zlamanie obu kosci podudzia - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Rehabilitacja
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Rehabilitacja (aby dziecko było sprawne - jak zadbać o prawidłowy rozwój ruchowy dziecka)

Magdalena Bojarun Image

Fizjoterapeutka, magister, specjalista rehabilitacji ruchowej;

certyfikowana terapeutka metodą NDT-Bobath;

Absolwentka AWF wydz. RR w Warszawie Terapeuta NDT-Bobath, SI, PNF;

instruktor ZHP, współwłaścicielka devona (Kot); mimowolny hodowca fiołków afrykańskich;

13 lat pracy w zawodzie, w tym 7 lat pracy z dziećmi; obecnie w Szczecinie w Ośrodku Terapeutycznym dla dzieci; prywatna praktyka rehabilitacyjna - gabinet terapeutyczny;.


Zamknięty temat
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 22-01-10, 22:46   #1 (permalink)
Pierwsze kroki
 
martitatita's Avatar
 
zyje, aby kochac, kocham, aby zyc...

Zarejestrowany: 18-06-2009
Miejscowość: zagłębie
Posty: 112
Nastrój:
40 podziękowań w 23 postach
Domyślnie zlamanie obu kosci podudzia

Witam!!!
moj syn majac ukonczone 15miesiecy zlamal sobie obie kosci podudzia lewej nogi...
zalozono mu gips na 3,5 tygodnia i w zeszlym tygodniu zostal on zdjety, a po zrobieniu zdjec rtg wyszlo, ze pieknie sie wypeplnily kostnina i zrosly - SUPER!
bardzo postaralismy sie z mezem o dostanie skierowania do pradni rehabilitacyjnej i udalo nam sie umowic na wizyte na dzine po zdjeciu gipsu...
na wizycie u rehabilitanty doszedl on do wniosku, ze nie beda potrzebne zabiegi fizykoterapeutyczne, gdyz syn nasz dobrze sie sam trenuje i intiucyjnie ma dobre nawyki, ktore samoistnie go doporwadza do powrotu do formy...
jednak, podal nam numer bezposrednio do gabinetu, jakby cos bylo nie tak i dal wskazania konkretne...
jednak mielismy watpliwosci i obawy, gdyz synek reagowal placzem pry zginaniu stopki do gory i nie dokonywal prob chodznia do 5 dni po zdjeciu gipsu, i udalismy sie na kolejna wizyte u rehab ilitanty gdzie tym razem procz naszego lekarza obejrzala go fizykoterapeutka...
teraz Rys juz dokonuje prob chodzenia - kuleje, przy staniu, chodzeniu, kuceniu, wstawaniu odchyla nozke na bok, a gdy fizykoterapeutka mocniej sprawdzala stopke to Rys ewidentnie reagowal placzem...
w dalszym ciagu uznali jednak lekarze, ze rehabilitacja jest zbyteczna i zebysmy pozolili mu samemu dojsc do formy, obserwujac i jakby nie zniknal kurcz w stopce do 2 tygodni to mamy raz jeszcze sie zglosic...
czy sa jakies cwiczenia, ktore mozemy wykonywac z Rysiem aby mu pomoc...? i czy aby na pewno brak zabiegow i pozwolenie mu na smaodzielny, intiucyjnby powort do formy jest prawidlowy...?
ufam lekarzom, jednak wole sie dla pewnosci spytac jeszcze kilku 'sedziow kompetentnych' - bede zatemw dzieczna za krotka opinie...
z gory dziekuje!
__________________


martitatita is offline   Do góry
Stary 29-01-10, 22:02   #2 (permalink)
Pierwsze kroki
 
martitatita's Avatar
 
zyje, aby kochac, kocham, aby zyc...

Zarejestrowany: 18-06-2009
Miejscowość: zagłębie
Posty: 112
Nastrój:
40 podziękowań w 23 postach
Domyślnie

witam, chcialam jeszcze dopytac ile czasu mozna spokojnie dac dziecku aby samo doszlo do formy...? i jedyna forma opieki po zlamaniu jaka go otoczyc to baczna obserwacja...?
tak zalecil nam lekarz,mowiac, ze wszytsko dojdzie do normy...jednak...Rys dziwnie chodzi - juz niby nie kuleje, ale wyraznie widac, jakby chodzil na piecie...nie umiem dokonca opisac tego chodu, ale widac, ze rozni sie chod lewej (nogi zlamanej) od prawej - zdrowej...
bardzo, bardzo, bardzo prosze i czekam na jakakolwiek wskazowke!
jestem juz lekko zdesperowana i zalamana :(
__________________


martitatita is offline   Do góry
Stary 30-01-10, 23:34   #3 (permalink)
Ekspert - rehabilitantka
 

Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 190
Nastrój:
84 podziękowań w 84 postach
Domyślnie

