Prawo Spadkowe - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Razem wiemy więcej
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Razem wiemy więcej (wszystko, co wiemy o bankach, ubezpieczeniach, kredytach)

Odpowiedz
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 14-02-09, 14:56   #1 (permalink)
Sprinter
 
mrs_szaya's Avatar
 
i'm neverwhere...

Zarejestrowany: 19-11-2007
Miejscowość: Warszawa-Jelonki
Posty: 2 366
Nastrój:
97 podziękowań w 94 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mrs_szaya
Wyślij wiadomość przez Skype™ do mrs_szaya Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mrs_szaya
Domyślnie Prawo Spadkowe

Wtiajcie
Mam pewien problem i potrzebuje kogos kto zna sie na prawie spadkowym , bo wydaje mi sie ze tego sprawa dotyczy.
Jesli znacie kogos w wawie, albo nawet poza kto wziąłby może troszke mniej za poradę , albo kto jest naprawde zaufany to prosze dajcie znac

Sprawa polega na tym
w 2001 mialam 17.5 roku, zmarł mój tata
ogólnie miał różne problemy i zaciągnął sporo kredytów
częśc z nich niestety została.
Tata był 2 razy żonaty
z poprzedniego małżeństwa miał 2 córki
a z obecnego jestem ja i moja siostra
Po śmierci wiem że chciano zrobic sekcje na co moja mama sie nie zgodziła a szkoda
bo ojciec prawdopodobnie mial chorobe psychiczną ktora byla po czesci odpowiedzialna za jego długi. Moze takie orzeczenie lekarskie oszczedzilo by nam troche długów taty.
Mieszkanie w ktorym z rodzicami mieszkalam było taty. własnościowe wykupione.
po śmierci była sprawa spadkowa, gdzie wszystkie 4 zrzekłyśmy sie spadku na rzecz mamy, a mama przejeła wszystko z dobrodziejstwem inwentarza. czyli wszystko co dobre jak i te długi. Tak miałobyc lepiej dla nas - córek

Obecnie sytuacja jest taka że mieszkam z mamą w tym mieszkaniu (3 pokoje) z moim mężem i 2 dzieci. Ale niestety od zawsze ja i moja mama żyłyśmy jak pies z kotem.
sytuacja zmusiła nas żeby tu wrócic niecały rok temu. 2 lata wynajmowalismy. Niestety pewne sytuacje zmusily nas do wyprowadzki
Mama zaoferowala nam zebysmy przyszli do niej
mimo ze Ł zapierał sie rekami i nogami ja wierzyłam że będzie lepiej
niestety sie oczywiscie pomyliłam

nie daje juz rady psychicznie i fizycznie
jestem o ułamek milimetra od tego żeby zrobic cos tej kobiecie.

i teraz sedno sprawy
Czy istnieje możliwośc odwołania się od tego wyroku sądu,
żeby mama musiała wypłacic mi tą 1/8 częsc po tacie. nawet jestli wiązałoby to sie z tym ze dostalabym częsc długów taty.
Takie mieszkania jak to w takim stanie są na rynku po ok 380-450tyś.
wiec taka 1/8 dalaby mi mozliwosc wykorzystania tego na wkład własny do jakiegos kredytu, albo wynajęcia czegos na dwa lata bo tyle potrzeba mi zebysmy mogli sie starac o jakis kredyt. (Mały pojdzie do przedszkola ja do pracy)

Będę wdzięczna za każdą pomoc i rady
Z góry dziękuję
__________________

Xawery Krzysztof - 7.03.2007 g 16:35

Jakub Łukasz - 21.04.2001 g 3:10
mrs_szaya is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-02-09, 15:00   #2 (permalink)
Mistrz
 
