|
|||||||
| Komunikaty |
| Rehabilitacja (aby dziecko było sprawne - jak zadbać o prawidłowy rozwój ruchowy dziecka) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Biegacz
|
Witam, moja malutka jest wczesniaczkiem - ur 36tc - 2500g, 47cm [był to 36tc skończony - 36tydz i 0dni]
Stwierdzili, że ma obniżone napięcie mięśniowe - i za to zabrali jej punkt. co wizytę u lekarza słyszę, że ma obniżone napięcie... W CZD [gdzie jest diagnozowana z powodu podejrzenia wrodzonej cytomegalii - prze 3 mis nie mogą ani potwierdzić, ani wykluczyć, bo raz badania wychodzą dodatnio, raz ujemnie, ostatnio znowu dodatnio w moczu, ale objawów nie ma - słuch, oczy są ok] lekarka stwierdziła, że neurologicznie jej stan nie jest zadowalający, ale też nie jest tragiczny.... Teraz ma 3,5 mies, a nadal ma mocno zaciśnięte piąstki... rozchyla je delikatnie tylko jak twardo śpi. Nie chwyta zabawek - co najwyżej patrzy na nie jak się je pokazuje [i zabawki wydają dźwięki - tym zwracają jej uwagę] Czasem chwyci przez przypadek mój rękaw, kocyk, pieluchę czy coś w podobnego, ale jak chce chwycić świadomie [patrzy na pieluchę, rękaw, rękę] to chce złapać zamkniętymi piąstkami - nie daje ich sobie otworzyć... czasem otworzy rączki jak ćwiczymy 'rączka rączkę myje' lub 'sroczka kaszkę ważyła'... ale to z trudem przychodzi i nie widać żadnych efektów [poza delikatnym rozchylaniem dłoni podczas głębokiego snu] Czasem we śnie, czasem leżąc spokojnie potrafi się przestraszyć nie wiem czego - odruch moro i wrzask. Pytanie co z tym zrobić? W domu ma dobre warunki do rozwoju... śpi razem ze mną w łóżku [jak mamy gości - rodziców - to śpi w swoim łóżeczku] bez problemów przesypia noce od samego początku - budzi się tylko na karmienie 1-2x [między 1-3 i później między 5-8] i czasem już po ostatnim karmieniu nie chce spać, a czasem pójdzie spać i śpi jeszcze do 10-11. Ostatnio edytowane przez realne : 21-10-10 o 00:26. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - rehabilitantka
Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 190
Nastrój:
84 podziękowań w 84 postach
|
Witam!
Wcześniaki przeważnie mają obniżone napięcie mięśniowe. Przy obniżonym napięciu centralnie wzrasta napięcie obwodowo – właśnie w rączkach, w nóżkach – i widać to właśnie po zaciśniętych piąstkach. I zdarza się, że to trwa czas jakiś... Należy uzbroić się w cierpliwość i po pierwsze: czekać (dać dziecku i sobie czas na uporanie się z tym), i po drugie: trochę dziecku pomóc w ten sposób, że nieco popracować nad tym napięciem. Bardzo dobrze robicie bawiąc się rączkami dziecka. Spróbujcie jeszcze popracować nad ramionkami – głaskanie, rozcieranie, oklepywanie ramionek, a nawet całych rączek (od barków w dół do dłoni i paluszków) opuszkami palców – może to nieco pomóc. To możecie robić w domu, żeby nieco rozluźnić rączki. Natomiast dobrze by było popracować nad podniesieniem napięcia centralnie, ale tego, przypuszczam, sami w domu nie zrobicie. Tu powinien pomóc terapeuta. Bo wcześniaki generalnie powinny być od początku objęte opieką fizjoterapeutyczną i wspomaganiem. M.B. |
|
|
|
| Podziękowania dla magDAB za ten post przesyłają: |
realne (09-12-10)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|