|
|||||||
| Komunikaty |
| Razem wiemy więcej (wszystko, co wiemy o bankach, ubezpieczeniach, kredytach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Czy dajecie swoim pociechą kary za złe zachowanie ? Czy jesteście stanowcze w tym ?
Podzielmy się swoimi pomysłami na kary , może pomożemy niektórym mamą które nie dają sobie rady z niegrzecznymi dziećmi .
__________________
![]() ![]() Nowe porównanie z aktualnymi zdjęciami :) http://mamaczytata.pl/pokaz/8792/gabrysia_pysia_ |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Mistrz
|
U nas, jak Bartuś jest niegrzeczny, staramy się z nim porozmawiac, co pewnie czyni każdy rodzic, ale jak to nie daje rezultatu, zostaje wyniesiony do swojego pokoju, do łóżeczka i czy ja, czy mąż wychodzimy z pokoju. Zostaje sam w łóżeczku, dopóki sie nie uspokoi. Jak na razie u nas to skutkuje. Jak mały zaczyna przesadzac tylko zadajemy mu pytanie, czy chce iśc do łóżeczka za złe zachowanie i czasami się uspokaja czasami jednak nie. Jak już uspokoi się w łóżeczku jest mu tłumaczone, dlaczego miał karę
|
|
|
|
| Podziękowania dla ana27 za ten post przesyłają: |
kwiatuszek9876 (18-05-11)
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
Zana widzę że mamy tą samą metodę łóżeczkową :) Metodę rozmawiania również , ja jeszcze stosuję karę jak mnie np Córka nie słucha , to ja jej też nie słucham jak coś do mnie mówi . TAk przez jakieś 10 minut stosuje tą metodę i później tłumacze co i jak .
Zawsze po tym jak jest niegrzeczna i siedzi w łóżeczku to powie przepraszam
__________________
![]() ![]() Nowe porównanie z aktualnymi zdjęciami :) http://mamaczytata.pl/pokaz/8792/gabrysia_pysia_ |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
887 podziękowań w 710 postach
|
Też wynosimy małą do drugiego pokoju i zostawiamy. Jak się wypłacze to przychodzimy. Jak zaczyna szalec na zewnątrz, to trzeba ją mocno chwycić i zapytać czy chce iść do domu. Bywa, że pochmurnieje ale się uspokaja. A bywa, że nie. Chyba jeszcze za mała na racjonalną "rozmowę".
|
|
|
|
| Podziękowania dla drucilla za ten post przesyłają: |
kwiatuszek9876 (18-05-11)
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Moderator
|
Fajny temat :)
Ja w karaniu dzieci jestem bardzo konsekwentna, gorzej z tatusiem, można go łatwo zmiękczyć ;) Kara jest stosowana natychmiastowo i dobrana do wieku i rodzaju "niegrzeczności". Jak to są małe przewinienia to zaczynam od ostrzeżeń. Po 2 zwróceniach uwagi za trzecim razem jest już użyta kara. Jak przewinienie jest duże to nie ma następnego upomnienia tylko od razu kara. U nas kary zmieniają się wraz z wiekiem dzieci. Coś co kiedyś działało, teraz byłoby nieskuteczne ;) U starszego synka najlepiej działające teraz kary to np. zakaz grania na laptopie. Jak jest grzeczny ;) to może codziennie grać 30 min., a jak jest niegrzeczny to ma zakaz na dany dzień a czasami nawet na kilka dni ;). Inna kara to zabranie Bakugana, a że teraz jest to na topie więc ta kara dość boli ;) U młodszego skuteczna obecnie kara to zaprowadzenie go do sypialni na kilka minut albo zabranie jego ulubionej zabawki, zwłaszcza kota, z którym się prawie w ogóle nie rozstaje ;) A, zapomniałabym o karze w postaci stania w kącie - też działa i to u obu :) Kar cielesnych w ogóle nie stosujemy. Drogie Mamy, pamiętajmy też, że dziecko trzeba nagradzać i chwalić, a nie tylko karać ;). I oczywiście rozmawiać i poświęcać mu jak najwięcej czasu :) Pozdrawiam :) |
|
|
|
| Podziękowania dla Dziubala za ten post przesyłają: |
kwiatuszek9876 (18-05-11)
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Guest
|
u mnie kary sa jedynie wtedy,gdy jest "przemoc" wobec rodzenstwa-a tlumaczenie malo skuteczne-przede wszystkim starsza je zbiera,choc mlodszy widze zaczyna
![]() przede wszystkim jest chwila samotnosci na przemyslenia choc ostatnio nie mogla dobranocki ogladnac-akurat w tym czasie kara wypadla ![]() za inne "przestepstwa" nie maja kar-choc czasem,mam ochote je wyniesc na balkon albo przywiazac do kaloryfera![]() |
|
| Podziękowania dla za ten post przesyłają: |
kwiatuszek9876 (18-05-11)
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Moderator
|
Oczywiście,że stosuje kary ale i nagrody. Kary stosuje odpowiednio do wieku dziecka mam 2 córki dorastającą nastolatkę i przedszkolaka.
Starsza córka wchodzi w okres bardzo buntowniczy więc kary ostatnio stosujemy często,np.nie wyjdzie do koleżanki,nie korzysta z komputera no i jak to mówi najgorsza kara to kiedy musi oddać telefon na kilka dni .Młodsza córka też korzysta z kary np.że zostanie zaprowadzona do innego pokoju lub nie dostanie czegoś itp. Dużo rozmawiamy i tłumaczymy Swoim córką. |
|
|
|
| Podziękowania dla patusia23 za ten post przesyłają: |
kwiatuszek9876 (18-05-11)
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Mistrz
|
U nas jak na razie główną karą jest stawianie do kąta.
