|
|||||||
| Komunikaty |
| Rehabilitacja (aby dziecko było sprawne - jak zadbać o prawidłowy rozwój ruchowy dziecka) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
|
Dzień dobry.
Miałam dziś bardzo przykrą nauczkę - nie pilnowałam 4,5 miesięcznej córki, która spadła na dywan z kanapy. Huknęło trochę, bo jest duża (8,3 kg, 68 cm) więc chociaż wysoko nie było, musiało zaboleć. Spadła na plecki i głowę. Plakała kilka minut ale noszenie i podanie piersi ją uspokoiło. Zachowuje się zupełnie normalnie. Kilka miesięcy temu podczas przystawiania było kilka takich sytuacji, że uderzyłam ją niechcący łokciem w główkę (nie było śladów, chyba nie mocno). Teraz moje pytanie: czy przez te uderzenia (a zwłaszcza dzisiejszy upadek) mogły jej powstać jakieś urazy w mózgu (mikrourazy?), czy to może mieć jakiś wpływ na jej rozwój? Czy takie zmiany się cofają? Co powinno mnie zaniepokoić? Narazie nic takiego nie zauważyłam. Wiem, że wiele dzieci spada z łózek i są potem zupełnie normalne ale mimo wszystko jakoś nie mogę się uspokoić. Będę wdzięczna za zrozumenie i odpowiedź. Pozdrawiam, Agmi |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - rehabilitantka
Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 190
Nastrój:
84 podziękowań w 84 postach
|
Agmi! Mózg dzieci jest bardzo plastyczny. Zwłaszcza u małych dzieci, które są w fazie intensywnego rozwoju. I nawet jeśli powstały mikrourazy pod wpływem upadku (uderzenia), to jest duża szansa, że same się zregenerują i nie będzie to miało wpływu na prawidłowy rozwój dziecka. Natomiast jeśli by doszło do poważniejszego uszkodzenia mózgu, to na pewno zauważyłabyś to w nietypowym zachowaniu dziecka (np. częsty płacz, inna aktywność ruchowa). Wtedy z pewnością należy udać się do lekarza neurologa. A narazie obserwuj córeczkę: jeśli nie będzie niepokojących objawów w jej zachowaniu, to myślę, że to wydarzenie nie powinno mieć negatywnego wpływu na jej rozwój. Pozdrawiam. M.B.
|
|
|
|
| Podziękowania dla magDAB za ten post przesyłają: |
agmi (26-04-09)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
Zarejestrowany: 23-05-2008
Posty: 1 644
Nastrój:
321 podziękowań w 252 postach
|
Dziękuję Pani za odpowiedź! Córka od jakiegoś czasu faktycznie częściej płacze. Lubi leżeć na brzuchu ale po jakimś czasie się męczy i płacze. Po przewróceniu na plecy, z uporem maniaka przewraca się na brzuch i dalej płacze. Przechodzi jej dopiero po wzięciu na ręce. Takie zachowanie obserwuję od czasu, kiedy nauczyła się sama przewracać na brzuch (jakieś 2 tygodnie temu) i nie łączyłam tego z żadnym urazem, chociaż jednak czasami trochę dziwnie mi to wygląda. Mam nadzieję, że to rzeczywiście nic nie znaczy. Przepraszam, jeśli te moje dwa posty brzmią histerycznie , ogólnie "nie trzęsę sie" nad dzieckiem, tylko w tym wypadku boję się, że zrobiłam mu krzywdę.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Ekspert - rehabilitantka
Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 190
Nastrój:
84 podziękowań w 84 postach
|
Agmi! Myślę, że te płacze córy mogą być spowodowane tym, że nie potrafi poradzić sobie ze zmianą pozycji (z leżenia na brzuszku do leżenia na pleckach np.). I chyba nie lączyłabym tego z urazem. Lecz jeśli Cię to mocno niepokoi, warto poradzić się lekarza. Pozdrawiam. M.B.
|
|
|
|
| Podziękowania dla magDAB za ten post przesyłają: |
agmi (02-05-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|