Otka's Avatar
 
Nadzieja umiera ostatnia

Zarejestrowany: 15-10-2008
Miejscowość: Kolobrzeg
Posty: 9 526
Nastrój:
1 062 podziękowań w 838 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Otka
Domyślnie

witaj

czasami przy urzedach gminy badz urzedach miasta jest prwnik ktory w jakis dzień w tyg. przyjmuje za darmo

bynajmniej w Kołobrzegu tak jest.
__________________
"czasami tak bardzo chcemy być szczęśliwi, że .... gubimy cały sens i radość życia"




24.12.2007 23.04.2011
Otka jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-02-09, 15:02   #3 (permalink)
Mistrz
 
Otka's Avatar
 
Nadzieja umiera ostatnia

Zarejestrowany: 15-10-2008
Miejscowość: Kolobrzeg
Posty: 9 526
Nastrój:
1 062 podziękowań w 838 postach
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Otka
Domyślnie

czasami w gazetach prawnicy udzielaja porad prawnych moge ci podać adres mailowy do jakiegoś z gazety
__________________
"czasami tak bardzo chcemy być szczęśliwi, że .... gubimy cały sens i radość życia"




24.12.2007 23.04.2011
Otka jest teraz online   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Podziękowania dla Otka za ten post przesyłają:
mrs_szaya (14-02-09)
Parenting wspiera:
Stary 14-02-09, 15:05   #4 (permalink)
Sprinter
 
mrs_szaya's Avatar
 
i'm neverwhere...

Zarejestrowany: 19-11-2007
Miejscowość: Warszawa-Jelonki
Posty: 2 366
Nastrój:
97 podziękowań w 94 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mrs_szaya
Wyślij wiadomość przez Skype™ do mrs_szaya Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mrs_szaya
Domyślnie

faktycznie, tylko oni z reguły są od spraw rodzinnych. Korzystałam kiedyś z takiej porady.
Ale zapytam. Dzieki wielkie
__________________

Xawery Krzysztof - 7.03.2007 g 16:35

Jakub Łukasz - 21.04.2001 g 3:10
mrs_szaya is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 14-02-09, 21:58   #5 (permalink)
Pierwsze kroki
 
krysiak's Avatar
 
uczę się kochać

Zarejestrowany: 21-01-2009
Miejscowość: Gdynia
Posty: 391
Nastrój:
189 podziękowań w 131 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika krysiak
Domyślnie

Proponuję zasięgnąc jezyka tutaj: Wydział Prawa Kanonicznego - Studencka Poradnia Prawna
Nie znam się na prawie spadkowym, ale wiem, że jeśli Twój Ojciec zaciągał długi po 20 stycznia 2005 bez wiedzy współmalżonka (wymagany podpis w banku), a ich kwoty przekraczały tzw. "zwykły zarząd" majątkiem, to Twoja mama nie ma obowiązku ich spłacać. Ale najlepiej zapytaj prawnika :) Adres powyżej :)
__________________
krysiak is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-02-09, 12:54   #6 (permalink)
Mistrz
 
rorita's Avatar
 
uczymy się siebie nawzajem...

Zarejestrowany: 7-01-2009
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 17 094
Nastrój:
9 314 podziękowań w 5 297 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika rorita
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do rorita
Domyślnie

Z tego co wiem, skoro się wszystkie zrzekłyście mieszkania na rzecz mamy, żadnym wyrokiem nie możecie już tego podważyć, no chyba że mama wyraziłaby na to zgodę, przecież ona jest teraz jedynym właścicielem. Znam takie sytuację z doświadczenia znajomych :/
__________________

08.07.11
rorita is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-02-09, 21:29   #7 (permalink)
Sprinter
 
mrs_szaya's Avatar
 
i'm neverwhere...

