|
|||||||
| Komunikaty |
| Rehabilitacja (aby dziecko było sprawne - jak zadbać o prawidłowy rozwój ruchowy dziecka) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witam
Mam do Pani pytanie tylko najpierw dokladnie opisze swoja sytuacje. W szpitalu po urodzeniu lekarz stwierdził przykurcz z lewej strony i dostaliśmy skierowanie do poradni rehabilitacyjnej ( wizyta byla miesiąc po urodzeniu) w miedzy czasie córkę obejrzał ortopeda, ktory stwierdził, ze przykurcz jest i trzeba zaczac jak najszybciej rehabilitacje, nie czekając na wizytę w poradni, bo czas w tej sytuacji jest cenny. tak wiec polecono nam super masażystkę i zaczęliśmy z córka chodzić na masaże. Juz po tygodniu zobaczyliśmy znaczna poprawe w poruszaniu główką. Masaży było 10(dzis ostatni) około 2 miesiące przerwy i znów kolejna seria. Natomiast wczoraj doczekaliśmy sie wizyty w poradni i po obejrzeniu dziecka, lekarka przepisała rehabilitacje 3 razy w tygodniu. Zabiegi polegają na prawidłowym chwycie dziecka(bez dotykania karku), kładzenie na brzuszku na zwiniętym ręczniku, pozycja do spania na boku(prawym lub lewym) oraz rozgrzewanie przykurczu gorącym żelem w torebce i przekręcanie główki w powietrzu(najgorsza rzecz dla matki). Po czym rehabilitant stwierdził, ze masaże to są stare metody znachorek, które i tak nie pomagają. I tu moje pytanie brzmi, czy faktycznie masaże nie pomagają i czy zastosowane metody w poradni mogą pomoc. P.S. w poradni podpisaliśmy zgodę na rehabilitacje i na to, ze to my ponosimy odpowiedzialność jak by się coś stało podczas zabiegów. czy to jest zgodne z prawem? Z gory dziekuje za odp. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - rehabilitantka
Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 190
Nastrój:
84 podziękowań w 84 postach
|
Tinka! To nie jest tak do końca, że masaże nie pomagają. Wszystko zależy od tego, jaki jest stan pacjenta (w tym wypadku dziecka) i co się chce osiągnąć. Masaż przede wszystkim rozgrzewa i rozluźnia mięśnie. A jeśli są jakieś przykurcze, to bardzo wskazane jest połączyć masaż z ćwiczeniami – oczywiście odpowiednio dobranymi do pacjenta. W Waszym przypadku będą to także odpowiednie pozycje ułożeniowe – podczas snu czy w ciągu dnia. Więc myślę, że te działania dadzą efekt. A w poradni zastąpiono Wam masaż na torebki z gorącym żelem, które będą działały podobnie. :) Natomiast co do podpisanej zgody na zabiegi, to nie spotkałam się z taką praktyką w innych placówkach. Być może to jest specyfika tej przychodni... Ale według mnie, to terapeuta odpowiada za to, co się dzieje podczas rehabilitacji – i jego pracy. Wszystkiego dobrego. M.B.
|
|
|
|
| Podziękowania dla magDAB za ten post przesyłają: |
tinka_20 (04-02-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|