|
|||||||
| Komunikaty |
| Psycholog (jak rozmawiać z dzieckiem? jak je zrozumieć?) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam .
Moja córcia ma już 6 lat. Od września idzie do szkoły , jednak nie wiem co robić z jej nawykiem kucania jak chce sie jej siusiu. Julcia ma za mały pęcherz, jak sie napije to po jakimś czasie kuca żeby przytrzymać siusianie po to by nie posikać majtek. Pani doktor już tak długo to trwa,że jak widzę ją kucającą to mnie wściekłość rozbraja. Proszę mi doradzić jak mam postępować by zrozumiała ,że jeśli chce odrobinę siusiu musi biec do ubikacji- przecież jak ona sobie z tym poradzi w szkole?? Moje prośby , wysyłanie co chwilę do wc nie skutkują. Bardzo proszę o radę. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - psycholog
Zarejestrowany: 7-03-2008
Posty: 194
101 podziękowań w 89 postach
|
Witam Droga Mamo!
Rozumiem Pani obawy. Zapewniam jednak, że sytuacja do września może bardzo się zmienić. W nowym środowisku szkolnym, córeczka prawdopodobnie zupełnie zapomni o soim nawyku. Obecność rówieśników bardzo będzie temu sprzyjała. Chciałabym jeszcze nadmienić, że przy małej objetości pęcherza, występuje nadczynność wypierania i co za tym idzie bardzo silne odczuwanie parcia na pęcherz. Zachowanie córeczki jest w tym momencie zupełnie zrozumiałe. Proponawałbym nie wywierać nacisku na zmianę jej zachowania, bo to nie przyniesie efektów, a małej przysporzy dodatkowego stresu. Julcia nie potrafi inaczej radzić sobie z tą sytuacją i znalała jakieś "pozorne" rozwiązanie. Myślę, że lepiej byłoby częściej przypominać jej o siusianiu. Nadczynność wypierania można leczyć, poprzez terapię farmakologiczną zwiększającą objętość pęcherza. W tym celu niezbędna jest konsultacja i opieka lekarza urologa dziecięcego. Powodzenia w szkolnym świecie :) Pozdrawiam Serdecznie! A.Żurakowska |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Sprinter
|
Dziękuję Pani za odpowiedź.
Julcia była na lekach i na konsultacji urologa , jednakże leki pomagały przez jakiś czas a teraz już je odstawiłam córci. Dostaje żurawinę suszoną. Skuteczne też było podawanie furaginum , lecz lekarz po pewnym czasie zmienił na ziołowe urosept i znowu było gorzej. Też liczę na to ,że sytuacja się w szkole poprawi, ale mam też duże obawy ,że córcia będzie przezywała duży stres jak się posika. No nic pozostaje nam czekać. Jeszcze raz dziękuję. |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|