płaczki wieczorową porą :) - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Psycholog
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Psycholog (jak rozmawiać z dzieckiem? jak je zrozumieć?)

Joanna Kruszyńska- Buryta Image

Psycholog, socjoterapeutka. Prywatnie mama dwójki dzieci. Mieszka i pracuje w Warszawie.

Ukończyła wydział psychologii UJ w Krakowie i socjoterapii UW w Warszawie. oraz studium terapii rodzin w Krakowie. Obecnie w trakcie szkolenia z psychoterapii CBT.

Od lat współpracuje z niepubliczną szkołą podstawową pomagając i wspierając uczniów, ich rodziców i nauczycieli w pokonywaniu trudności szkolnych, społecznych i emocjonalnych oraz Stowarzyszeniem dla Rodzin na Pradze Północ gdzie konsultuje i prowadzi terapię rodzin i młodzieży w ramach projektów unijnych. Ponadto jako psychoterapeuta oferuje swoją pomoc dzieciom i ich rodzicom w Ośrodku Psychoterapii Mokotów Ośrodkiem Psychoterapii Mokotów , oraz Instytucie IPRO w Międzylesiu

UWAGA Urlop od 20.07 do 20.08

Zamknięty temat
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 01-06-09, 23:05   #1 (permalink)
Biegacz
 
marciołka's Avatar
 
W końcu luz...

Zarejestrowany: 28-05-2008
Miejscowość: Wrocław
Posty: 1 215
Nastrój:
98 podziękowań w 86 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika marciołka
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do marciołka
Domyślnie płaczki wieczorową porą :)

Witam

Mam taką sprawę: MOja córcia ZOsia ostatnio nam się strasznie rozwydrzyła i nie chce spać w swoim łóżeczku. Niestety spanie we trójkę nie służy nam - rodzicom (wstajemy niewyspani, obolali itd...). Na dodatek Zońka zaczęła urządzać sobie przerwy na zabawę 1-1,5 godziny w środku nocy!! Nie bardzo wiemy, co róbić. '

Zaczęłam od ponownego nauczenia jej spania w łóżeczku, tym razem z samodzielnym zasypianiem. Mała się wydziera niemożebnie, oczywiście nie ma ochoty na takie zasypianie, ale nie poddajemy się, nawet zaangażowaliśmy do pomocy teściową, żebym jak najmniej się pokazywała małej. Niestety nie zawsze to pomaga - Zońka budzi sie po jakimś czasie i płacze. Staram się do niej nie podchodzić za często, czasem udaje jej się samej uspokoić, czasem nie - wtedy przytulam, buziak na dobranoc i wychodzę. No i właśnie pytanie- czy tak jest ok? Czy można czasem zostawić dziecko do wypłakania (jak widzę, że płacze "dla sztuki")?

I druga sprawa - te nieszczęsne nocne zabawy.. Co prawda wczoraj już tego nie było, bo spała całą noc w swoim łóżeczku. Ale co jeśli się powtórzy taka nocna akcja? Udawać, że nie widzimy? Zacznie płakać - i co wtedy? Podchodzić i tulić, jak widzę, że ten płacz to protest przeciwko niebawieniu?

Bardzo liczę na jakąkolwiek pomoc :) Dodam tylko, że mała jest bardzo związana ze mną (i to pomimo tego, że ją od początku przyzwyczajamy do ludzi), nie mogę jej zostawić nawet na chwilę, chociaż próbujemy...

Pozdrawiam
Marta
__________________
marciołka is offline   Do góry
Stary 04-06-09, 19:45   #2 (permalink)
Ekspert - psycholog
 

Zarejestrowany: 7-03-2008
Posty: 194
101 podziękowań w 89 postach
Domyślnie

Droga Mamo Zosi!
Nocny płacz należy przeczekać, jeśli mamy pewność, że nic dziecku nie dolega, a jest on jedynie próbą wymuszenia zmiany sytuacji. Wiele razy o tym pisałam. Nauka samodzielnego spania jest bolesnym okresem zarówno dla rodziców jak i dla dzieci, ale do przeżycia :)
Co do nocnych zabaw... Bez wątpliwości nie należy ulegać. Nie dopuszczalnym jest np. zapalanie nocnej lampki, aby maluch mogł sobie baraszkować. To całkowicie zaburza rytm dobowy.
Wydaje mi się, że skoro nocne rozbudzanie zdarza się często lub stale, to trzeba rozważyć inne ustawienie dziennej drzemki. Być może, że Zosia potrzebuje mniej snu w ciągu dnia. Bywają dzieci, które przed ukończeniem 1 roku życia, już rezygnują ze snu w ciągu dnia :) Najlepiej jeden ok. godzinny odpoczynek w południe i spoczynek nocny ok.20tej ( w dobrze przewietrzonym pokoju).
Proszę przemyśleć takie rozwiązanie :)


Życzę spokojnych już tylko nocy :)

Pozdrawiam serdecznie!
A.Żurakowska
A.Zurakowska is offline   Do góry
Podziękowania dla A.Zurakowska za ten post przesyłają:
marciołka (09-06-09)
Nieprzeczytane Dzisiaj, 18:10  
AutoPomocnik
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie Wątek zamknięty

Przepraszamy, ten wątek został automatycznie zamknięty po upływie regulaminowych 270 dni od jego założenia.
  Do góry
Zamknięty temat

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Psycholog

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:10.