|
|||||||
| Komunikaty |
| Rehabilitacja (aby dziecko było sprawne - jak zadbać o prawidłowy rozwój ruchowy dziecka) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
|
WITAM
Moj synek chodzi od prawie 2 miesiecy. Zastanawialam sie czy nie powinien chodzic w kapciach po mieszkaniu. Pierwsze kroki stawial na boso ew w skarpetkach z ABS'em a teraz gdy juz jego kroki sa duuuzo pewniejsze zakupilismy mu buciki do chodzenia po domku firmy Befado ktora ma znak zdrowej stopy .Buciki sa tego typu:![]() Wiem ze podobno chodzenie boso jest najzdrowsze ale na wizycie u ortopedy lekarz zwrocil nasza uwage na buciki w jakich maly chodzi ( mial wtedy juz z usztywniana pietka ) i kazal uzywac własnie dobrych bucikow bo maly moze miec predyzpozycje do płaskostopia bo jest ciezki ( 12 kg ). Kacpus troszke dziwnie chodzi w tych kapciach, widac ze trudniej mu niz na boso dlatego tez ma je zakladane np na godzinke i potem odpoczynek.Czy dobrze robimy ? Czy moze lepiej by bylo by synio chodzil w nich caly dzien ? Czy sa jakies cwiczonka ktore moglabym robic z synkiem by w miare mozliwosci zapobiec płaskostopiu? Z gory dziekuje i pozdrawiam
__________________
Szczęsliwa mama Ostatnio edytowane przez antalis : 28-09-08 o 20:41. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - rehabilitantka
Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 190
Nastrój:
84 podziękowań w 84 postach
|
Antalis! Chodzenie boso jest zdrowe, ale wtedy, gdy się chodzi po podłożu elastycznym, czyli takim, które "dopasowuje" się do stoy (czyli np. piasek, ziemia, a w domu to może być dywan lub np. mata piankowa, karimata), bo wtedy stopa "pracuje" i się kształtuje. Natomiast po sztywnym podłożu (beton, chodnik, podłoga) lepiej jest chodzić w dobrych butach z odpowiednio dobraną (ukształtowaną) wkładką w środku. Takie są buciki firm ze znakiem "zdrowa stopa". Więc spokojnie możesz je zakładać synkowi. Kacper rzeczywiście może mieć troszkę trudności przy chodzeniu, bo może nie być przyzwyczajony do bucików, a poza tym w bucie stopa troszkę inaczej "pracuje", niż bez, lub w skarpetkach. Ale niech przyzwyczaja się do bucików. Możesz stopniowo wydłużać mu czas chodzenia w butkach, zanim "przechodzi" cały dzień - a w końcu i do tego... dojdzie. ;) A przy wadze Kacpra (i w związku z tym predyspozycji do płaskostopia - bo to na stopach "spoczywa" cały ciężar ciała podczas chodzenia) rzeczywiście musisz tych stópek pilnować. Ale myślę, że narazie wystarczą odpowiednie buciki. Bo stopy dziecka dopiero się kształtują i należy zapewnić im jak najlepsze warunki. Myslę, że ćwiczenia narazie nie są konieczne. Jeżeli już, to może delikatny masaż tzw. "punktów podparcia" na stopie, czyli pięta, i głowa I i V kości śródstopia (pod paluchem i najmniejszym palcem), czyli te miejsca, na których "spoczywa" ciężar ciała w czasie chodu. I ewentualnie brzeg przyśrodkowy stopy (od palców do pięty) delikatnymi "kółeczkami".
|
|
|
|
| Podziękowania dla magDAB za ten post przesyłają: |
antalis (01-10-08)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|