|
|||||||
| Komunikaty |
| Rehabilitacja (aby dziecko było sprawne - jak zadbać o prawidłowy rozwój ruchowy dziecka) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
|
Dzień dobry,
Moja prawie 8-miesięczna córcia od ponad 2 miesięcy samodzielnie siedzi bez podparcia, a teraz zabiera się za chodzenie. I stąd moje pytanie - czy już jej na to pozwalać? Czy to nie za wcześnie? W łóżeczku z siedzenia migiem staje, ale raczej nie jest to dobry sposób wstawania (jak wyczytałam w innych postach - z rączek a nie z nóżek). Jak jest na podłodze to pełza, raczkowanie jeszcze jej nie wychodzi, ale czasami próbuje podnieść pupę do góry, a jak znajdzie się w pobliżu fotela czy naszych nóg to od razu próbuje się wdrapywać do pozycji stojącej i potrafi tak stać (podobnie jak w łóżeczku) nawet kilkanaście minut. A gdy mąż ją tak trzymał za rączki to zaczęła stawiać nóżki do przodu i chodzić. Stąd moje pytanie o to czy jej na to już pozwalać, a jeżeli nie, to kiedy jest właściwy czas? Dodam, że jest szczuplutka, więc pewnie takie ćwiczenia jej idą łatwiej niż cięższym dzieciom. Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Ekspert - rehabilitantka
Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 190
Nastrój:
84 podziękowań w 84 postach
|
Pozwalać. :)
Nie ułatwiać, ale i nie zabraniać. Jeśli dziecko, bez pomocy „z zewnątrz” (typu mama, tata, babcia, itp.) próbuje samodzielnie coś robić (np. raczkowanie, wstawanie, chodzenie i inne), to znaczy, że jest już przygotowane, że poradzi sobie z daną umiejętnością. A jak ją jeszcze dobrze opanuje, to będzie ją wykorzystywać w życiu. :) I rzeczywiście – szczuplejszym i bardziej aktywnym dzieciom jest łatwiej (pod względem ruchowym). M.B. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|