|
|||||||
| Komunikaty |
| Psycholog (jak rozmawiać z dzieckiem? jak je zrozumieć?) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
|
Witam serdecznie!
Jestem mamą prawie trzyletniego Szymonka. Mój problem polega na tym że synek nie chce nigdzie indziej robić siusiu jak w domu. W marketach biegamy do ubikacji co 15 min (bo krzyczy że mu się chce), ale rzadko kiedy coś z tego wychodzi. Większą tragedią jest zrobienie siusiu "pod drzewkiem" woli narobić w spodnie! Bardzo się martwię. wiem że jest coś takiego jak wstydliwy pęcherz (ja też mam problem z załatwieniem swoich potrzeb gdziekolwiek indziej jak w domu). Zapisaliśmy się od września do przedszkola i boję się że Szymon nie da sobie rady. Proszę o pomoc. Melanka:) |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - psycholog
Zarejestrowany: 7-03-2008
Posty: 194
101 podziękowań w 89 postach
|
Kochana Mamo Szymonka,
jeśli sama Pani rowniez "cierpi" na te przypadłość, to dobrze Pani wie, że nie ma sprawdzonej i niezawodnej metody na pozbycie się oporu przed obcą toaletą. Ważne jest rozpoznanie przyczyny, wówczas łatwiej poradzic sobie z przełamaniem i znaleźć swoja metodę (obce odgłosy, względy higieniczne, zapach, bezpieczne zamknięcie, komfort intymności itp). Można sprobować zastosować doraźne środki np.: jednorazowe oslonki na deskę sedesową, gdy chodzi o higienę, sprawdzenie zamka w drzwiach przed wejściem, "wilgotne" husteczki higieniczne dla owświerzenia zapachu etc. Wszystko to jako instruktarz dla malucha. Co do przedszkola, to proszę nie martwić się na wyrost :) Dzieci reagują w bardzo różny sposób. Całkiem możliwe, iż synek "podporządkuje się" życiu grupy i będzie korzystał z toalety, tak jak wszystkie dzieci. Może być również tak, że bedzie "przynosił" potrzeby do domu. Dla pocieszenia powiem, że jeden z moich synów nigdy nie wypróznił się w przedszkolu przynosząc kupkę do domu, a w szkole jak ręką odjął! Doszłam przyczyny... bał się, że w przedszkolu "ktoś" wejdzie. Nie naciskałam, usznowałam jego potrzebę intymnego miejsca. W wielu przypadkach przypadłość mija wraz z dojrzałością oraz zrozumieniem sprawy i mam nadzieję, że tak też zdarzy się u Szymonka! Wszystkiego Najlepszego dla Was! Pozdrawiam Serdecznie! A,Żurakowska |
|
|
|
| Podziękowania dla A.Zurakowska za ten post przesyłają: |
melanka2 (16-04-09)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|