|
|||||||
| Komunikaty |
| Razem wiemy więcej (wszystko, co wiemy o bankach, ubezpieczeniach, kredytach) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 8-03-2010
Miejscowość: Gromada
Posty: 47
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
Niewiem czy taki watek juz byl ale co myslicie mozna? Mam dwojke malych dzieci i niezabardzo mam czas,a do tego ida swieta,zastanawiam sie nad tym czy moge upiec ciasta i je potem zamrozic.jak wy robicie?mrozicie cos jeszcze na swieta?prosze o odpowiedzi
__________________
Miłość zaczyna się wtedy,kiedy szczęście drugiej osoby,jest ważniejsze niż twoje:) |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
887 podziękowań w 710 postach
|
zależy jakie ciasto - jak z masą, to może sie zepsuć ta masa. Jak woda się zetnie, to potem jak się będzie rozmrażało, to masa może być taka "serwatkowata". Poza tym masy czasem robi się z surowych jajek, a to ze względów wiadomych powinno byc zjedzone świeże. ciasta "keksowate" i typu gnieciuch lepiej się mrozi.
|
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Biegacz
Mamusia Tomusia:)))
Zarejestrowany: 21-04-2009
Miejscowość: Gdańsk/Słupsk
Posty: 1 146
Nastrój:
899 podziękowań w 510 postach
|
U mnie za szybko ciasto znika by zostało coś do zamrożenia
![]() ale wiem, że mój sąsiad mrozi nawet torty i podobno potem nic im się nie dzieje (jeśli chodzi o konsystencję, smak itp) |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
Ja zamrazam keksy i serniki. Nie mozna natomiast zamrazac ciasta kruchego (np. szarlotki) po upieczeniu, bo sie robi strasznie twarde. NIe mozna go nawet w lodowce przechowywac
|
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 8-03-2010
Miejscowość: Gromada
Posty: 47
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
Dziekuje za odpowiedzi. A takie co sie robi bez pieczenia?tylko wlasnie te masy z bitej smietany lub budyniu. Jeszcze z galaretki. A wedline salatki itd.mrozicie?bo chcialabym porobic to co jest pracochlonne
__________________
Miłość zaczyna się wtedy,kiedy szczęście drugiej osoby,jest ważniejsze niż twoje:) |
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 8-03-2010
Miejscowość: Gromada
Posty: 47
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
Chcialabym prosic medatora o przeniesienie mojego watku. Bo tu jest o bankach a ja na szybkiego i nie zauwazylam.
__________________
Miłość zaczyna się wtedy,kiedy szczęście drugiej osoby,jest ważniejsze niż twoje:) |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Sprinter
|
A ja mam takie pytanie czy takie rze czy zrobione jak np ciasta salatki pasty nie traca na smaku po rozmrozeniu??
Przyznam sie ze nie jem "mrozonek" Tak samo jak nie jadlam mrozonego chleba a podobno jest bardzo dobry |
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
887 podziękowań w 710 postach
|
sałatek nei mrożę - raz jak brakło miejsca w lodówce wystawiłam sałatkę na taras i zamarzła. Jak się rozmroziła, to ja już się nie pisałam na jedzenie. W smaku pozostała niezmieniona, ale konsystencja nie ta. Odpadła estetycznie
![]() a chleb mrożę czasem i jest bardzo dobry po rozmrożeniu. Jedna rzecz - chleb warto mrozić świeży, bo i świeży jest po rozmrożeniu. Stary chleb po rozmrożeniu też będzie stary. |
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 8-03-2010
Miejscowość: Gromada
Posty: 47
Nastrój:
1 podziękowanie w 1 poście
|
Co do twojej salatki to mrozilas ja z majonezem,jogurtem lub smietana?bo ja bym ugotowala warzywa,pokroila i zamrozila jak mrozonke a przed podaniem majonez tylko wlasnie czy te warzywa nie zmienia smaku
__________________
Miłość zaczyna się wtedy,kiedy szczęście drugiej osoby,jest ważniejsze niż twoje:) |
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Sprinter
Otchłań nie je nie pije i nie daje mleka. Co
robi otchłań? Otchłań czeka.
Zarejestrowany: 17-11-2008
Posty: 3 226
Nastrój:
887 podziękowań w 710 postach
|
Ja wystawiłam na zewnątrz sałatkę juz zrobioną - z majonezem. Nie przypuszczałam ,że się zrobi takie dziwactwo. Warzywa nawet nie były najgorsze - wiadomo nie takie jak świeże,ale razem z tym majonezem - nie pasowało mi. Smakowało wszystkim, ale nie wyglądało i - dla mnie- nie do końca smakowało. Może kwestia urazu - zobaczyłam że nie przypomina to sałatki tej, która wyszła spod mojej ręki no i...
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|