczyłam się w bólach bo kroplówki prawie nie pomagały aż wkońcu zrobili cesarke. I co się okazało? Że mój synek ma poważne wady a im się nie chciało walczyc o niego. Wysłali go do wrocławia gdzie po 8 dniach odszedł. Gdyby coś z tym zrobili może było by inaczej. Położne są spoko ale ordynator wredny hamski i nie miły.
![]() |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|