Obrzydzenie ? - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Psycholog
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Psycholog (jak rozmawiać z dzieckiem? jak je zrozumieć?)

Joanna Kruszyńska- Buryta Image

Psycholog, socjoterapeutka. Prywatnie mama dwójki dzieci. Mieszka i pracuje w Warszawie.

Ukończyła wydział psychologii UJ w Krakowie i socjoterapii UW w Warszawie. oraz studium terapii rodzin w Krakowie. Obecnie w trakcie szkolenia z psychoterapii CBT.

Od lat współpracuje z niepubliczną szkołą podstawową pomagając i wspierając uczniów, ich rodziców i nauczycieli w pokonywaniu trudności szkolnych, społecznych i emocjonalnych oraz Stowarzyszeniem dla Rodzin na Pradze Północ gdzie konsultuje i prowadzi terapię rodzin i młodzieży w ramach projektów unijnych. Ponadto jako psychoterapeuta oferuje swoją pomoc dzieciom i ich rodzicom w Ośrodku Psychoterapii Mokotów Ośrodkiem Psychoterapii Mokotów , oraz Instytucie IPRO w Międzylesiu

UWAGA Urlop od 20.07 do 20.08

Zamknięty temat
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 15-11-08, 09:49   #1 (permalink)
Biegacz
 
antalis's Avatar
 
Nadzieja ...

Zarejestrowany: 29-11-2007
Posty: 1 315
Nastrój:
124 podziękowań w 109 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika antalis
Domyślnie Obrzydzenie ?

WITAM
Moje pytanie dotyczy mojego 14-miesiecznego smyka. Kacper od zawsze lubił jesc, nigdy nie musialam go specjalnie przekonywac by cos zjadl.Problem pojawil sie gdy zaczelam serwowac malemu na sniadanko kanapeczki, kiedy ja go karmilam to zjadal ładnie ale odkad je sam ( nie umie jesc jeszzce sztuccami ) nie tknie zadnej szyneczki czy parowki. Od razu odruch wymiotny, az go odrzuca. Widac ze chcialby zjesc, podchodzi i odchodzi od talerzyka. Ma ochote ale cos mu nie pozwala nawet dotknac wedlinki.Do buzi tez nie da sobie jej włozyc, ucieka z wyciagnietym jezykiem i mowi be.
Nie wiem co zrobic by maly zaczal jest "dorosle" sniadania. Obiadki je ladnie ale jak przyjdzie do dotkniecia jedzenia to robi sie nieciekawie.
Nie wiem co robie zle, maly je zawsze w kuchni w swoim krzeselku o wyznaczonych porach, pozwalam mu sie ubrudzic, nie latam ze scierka by go wycierac, sama inicjuje "taplanie sie w jedzeniu", pozwalam mu dotknac, powachac, wlozyc łapke w serek ale to nic nie daje.

Co zrobic by maly sie nie brzydzil ?
__________________
Szczęsliwa mama
antalis is offline   Do góry
Stary 16-11-08, 02:15   #2 (permalink)
Ekspert - psycholog
 

Zarejestrowany: 7-03-2008
Posty: 194
101 podziękowań w 89 postach
Domyślnie

Witam Kochana Mamo Kacperka!
Dzieci maja takie skoki żywieniowe i najczęściej maluchom coś nie pasuje w konsystencji pokarmu. Przecież ciagle jeszcze badają świat organoleptycznie :) Kacperek jest jeszcze mały na świadome "brzydzenie się", dlatego nie wprowadzałabym jeszcze żadnych technik zachęcania, a zaproponowałabym odstawienie parówki i wędliny na tydzień lub dwa. Niewykluczone, że zapomni o uprzedzeniach i nabierze chęci, patrząc jak reszta domowników je z apetytem.
Przypuszczam, że ma Pani na myśli dzieci, które nie jadają mięsa oraz brzydzą się pokarmem samym w sobie i chciałaby Pani uniknąć takiej sytuacji. Takie zachowania obserwuje się i diagnozuje u starszych dzieci, wówczas na pewno niezbędna jest pomoc specjalisty. Pani obawy wydają mi się jednak ciut przedwczesne... To prawda, że zdarza się taka utrwalona "niechęć" do niektórych pokarmów, ale w nieco póżniejszym okresie życia się precyzuje. Aby nie dać podłoża do utrwalania się niechęci, proponuję nie przymuszać, tylko dawać wybór, a apetyt sam powróci na wybrane danie :)
Szczerze mówiąc głód jest tutaj naszym największym sprzymierzeńcem w walce z niejadkiem! Dopóki prawidłowo się rozwija, nie spada z wagi i rośnie, możemy spać spokojnie i przeczekać intensywne poznawanie upodobań kulinarnych.
Zachęcam Panią także do przeczytania wątku pt.: "niejadek", gdzie Mamy rozważały podobny problem u trzylatków. Myślę, że może przydać się na przyszłość :)

Życzę Udanego "biesiadowania" :)
Pozdrawiam Serdecznie!

A.Żurakowska
A.Zurakowska is offline   Do góry
Podziękowania dla A.Zurakowska za ten post przesyłają:
antalis (16-11-08)
Nieprzeczytane Dzisiaj, 18:08  
AutoPomocnik
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie Wątek zamknięty

Przepraszamy, ten wątek został automatycznie zamknięty po upływie regulaminowych 270 dni od jego założenia.
  Do góry
Zamknięty temat

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Psycholog

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:08.