|
|||||||
| Komunikaty |
| Psycholog (jak rozmawiać z dzieckiem? jak je zrozumieć?) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Witam serdecznie!
Od jakiegoś czasu moja 16 miesięczna córcia bardzo często się złości. Ale nie kiedy czegoś jej zabraniam, ale wtedy gdy nie potrafi jeszcze czegoś zrobić, np. samodzielnie zapiąć kurtki, złożyć odpowiednio klocki czy np usiąść na ławce, bo jest dla niej za wysoko. Wtedy zaczyna krzyczeć i złościć się. Dobrze że chce coś nowego robić, uczyć się nowych czynności ale... Jak próbuje jeszcze raz jej pokazać jak daną czynność wykonać, to ona macha rączkami, że nie potrzebuje pomocy i dalej się złości. Nie wiem jak wtedy z nią postąpić. Czytałam już na forum o dzieciach, które złością chcą coś wymusić, ale czy ja też mam nie reagować na jej złość? Z góry dziękuję za pomoc :) Pozdrawiam
__________________
www.modnybrzuszek.pl - ZAPRASZAM |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - psycholog
Zarejestrowany: 7-03-2008
Posty: 194
101 podziękowań w 89 postach
|
Droga Mamo Julki!
Ma Pani bardzo ambitną córeczkę :) mała Samosia! Proszę w niej tego nie gasić. Jeśli nie chce pomocy, uważam że należy to uszanować. Pozwalając na wykonanie danej czynności, uczy ją Pani samodzielności. Jeśli nieudolnie zapina kurtkę, może jej Pani równocześnie pokazać na swojej jak Pani to robi. Złości się po swojemu na brak pożądanego efektu, a to nic innego jak nauka poprzez doświadczenie. Rzeczywiście lepiej nie reagować i pozwolić córeczce samej osiągnąć cel. Potem pochwalić za to, jak pięknie sobie poradziła. Dzielna ta Pani Julka :) Życzę uśmiechu i samych słonecznych dni! Pozdrawiam Serdecznie! A.Żurakowska |
|
|
|
| Podziękowania dla A.Zurakowska za ten post przesyłają: |
Nusiak (04-06-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|