|
|||||||
| Komunikaty |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia recenzji | Wygląd |
Szpital Miejski im. Jana Pawła II
Autor Małgosia
03-03-08 |
||||||||||||||||
|
||||||||||||||||
|
|
||||||||||||||||
|
Dodane przez
AgaNow3
w dniu
23-05-09, 14:05
|
||||||||||||||||||||||
|
Jeśli chodzi o ten szpital to ja moge podac tylko zalety. rodziłam tam prawie rok temu i jak bedę jeszcze raz spodziewała sie dziecka pojade tylko tam.
|
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
tarantula24
w dniu
18-06-10, 22:24
|
||||||||||||||||||||||
|
|
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
ataga79
w dniu
10-08-10, 12:59
|
||||||||||||||||||||||
|
i
|
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
AgaNow3
w dniu
17-08-10, 20:05
|
||||||||||||||||||||||
|
ja rodziłam nie przez cesarke
|
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
AgaNow3
w dniu
17-08-10, 20:13
|
||||||||||||||||||||||
|
co do lekarzy to powiem tak przez cała ciąze chodziłam do pani doktor prywatnie która pracowała tez na tym szpitalu... myślałam że jak bedzie juz poród to albo bedzie przy mnie jesli bedzie w miarę mozliwosci mogła albo jakos się zajmnie mna telefonicznie czy też poleci lekarzowi który był obecnie na dyzurze ale... jak odeszły mi wody w domu to zadzwoniłam do niej a ona mi powiedziłą że już dzisiaj w szpitalu dyżur zakończyła a był to wteorek wieczór i bedzie na dyżurze dopiero w piatek od rana... no to spoko nie???i powiedziala żeby w razie jakich kolwiek komplikacji przy porodzie to najwyzej moge zadzwonic do niej i tyle to było pomocy z jej strony.... ale udało mi się bo miałam poleconą przez koleżankę położną która własnie zaczynała dyżur kiedy ja przyjechałam i była ze mną aż do narodzin synka czyli 9 godzin... nie powiem wymaglowali mnie ale nie maiłam skurczy ani bóli tylko mi odeszły wody więc dostawałam kroplówkę na wywołanie skurvzy itd.gdy już miałm pełne rozwarcie to przyszedł doktor i powiedział tak no to teraz od pani zalezy ile pani bedzie rodzic czy tylko chwile czy godzine i siedział przede mna i patrzył a tak na prawde to połozne odebrały poród lekarz to tylko mnie szył potem... takkże co do klekarzy to znacie moją opinię ale pielęgniarki i połozne ok.po porodzie było już ok .... jestem teraz w drugiej ciązy i dalej poszukałam sobie lekrake z tego szpitala i zaczełam chodzic do niej na NFZ a poleciła mi ją własnie ta połozna...zobaczymy jak mi teraz pujdzie....
|
|||||||||||||||||||||
|
Dodane przez
milagros20
w dniu
24-07-11, 10:03
|
||||||||||||||||||||||
|
ja tu rodziłam mocih blixniaków, pielęgniarkji nawet ok ale jeśli chodzi o ordynatora oddziału to masakra, taki człowiek nie powinien być lekarzem :(
|
|||||||||||||||||||||
![]() |
|
| Narzędzia recenzji | |
| Wygląd | |
|
|