Zarejestrowany: 19-11-2007
Miejscowość: Warszawa-Jelonki
Posty: 2 366
Nastrój:
97 podziękowań w 94 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mrs_szaya
Wyślij wiadomość przez Skype™ do mrs_szaya Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mrs_szaya
Domyślnie

Krzysiak napisałam ze moj tata umarł w 2001 . Tak więc nie mógł zaciągnąc kredytów po 2005r ;-)

Rorita, tak tez myslalam... ehh... a moja matka sie napewno nie zgodzi... szczegolnie ze zaraz tamte 2 siostry by sie dowiedzialy i też by chciały swoja działkę... a kontaktow nie utrzymujemy i dobrych stosunków nie mamy więc... no sytuacja patowa jak widze
ale jeszcze sie cos postaram wywiedziec
__________________

Xawery Krzysztof - 7.03.2007 g 16:35

Jakub Łukasz - 21.04.2001 g 3:10
mrs_szaya is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 15-02-09, 22:17   #8 (permalink)
Mistrz
 
rorita's Avatar
 
uczymy się siebie nawzajem...

Zarejestrowany: 7-01-2009
Miejscowość: Gdańsk
Posty: 17 094
Nastrój:
9 314 podziękowań w 5 297 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika rorita
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do rorita
Domyślnie

Cytat:
mrs_szaya napisała Zobacz post
Krzysiak napisałam ze moj tata umarł w 2001 . Tak więc nie mógł zaciągnąc kredytów po 2005r ;-)

Rorita, tak tez myslalam... ehh... a moja matka sie napewno nie zgodzi... szczegolnie ze zaraz tamte 2 siostry by sie dowiedzialy i też by chciały swoja działkę... a kontaktow nie utrzymujemy i dobrych stosunków nie mamy więc... no sytuacja patowa jak widze
ale jeszcze sie cos postaram wywiedziec
Naprawdę Ci współczuję sytuacji Z rodziną to najlepiej tylko na zdjęciu, chociaż i to nie zawsze Mój mąż ma podobny problem z braćmi, matka chciała działkę przepisać na niego, ale oni grożą sądem, więc daliśmy za wygraną Pozdrawiam i trzymam kciuki za Ciebie :ok:
__________________

08.07.11
rorita is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-02-09, 10:04   #9 (permalink)
Biegacz
 

Zarejestrowany: 2-12-2008
Posty: 1 346
469 podziękowań w 391 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika tusia13
Domyślnie

W tej sprawie możesz ewentualnie próbować dowodzić iż oświadczenie woli było złożone pod wpływem groźby lub błędu. Takie uchylenie się od skutków prawnych wcześniej złożonego oświadcznia woli powinno odbyć się przed sądem.
Tak wiec jest taka możliwość ale jest to dość trudne.
__________________
tusia13 is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Stary 16-02-09, 12:13   #10 (permalink)
Sprinter
 
mrs_szaya's Avatar
 
i'm neverwhere...

Zarejestrowany: 19-11-2007
Miejscowość: Warszawa-Jelonki
Posty: 2 366
Nastrój:
97 podziękowań w 94 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika mrs_szaya
Wyślij wiadomość przez Skype™ do mrs_szaya Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do mrs_szaya
Domyślnie

tusiu no ja kłamac nei umiem... po groźbą nie podpisałąm... poprostu mi kazali.. ledwo co 18 lat skonczylam... wiec bylam pelnoletnia i dobrowolnie (w świetle prawa) sie zgodziłam.
no lipa straszna....

Rorita to u mojego Ł było tak że matka dom zostawiła starszemu rodzeństwu Ł z pierwszego małżeństwa. a Ł powiedziałą " no wiesz, bo ty bedziesz miał po ojcu"
tamci sie podzielili, każde teraz dom ma a my sie musimy tu męczyc i czekac na śmierc kogos żeby miec mieszkanie..... poprostu rece opadają....
__________________

Xawery Krzysztof - 7.03.2007 g 16:35

Jakub Łukasz - 21.04.2001 g 3:10
mrs_szaya is offline   Odpowiedź z Cytowaniem Do góry
Odpowiedz

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Po godzinach > Razem wiemy więcej

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 20:14.