|
|||||||
| Komunikaty |
| Rehabilitacja (aby dziecko było sprawne - jak zadbać o prawidłowy rozwój ruchowy dziecka) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam Pani Magdo:)Mój synek za kilka dni skończy 11 m-cy.Nie potrafi samodzielnie siąsc ani nie raczkuje.Posadzony,owszem,posiedzi chwilę,ale niestabilnie,leci na boki.Jego sposobem przemieszczania się jest turlanie,robi to non-stop oraz kręcenie się na brzuszki wokół własnej osi:)Szymek jest bardzo żywym chłopcem,rozwija się zdrowo.Miesiąc temu podczas wizyty u lekarza padiatra zapewniła nas,że nie się co martwic,że ma jeszcze czas.Wiem,że niektóre dzieci w ogóle nie raczkują,(np.mój mąż też nie raczkował,tylko od razu zaczął chodzic)Szymek nawet nie potrafi pełzac:(Tylko turla się i kręci wokół własnej osi.A postawiony na chwilę na nóżkach potrafi ustac(ale nie stawiam go na siłę)Co Pani sądzi o tym?Czy Szymek może miec jakieś kłopoty z napięciem mięśniowym,że nie potrafi pełzac ani samodzielnie siadac?Nie widac po nim,żeby tak było,bo podkreślam,że jest bardzo żywym i ruchliwym dzieckiem.Czy martwic się tym??
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - rehabilitantka
Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 190
Nastrój:
84 podziękowań w 84 postach
|
Magduska! Troszkę za mało potrafi Twój synek, jak na 11 m-cy... Może to wynikać z obniżonego napięcia mięśniowego (jak również z braku "odpowiedniej" siły mięśniowej). Uważam, że należy pomóc synkowi. Myślę, że powinnaś zwrócić się do terapeuty. Nie musi to oznaczać częstych wizyt u rehabilitanta/tki. On(a) pokaże Ci, co możesz robić z dzieckiem także w domu. Jest wiele ćwiczeń, które jesteś w stanie wykonać sama i "przy okazji" zabaw z synkiem lub w czasie wykonywania zwykłych codziennych czynności pielęgnacyjnych. Mam nadzieję, że Szymek szybko nadrobi zaległości i że będzie się rozwijał harmonijnie. Myślę, że ma na to duże sznse, bo, jak piszesz, jest bardzo aktywnym dzieckiem. To prawda, nie musi raczkować. Nie wszystkie dzieci raczkują. Ale powinien nauczyć się (chociaż) pełzać - bo będzie mu to potrzebne do... chodzenia, do skoordynowania pracy rączek i nóżek podczas chodu. Tak więc myślę, że powinaś się tym zająć, bo umiejętności, o których piszesz, są na poziomie 6-7 m-ca ż. dziecka. No chyba że dziecko jest wcześniakiem, a wtedy trochę inaczej się patrzy na umiejętności dziecka. Ale w takiej sytuacji tym bardziej jest potrzebna pomoc terapeuty. Życzę powodzenia.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|