|
|||||||
| Komunikaty |
| Psycholog (jak rozmawiać z dzieckiem? jak je zrozumieć?) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
Witam Panią Psycholog :)
Otóż właśnie mój 8,5 letni syn zadał mi dziś pytanie - mama, a jak się zachodzi w ciążę? Uderzam więc jak w dym do Pani - co powiedzieć? Niby człowiek nie głupi ale przy pytaniach dzieci głupieje :) Czekam na pilną poradę, bo zapewne syn nie odpuści. Z góry dziękuję i pozdrawiam Agnieszka |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - psycholog
Zarejestrowany: 7-03-2008
Posty: 194
101 podziękowań w 89 postach
|
Kochana Mamusiu Kubusia i Eli :)
A jak się zachodzi w ciążę??? Na pewno przyjemnie ;)Bywają bardzo wnikliwe dzieci i należy im wówczas bardzo przystępnym językiem powiedzieć całą prawdę i tylko prawdę ![]() Gdy dwoje ludzi... tak jak Mama i Tata się bardzo kocha, i pragnie mieć rodzine, to... Gdy Tatuś przytula Mamusię, jego nasionko (plemnik) przenika do komórki ( komórki jajowej) Mamusi i powstaje w Mamie mały człowiek :) A powstaje, bo połączone z sobą komórki zaczynają się dzielić i rozwijać. Z każdym dniem jest ich co raz więcej i więcej, a brzuszek mamusi staje się większy :) W zależności od zainteresowania, aby uatrakcyjnić sprawę, można powiedzieć, że przenika wiele nasionek, ale zwycięża najsilniejszy i najzdrowszy z plemników itp. Po 40 tygodniach, pan doktor wydobywa z brzuszka maluszka :) Przy tej okazji cudownie jest pokazać zdjęcia usg, kiedy (na którym etapie rozwoju ciąży) i jak wyglądał Kubuś, a jak wyglądała Ela. Myślę, że na tym etapie taka odpowiedź wystarczy. Ważne jest, aby w opowieści "przemycić " faktyczne terminy i nazwy. Dziecko powinno się z nimi oswoić, by móc dalej poznawać i pogłębiać wiedzę, a zasłyszane słowa nie brzmiały krepująco i obco. Należy unikać obrazowych opisów, wstawek o bólu, krwi, peknięciach, cięciach etc. Wyobraźnia dziecka jest bujna i czujna na takie historie, co może spowodować "powstanie" w małej główce wyobrażenia nie mającego nic wspólnego z rzeczywistością. Na pewno należy podkreślać wyjatkowość i różnice w budowie organizmu kobiety, który jest w tak doskonały sposób przystosowany do urodzenia dziecka. I tak synek dzielnie swoje odczekał :) Znam pięciolatki wnikliwie rozprawiające o plemniczkach... Przyjemnej pogadanki i samych radosnych chwil dla Was! Pozdrawiam Serdecznie! A. Żurakowska P.s. Jeszcze raz podkreślam, że sposób przekazu musi byc jasny, prawdziwy i dostosowany do dojrzałości emocjonalnej dziecka. Być może Kubuś jest już na tyle rozwinęty, aby opisać mu tę wszystko zupełnie wprost... ale o tym wie tylko Pani, bo jak każda Mama zna swoje dziecko najlepiej :) |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Ekspert - psycholog
Zarejestrowany: 7-03-2008
Posty: 194
101 podziękowań w 89 postach
|
Bardzo Panią przepraszam...
Czesto z przyzwyczajenia stawiam uśmiechy :) ... ale pojęcia nie mam skąd w tekście wzięły się te "wyszczerzone straszydła". Musiałam zrobic jakieś literówki. Jeszcze raz bardzo przepraszam! Uściski Serdeczne! A.Żurakowska |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Mistrz
|
Serdecznie Pani dziękuję za taką szybką odpowiedź :)
Kube bardziej interesowało, jak sie zachodzi w ciążę - już jak się rozwija i jak wychodzi z brzuszka nie :) Wczoraj zanim przeczytałam jeszcze Pani odpowiedź, właśnie podobnie Kubie opowiadałam jak to się w tą ciążę zachodzi. Jednak gdy usłyszal , że tata mamie daje ziarenko co się nazywa plemnik - bylo kolejne pytanie - a jak nie ma? No coż, usłyszał, że każdy ma ( no nie wnikałam w bezpłodność). No więc ok - przestał się martwić, że może nie ma i trzeba "gdzieś " załatwić :) Dziś był kolejny etap pytan - gdzie te plemniki sa. narazie wie, ze plemnik sie laczy z jajeczkiem itd. Czekam teraz na pytanie - jak sie ten plemnik tam dostaje - ciekawe kiedy takowe pytanie padnie :) Ostatnio edytowane przez kwiaciarka : 05-09-09 o 14:47. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Ekspert - psycholog
Zarejestrowany: 7-03-2008
Posty: 194
101 podziękowań w 89 postach
|
Upss... ale wpadka :)
Wyszło śmiesznie, ale do śmiechu mi nie było, gdy wysłałam tekst i zobaczyłam wyszczerzone paszcze!A wszystko przez tę niezbyt zabawną porę nocy :) Dziekuję za pamięć i komentarz :) Uściski! A.Zurakowska Ostatnio edytowane przez asia78 : 11-09-09 o 22:23. |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|