|
|||||||
| Komunikaty |
| Rehabilitacja (aby dziecko było sprawne - jak zadbać o prawidłowy rozwój ruchowy dziecka) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Pani Magdaleno.
Wiem, że to kolejny temat bucików, ale odpowiedzi na nurtujący mnie problem nie było, wiec pozwoliłam sobie założyć nowy wątek. Moja córeczka skończyła 10 dni temu roczek. Chodzi tylko przy meblach. Wiem, że kiedy w domu jest parkiet i nie ma na podłodze żadnych nierówności dobrze jest kiedy dziecko ma buciki na nózkach. Czy mimo tego, że Majeczka nie chodzi powinnam zakładac jej te buciki? Wczoraj kupiłam jej buciki ale kiedy jej założyłam i zobaczyłam jak nieporadnie się z nimi obchodzi pojawiły sie wątpliwości... P.S. Wiem, że nie powinnam sie martwić tym, że Maja jeszcze nie chodzi, ale mam pytanie. Czy późne opanowanie nauki chodzenia może być dziedziczne? Ja zaczęłam chodzić mając rok i 4 miesiące. Mama mówiła, że bardzo się bałam. Dokładnie to samo jest z Mają. Ma takie momenty, że jak daje samodzielne kroczki to widzę niesamowity strach w jej oczach.. Z góry dziękuję za odpowiedź Ania
__________________
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - rehabilitantka
Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 190
Nastrój:
84 podziękowań w 84 postach
|
Anulka!
Trochę od końca: Dziecko może mieć predyspozycje do np. późnego chodzenia, jeśli i rodzice późno zaczynali. Jest to w pewnym stopniu uwarunkowane genetycznie, bo rozwój dziecka, indywidualny dla każdego, jest od genów uzależniony. Dziecko wstanie i pójdzie wtedy, gdy jego organizm będzie przygotowany - a ono wie najlepiej, kiedy to będzie. Owszem, są sytuacje, kedy należy dziecku pomóc, ale uważam, że w waszym przypadku nie ma się czym martwić, tym bardziej, że Maja chodzić już zaczyna, i musi teraz tylko dobrze opanować tę umiejętność. Czyli po prostu wyćwiczyć ją sobie - w swoim indywidualnym tempie. A co do bucików: Te, które kupiłaś, wyglądają na dobre. Mam nadzieję, że spełniają też odpowiednie dla bucików... "parametry". ;) Ale jesl Maja źle się w nich czuje, niewygodnie się jej w nich chodzi, to "na siłę" nie zmuszaj jej do używania butków. Bo ona jeszcze może nie czuć się pewnie w tej formie poruszania się, jaką jest chodzenie. A dodatkowo nowe "warunki zewnętrzne" nie przyczyniają się do nabrania tej pewności. Jeśli chcesz, to możesz stopniowo przyzwyczajać córeczkę do bucików, niech z czasem "oswaja się" z nowym elementem garderoby i jego używaniem. Natomiast w domu możecie też chodzić w trochę grubszych skarpetkach (frotte np.) z ABS-ami lub z taką doszytą "podeszwą". Nawet po podłodze. Pozdrawiam. :) |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|