|
|||||||
| Komunikaty |
| Psycholog (jak rozmawiać z dzieckiem? jak je zrozumieć?) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Witam,
mam taki problem: Kajtek juz od pol roku pieknie siusia na nocniczek. na spacery chodzimy w majtkach, w przedszkolu tez tylko w majtkach (sam sie tak ustawil, ze tam kupki nie robi-chodzi tylko od 8 do 13). Jednak od kiedy skonczyl 1,5 roku zawsze chowal sie kiedy chcial zrobic "cos wiekszego". Zaowocowalo to tym, ze uparcie twierdzil ze kupki na nocnik nie zrobi, nawet jesli nocnik stoi w drugim pokoju a na niego nikt nie patrzy. Juz zrobiona kupka sie nigdy nie przejmowal, opowiadal wrecz, czy jest mala czy duza, bez stresu. 3 dni temu powiedzielismy mu ( chowajac pieluchy na pawlacz- ma ciagle zakladane na noc), ze Pani w sklepie powiedziala ze pieluszki sa dla dzidzi a takim duzym Kajtkom sie nie sprzedaje i ze musi robic na nocnik, bo inaczej dla dzidzi nie starczy pieluszek. Bardzo dzielnie to przyjal ( jest bardzo opiekunczy, lubi male dzieci, umie sie dzielic i pomagac) i 3 dni temu kupka trafila na nocnik. Synek cieszyl sie bardzo, mowil, ze nocnik sie cieszy, ze jest duzym chlopcem, ale od tej pory koniec- po prostu sie zacial i kupy nie robi. Siada na nocnik, cos tam probuje, ale konczy sie to niczym. Nie chcemy sie poddawac i pokazywac mu pieluch na nowo. Mowi ze brzuszek go nie boli a sytuacje braku pieluch wlasciwie sam sobie tlumaczy na glos i nie ma zadnych pretensji....tyle ze kupki tez nie ma....i co dalej? czekac az go przycisnie? dac mu ta pieluche?(wolalabym juz nie...) a moze ma Pani jakis pomysl jak go "odblokowac"? Z gory dziekuje za odpowiedz i serdecznie pozdrawiam Joanna |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - psycholog
Zarejestrowany: 7-03-2008
Posty: 194
101 podziękowań w 89 postach
|
Kochana Mamo Kajtka!
Do pieluch nie wracać! Kupka sama przyjdzie, bo w końcu musi. Myśle, że brak wypróżnienia to zbieg okoliczności, ale może i zmęczenie "tematem"... Wg mnie najrozsądniej byłoby ominąć przez dzień lub dwa temat kupki, nawet jeśli pojawi się w majtach. Przy czym delikatnie można napomknąć, że nocniczek "czeka" na dużego chłopca. Uważam, że z tak współpracującym dzieckiem, bez trudu w najbliższym czasie kupka trafi do nocnika :) Szukanie odosobnionych miejsc, aby załatwić swoją potrzebę jest rzeczą zupełnie naturalną. Wszystkiego Dobrego dla Was! Pozdrawiam Serdecznie! A.Żurakowska |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|