Najpierw upomnienie słowne, jedno czy dwa, a jak nie działa, to zaprowadzamy rozbójnika do kąta. Czasem wyje, czasem chlipie nieszczęśliwy, a czasem świetną zabawę sobie zrobi z tego: zwiewa i ma radochę, że matka za nim goni ![]() Staram się karać go za większe przewinienia tylko, bo w taki okres wszedł teraz, że jakbym się uparła, to cały dzień by w kącie stał i jeszcze pół nocy... |
|
|
|
| Podziękowania dla Daffodil za ten post przesyłają: |
kwiatuszek9876 (18-05-11)
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Moderator
|
20 reguł wychowania dzieci - Janusz Korczak
1. Nie psuj mnie. Dobrze wiem, że nie powinienem mieć tego wszystkiego, czego się domagam. To tylko próba z mojej strony. 2. Nie bój się stanowczości. Właśnie tego potrzebuję - poczucia bezpieczeństwa. 3. Nie bagatelizuj moich złych nawyków. Tylko Ty możesz mi pomóc zwalczyć zło, póki jest to jeszcze w ogóle możliwe. 4. Nie rób ze mnie większego dziecka, niż jestem. To sprawia, że przyjmuję postawę głupio dorosłą. 5. Nie zwracaj mi uwagi przy innych ludziach, jeśli nie jest to absolutnie konieczne. O wiele bardziej przejmuję się tym, co mówisz, jeśli rozmawiamy w cztery oczy. 6. Nie chroń mnie przed konsekwencjami. czasami dobrze jest nauczyć się rzeczy bolesnych i nieprzyjemnych. 7. Nie wmawiaj mi, że błędy, które popełniam, są grzechem. To zagraża mojemu poczuciu wartości. 8. Nie przejmuj się za bardzo, gdy mówię, że Cię nienawidzę. To nie Ty jesteś moim wrogiem, lecz Twoja miażdżąca przewaga! 9. Nie zwracaj zbytniej uwagi na moje drobne dolegliwości. Czasami wykorzystuję je, by przyciągnąć Twoją uwagę. 10. Nie zrzędź. W przeciwnym razie muszę się przed Tobą bronić i robię się głuchy. 11. Nie dawaj mi obietnic bez pokrycia. Czuję się przeraźliwie tłamszony, kiedy nic, z tego wszystkiego nie wychodzi. 12. Nie zapominaj, że jeszcze trudno mi jest precyzyjnie wyrazić myśli. To dla tego nie zawsze się rozumiemy. 13. Nie sprawdzaj z uporem maniaka mojej uczciwości. Zbyt łatwo strach zmusza mnie do kłamstwa. 14. Nie bądź niekonsekwentny. To mnie ogłupia i wtedy tracę całą moją wiarę w Ciebie. 15. Nie odtrącaj mnie, gdy dręczę Cię pytaniami. Może się wkrótce okazać, że zamiast prosić Cię o wyjaśnienie, poszukam ich gdzie indziej. 16. Nie wmawiaj mi, że moje lęki są głupie. One po prostu są. 17. Nie rób z siebie nieskazitelnego ideału. Prawda na Twój temat byłaby w przyszłości nie do zniesienia. Nie wyobrażaj sobie, iż przepraszając mnie stracisz autorytet. Za uczciwą grę umiem podziękować miłością, o jakiej nawet ci się nie śniło. 18. Nie zapominaj, że uwielbiam wszelkiego rodzaju eksperymenty. To po prostu mój sposób na życie, więc przymknij na to oczy. 19. Nie bądź ślepy i przyznaj, że ja też rosnę. Wiem, jak trudno dotrzymać mi kroku w tym galopie, ale zrób, co możesz, żeby nam się to udało. 20. Nie bój się miłości. Nigdy. |
|
|
|
| 7 użytkownicy(ków) dziękuje użytkownikowi patusia23 za ten przydatny post: |
alecwi (18-05-11),
anika (02-11-11),
asioczek84 (24-11-11),
Daffodil (18-05-11),
dorotea72 (17-06-11),
kwiatuszek9876 (18-05-11),
Mama_Monika (18-05-11)
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Mistrz
a ja leże i leże i leże i nikomu nie ufam i
nikomu nie wierzę....
Zarejestrowany: 23-02-2009
Miejscowość: we właściwym miejscu
Posty: 7 619
Nastrój:
1 762 podziękowań w 1 474 postach
|
patusia wydrukowałam , muszę przeczytać i przemyśleć hi
Ze starszą córa temat jest jasny, aczkolwiek nie mogę narzekać, swietnie się dogadujemy, przede wszystkim ma jasno okreslone obowiązki, wie co ma robić, a czego jej nie wolno mysle, że to podstawa, niestety okupiona dużą konsekwencją jeszcze wtedy gdy była mała, jeżeli juz coś pójdzie nie tak, to oczywiście rozmawiamy, dlaczego się tak stałoo robiła źle, jak więcej tego nie robić. A młoda typowo chyba żadnych kar nie ma, bo za co mozna karać 1,5 roczne dziecko?:/ jeżeli po raz enty nie słucha gdy do niej mówię, najczęściej jej wtedy zakazuję, żeby czegoś nie ruszała, nie dotykała, wiadomo taki wiek, że wszystkiego trzeba dotknąć, to przestaję jej dudlać jak mantrę, że nie wolno , tylko odwracam jej uwagę poprostu, bo tak to inaczej długo mogłybyśmy próbowac siebie nawzajem, ja jej rozumienie mojego słowa NIE a ona mojej konsekwencji. |
|
|
|
| Podziękowania dla Mama_Monika za ten post przesyłają: |
kwiatuszek9876 (18-05-11)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|