|
|||||||
| Komunikaty |
| Rehabilitacja (aby dziecko było sprawne - jak zadbać o prawidłowy rozwój ruchowy dziecka) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
|
witam
mam pytanko moja corka uklada czesciej glowke na jedna strone.zmienilam juz jej dawno strone w lozeczku zabawki itd ukladam jej tez na ta strone i widze ze troszke jest poprawa, szczegolnie gdy lezy na brzuszku kręci glowką na obie strony. Bylysmy dzisiaj u neurologa( bardzo niemila pani doktor i nic niechciala nam mowic) dala nam skierowanie na rehabilitacje, chociaz stwierdzila ze nie jest zle, ale ze mala urodzila sie juz chora (miala zapalenie płóc) z niedotlenieniem to poprostu juz taka jest :duren:wrrr przeciez jej nic nie jest okaz zdrowia moim zdaniem. ale glownie chodzi mi o to jakie moge z nia juz teraz w domku robic cwiczenia zeby ,,wyprostowala,, tą główke |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - rehabilitantka
Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 190
Nastrój:
84 podziękowań w 84 postach
|
Nefretete! U małych dzieci (takich kilku- i nastotygodniowych) zdarza sie asymetria. Jest to czasem związane z ułożeniem się dziecka (jeszcze przed urodzeniem, w brzuszku mamusi :) ), czasem z tym, że układ nerwowy, który się jeszcze rozwija i dojrzewa, powoduje, że i mięśnie pracują niesymetrycznie - jedna strona ciała pracuje troszkę mocniej, a druga nieco słabiej; czasem wpływają na to różne "przeszkody" w postaci chorób: infekcje itp. O asymetrii napisałam odrobinę w odpowiedzi na pytanie Inki dot. prężenia się u dzieci. Asymetria nie musi być związana z zaburzeniami neurologicznymi - pod względem neurologicznym (z lekarskiego punktu widzenia) może być wszystko w porządku. I przy takiej "fizjologicznej" asymetrii wystarczy to, co już robisz z córeczką (układanie, odpowiednie ustawienie łóżeczka, prawidłowa pielęgnacja). Przede wszystkim staraj się pilnować symetrycznego układania. Nie prowokować dziecka do patrzenia w tym kierunku, w którym chętniej się układa. Jeżeli było niedotlenienie, to mała może mieć trochę słabsze mięśnie. Dobrze byłoby odrobinę im pomóc, choćby zachęcając dziecko do aktywności: niech próbuje samodzielnie się obracać na boczki (na początku trochę można pomóc przy obracanu), łapać się za nóżki (stópki, kolanka), niech bawi się rączkami; w leżeniu na brzuszku niech próbuje sięgać po zabawki. W tym wieku nie można jeszcze mówić o prawo- czy leworęczności u dzieci, więc wszystkie "czynności" powinny być wykonywane obiema rączkami (jednocześnie lub na zmianę - trochę jedną, trochę drugą), i w obie strony (np. obroty: na prawo i lewo). Bo w pierwszych miesiącach życia dziecko powinno być symetryczne, w miarę możliwości symetrycznie się rozwijać. Życzę powodzenia w działaniach. :)
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Ekspert - rehabilitantka
Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 190
Nastrój:
84 podziękowań w 84 postach
|
Nefretete! Jak będziesz z córeczką chodzić na rehabilitację, to terapeutka powinna pokazać ci, jak wygląda prawidłowa zmiana pozycji (obracanie, podnoszenie itp), na co szczególnie zwracać uwagę w przypadku twojej córeczki. I nie bój się rehabilitacji. Bo może być tak, że nie będziecie chodzić długo. Może wystarczy kilka (3-4) spotkań, żeby wszystko było dobrze. A ty będziesz wiedziała, jak postępować z dzieckiem. Bo zobaczyć to nie to samo, co przeczytać. Ale jakbyś miała jeszcze jakieś pytania - to postaram się odpowiedzieć. Pozdrawiam.
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|