Boi się zostać sam w pokoju :( - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Psycholog
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Psycholog (jak rozmawiać z dzieckiem? jak je zrozumieć?)

Joanna Kruszyńska- Buryta Image

Psycholog, socjoterapeutka. Prywatnie mama dwójki dzieci. Mieszka i pracuje w Warszawie.

Ukończyła wydział psychologii UJ w Krakowie i socjoterapii UW w Warszawie. oraz studium terapii rodzin w Krakowie. Obecnie w trakcie szkolenia z psychoterapii CBT.

Od lat współpracuje z niepubliczną szkołą podstawową pomagając i wspierając uczniów, ich rodziców i nauczycieli w pokonywaniu trudności szkolnych, społecznych i emocjonalnych oraz Stowarzyszeniem dla Rodzin na Pradze Północ gdzie konsultuje i prowadzi terapię rodzin i młodzieży w ramach projektów unijnych. Ponadto jako psychoterapeuta oferuje swoją pomoc dzieciom i ich rodzicom w Ośrodku Psychoterapii Mokotów Ośrodkiem Psychoterapii Mokotów , oraz Instytucie IPRO w Międzylesiu

UWAGA Urlop od 20.07 do 20.08

Zamknięty temat
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 10-09-08, 11:50   #1 (permalink)
Mistrz
 
Iwcia's Avatar
 
.........................

Zarejestrowany: 21-08-2008
Posty: 19 508
Nastrój:
10 380 podziękowań w 6 042 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Iwcia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Iwcia
Domyślnie Boi się zostać sam w pokoju :(

Droga Pani Doktor!

Mój problem polega na tym, iż od jakiegoś czasu mój syn (prawie 5 lat) boi się sam przebywać w pomieszczeniu. Nawet do ubikacji trzeba z nim chodzić, bo inaczej zrobi w majtki. Po rozmowie z nim, przyznał, że siostrzeniec męża (Rafał 11 lat) mówił mu coś o duchach i dlatego się boi. Próbowałam tłumaczyć jemu, że nie ma się czego bać, że duchów nie ma ale nic to nie zmienia. Przyznam, że bardzo nakrzyczałam na Rafała i obiecał, że wiecej nie będzie. Jestem w trudnej sytuacji, bo ten starszy przychodzi do Mateusza gdy ja jestem w pracy i nie bardzo wiem co sie dzieje, gdyż teściowie obecnie zajmuja się synem. A i może to będzie też istotne, że moja teściowa też jest bardzo strachliwa, boi się np. przebywać sama w domu jak wie, że ktoś znajomy zmarł i burzy.
Proszę o radę, bo widzę, że moje dziecko cierpi a póki co jest zdany na opiekę teściów.
__________________


Iwcia is offline   Do góry
Stary 11-09-08, 00:06   #2 (permalink)
Ekspert - psycholog
 

Zarejestrowany: 7-03-2008
Posty: 194
101 podziękowań w 89 postach
Domyślnie

Witam Droga Mamo!
Nie ulega wątpilwości, że synek został "wyedukowany" w nieodpowiedni dla jego wieku sposób o sprawach, często niezrozumiałych nawet dla dorosłych.
Oliwy dolewa bojaźliwość babci...
Myślę, że po pierwsze próbowałabym tak organizować życie rodzinne, aby przez jakiś czas zawsze być w obecności synka, gdy tego potrzebuje np.: Kiedy się bawi w swoim pokoju, to przenieść się z prasowaniem czy kawą w zasięg jego wzroku, towarzyszyć mu przy wyjściach do toalety nim sam o to poprosi itp. Wg mnie ta sytuacja nie potrwa długo. Mały nabierze pewności siebie i poczucia bezpieczeństwa, wkrótce zapomni o "strasznych opowieściach". Lęków babci nie da się już zmienić, ale można ją poprosić, aby przy małym nie opowiadała o swoich odczuciach. Co do kuzyna... to oprócz reprymendy jaką mu Pani dała, porozmawiałabym także z jego rodzicami i poprosiła o wsparcie.
Proponowałabym jeszcze podarować Matiemu jakąś odpowiednią do "odstraszania strasznych opowieści" kieszonkową maskotkę, która będzie jego opiekunem kiedy Pani nie ma :)

Proszę się nie martwić. Takie rzeczy się zdarzają! Szczególnie na wakacjach, starsze kuzynostwo uwielbia wzbudzać w młodszych strach, nie zdając sobie sprawy jakie to niesie konsekwencje.
Na szczęście dzieci z tego wyrastają i zapominają o sprawie :)
A może zechciałaby Pani zastanowić się nad przedszkolem dla Matiego? Może towarzystwo rówieśników lepiej wpłynie na jego rozwój niż starszy kuzyn? Tak tylko rzucam pod rozwagę :)

Wszystkiego Najlepszego!
Samych dobrych Duszków :)

A.Żurakowska
A.Zurakowska is offline   Do góry
Podziękowania dla A.Zurakowska za ten post przesyłają:
Iwcia (11-09-08)
Stary 11-09-08, 07:35   #3 (permalink)
Mistrz
 
Iwcia's Avatar
 
.........................

Zarejestrowany: 21-08-2008
Posty: 19 508
Nastrój:
10 380 podziękowań w 6 042 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Iwcia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Iwcia
Domyślnie

Dziękuję Pani Doktor za szybką odpowiedź. Rozważałam przedszkole i bardzo ubolewam, że Mateusz nie chodzi, gdyż w miejscu gdzie mieszkamy przedszkole dopiero się buduje. Jest więc szansa, że najpóźniej w styczniu zostanie otwarte. A do innej miejscowości po prostu nie ma komu go wozić. I niestety Mateusz jest "skazany" na opiekę dziadków.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam!
__________________


Iwcia is offline   Do góry
Parenting wspiera:
Nieprzeczytane Dzisiaj, 18:07  
AutoPomocnik
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie Wątek zamknięty

Przepraszamy, ten wątek został automatycznie zamknięty po upływie regulaminowych 270 dni od jego założenia.
  Do góry
Zamknięty temat

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Psycholog

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:07.