pełzanie - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Rehabilitacja
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Rehabilitacja (aby dziecko było sprawne - jak zadbać o prawidłowy rozwój ruchowy dziecka)

Magdalena Bojarun Image

Fizjoterapeutka, magister, specjalista rehabilitacji ruchowej;

certyfikowana terapeutka metodą NDT-Bobath;

Absolwentka AWF wydz. RR w Warszawie Terapeuta NDT-Bobath, SI, PNF;

instruktor ZHP, współwłaścicielka devona (Kot); mimowolny hodowca fiołków afrykańskich;

13 lat pracy w zawodzie, w tym 7 lat pracy z dziećmi; obecnie w Szczecinie w Ośrodku Terapeutycznym dla dzieci; prywatna praktyka rehabilitacyjna - gabinet terapeutyczny;.


Zamknięty temat
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 13-05-08, 12:39   #1 (permalink)
ida
Pierwsze kroki
 
ida's Avatar
 
jak zwykle zabiegana...

Zarejestrowany: 20-04-2008
Miejscowość: Poznan
Posty: 384
Nastrój:
27 podziękowań w 27 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ida
Domyślnie pełzanie

Dziękuję bardzo za odpowiedź, na szczęście problem rozwiązał się już sam, chyba po prostu Synek znalazł sobie na kilka dni taką nową zabawę, a ja za wcześnie zaczęłam panikować :).Ala teraz mam inne pytanie. Synek pierwsze próby pełzania zaczynał w wieku 6 miesięcy, ale później jakby zupełnie przestał sie tym interesować i do tej pory nie bardzo udaje mi się go do tego namówić, jeśli ma daleko do zabawki to woli sie do nie przeturlać, turlanie zresztą ma opanowane koncertowo, jeśli ma dobry humorek to potrafi godzinę turlać sie po dywanie i nic więcej nie potrzeba mu do szczęścia:).Poza tym sam już siada i siedzi bardzo pewnie, robi pierwsze próby podnoszenia się, a postawiony na nóżki( i oczywiście podtrzymywany pod paszkami) od razu zaczyna biec i żadna siła go nie zatrzyma. Trochę nie wiem co o tym wszystkim mysleć bo z jednej strony rozwija się błyskawicznie, a z drugiej to pelzanie, ktore przecież w tym wieku powinien już chyba mieć świetnie opanowane... Dodam, że Tomcio jest dzieckiem dośc dużym na swój wiek (prawie 10 kg) i silnym, na co sporo osób zwróciło uwagę, także nasza pani pediatra.
ida is offline   Do góry
Stary 15-05-08, 23:09   #2 (permalink)
Ekspert - rehabilitantka
 

Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 190
Nastrój:
84 podziękowań w 84 postach
Domyślnie

Ida! Bardzo dobrze, że Tomcio się turla. I że podejmuje próby wstawania. Bo taka jest kolejnośc w rozwoju dziecka. Ale raczej nie stawiałabym go na nóżki - a już absolutnie nie trzymać pod paszkami! Z tego, co piszesz, to Tomcio świetnie sobie radzi ruchowo, więc prawdopodobnie i do chodzienia "dojdzie" sobie sam. Albo nawet dobiegnie. :) Nie trzeba mu w tym przeszkadzać, niech SAMODZIELNIE próbuje, ale też nie trzeba go zbytnio wyręczać. Można pomagać, ale nie wyręczać (poprzez stawianie na nóżki). A co do pełzania: Czasem dzieci nie pełzają. Ale twój synek pełzał - tylko krótko. :) Więc myślę, że nie masz się czym martwić. A ponieważ ma swój naturalny "napęd" i energię, to na pewno sobie poradzi. :)
magDAB is offline   Do góry
Nieprzeczytane Dzisiaj, 20:23  
AutoPomocnik
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie Wątek zamknięty

Przepraszamy, ten wątek został automatycznie zamknięty po upływie regulaminowych 270 dni od jego założenia.
  Do góry
Zamknięty temat

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Rehabilitacja

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:23.