Witam! Trudno mi jest odpowiedzieć na to pytanie nie widząc dziecka. Myślę, że lepiej opierać się na opiniach specjalistów, którzy obejrzą dziecko. Z tego, co wiem, to rzeczywiście jest tak, że nie prowadzi się terapii w takich przypadkach. Dziecko raczej samo jest w stanie wrócić do formy, jeśli złamanie dobrze się zrosło - na wszelki wypadek warto skonsultować się z ortopedą. To, co mnie trochę zastanawia w Waszym przypadku, to kurcz w stópce, o którym piszesz... Nie należy też ignorować sygnałów dziecka i jego reakcji płaczem w niektórych sytuacjach - może to być reakcja np. na ból – ale także osłabienie nóżki spowodowane gipsem i unieruchomieniem (to też może być przyczyną tego skurczu), a w wyniku tego niepewność przy chodzeniu, może nadwrażliwość po gipsie... W takim przypadku można próbować pomóc nóżce masażem, może delikatnym (!!!) rozciąganiem tego skurczu, odwrażliwianiem skóry (przy pomocy różnych faktur, np. szczoteczek, gąbek itp.). Jeśli by była taka potrzeba, to można wspomóc się fizykoterapią (zabiegi przepisuje lekarz) – można zadziałać przeciwbólowo, przyśpieszyć regenerację tkanek. Myślę, że należy dać dziecku jeszcze trochę czasu i pozwolić na dojście do pełnej sprawności. Co do dziwnego chodu, to może jest tak, że Ryś jeszcze trochę się boi stawiać całą stópkę na podłożu – wynik unieruchomienia w gipsie. Nie wiem, czy uspokoiłam, ale tą drogą tak jestem w stanie odpowiedzieć. M.B.
magDAB is offline   Do góry
Parenting wspiera:
Stary 31-01-10, 00:44   #4 (permalink)
Pierwsze kroki
 
martitatita's Avatar
 
zyje, aby kochac, kocham, aby zyc...

Zarejestrowany: 18-06-2009
Miejscowość: zagłębie
Posty: 112
Nastrój:
40 podziękowań w 23 postach
Domyślnie

Bardzo dziekuje!!!
tak uspokoila Pani piszac, ze z tego co Pani wie, to w takich sytuacjach nie prowadzi sie terapii i pozwala sie dziecko samodzielnie wrocic do formy...
ze wzgledu na to, ze jestem typem ludzi panikujacych, to ciagle doszukuje sie, czegos, ze jest cos nie tak...ale zawsze wychodze z zalozenia, ze wole, aby mnie wysmieli czy okrzyczeli za nadgorliwosc, anizeli zebym cos olala, z czego mogloby sie cos narodzic niedobrego...
doktor z IMiD powiedzial ze za miesiac to Rys powinien juz normalnie chodzic...wiec z mezem uznalismy, ze jesli po 4 tygodniach rownych od zdjecia gipsu bedzie cos dalej 'nie-halo' dla nas, to jedziemy na kontrole...a poki co...dajemy rysiowi swodobe...
masuje nozke po kapieli, stosuje rozne metody integracji sensorycznej - bo Rys generalnie po zdjeciu gipsu cos ma problem z tym lekki...wiec pileczki jeżyki takie dla kotow jezdza mu po stopce, nozce itd...piorkiem go gilam po stopie i on sobie wtedy ladnie rusza tam procz paluszkami to tez wlasnie na laczeniu z lydka, jak go kapiemy to prysznicem mu po nozce lejemy woda...
nie chce tez przedobrzyc, bo jakby nie bylo - nie jestem specjalista i boje sie ze zaszkodze...
lekarz zalecal nam tez masc...ale ja zpaomnialam nazwy, w aptece powiedziala Pani, ze ona nie bedzie nic sugerowac, zeby na nia nie bylo :/
moze Pani kojarzy masc,ktora w tytule ma cos z mobilnoscia...mobil-cos tam...?
wiem, glupie pytanie...ale kto pyta nie bladzi

dizkeuje slicznie!!!
pozdrawiam,
mm
__________________


martitatita is offline   Do góry
Stary 02-03-10, 23:49   #5 (permalink)
Ekspert - rehabilitantka
 

Zarejestrowany: 11-11-2007
Posty: 190
Nastrój:
84 podziękowań w 84 postach
Domyślnie

Prawdopodobnie MOBILAT. Żel lub maść. Przeciwbólowo, przeciwzapalnie, przeciwobrzękowo. I bardzo dobrze postępujecie stymulując stópkę tak, jak to opisujesz. :) M.B.
magDAB is offline   Do góry
Nieprzeczytane Dzisiaj, 20:15  
AutoPomocnik
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie Wątek zamknięty

Przepraszamy, ten wątek został automatycznie zamknięty po upływie regulaminowych 270 dni od jego założenia.
  Do góry
Zamknięty temat

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Rehabilitacja

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:15.