bicie mamy po rękach - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Psycholog
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Psycholog (jak rozmawiać z dzieckiem? jak je zrozumieć?)

Joanna Kruszyńska- Buryta Image

Psycholog, socjoterapeutka. Prywatnie mama dwójki dzieci. Mieszka i pracuje w Warszawie.

Ukończyła wydział psychologii UJ w Krakowie i socjoterapii UW w Warszawie. oraz studium terapii rodzin w Krakowie. Obecnie w trakcie szkolenia z psychoterapii CBT.

Od lat współpracuje z niepubliczną szkołą podstawową pomagając i wspierając uczniów, ich rodziców i nauczycieli w pokonywaniu trudności szkolnych, społecznych i emocjonalnych oraz Stowarzyszeniem dla Rodzin na Pradze Północ gdzie konsultuje i prowadzi terapię rodzin i młodzieży w ramach projektów unijnych. Ponadto jako psychoterapeuta oferuje swoją pomoc dzieciom i ich rodzicom w Ośrodku Psychoterapii Mokotów Ośrodkiem Psychoterapii Mokotów , oraz Instytucie IPRO w Międzylesiu

UWAGA Urlop od 20.07 do 20.08

Zamknięty temat
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 29-07-08, 10:01   #1 (permalink)
ida
Pierwsze kroki
 
ida's Avatar
 
jak zwykle zabiegana...

Zarejestrowany: 20-04-2008
Miejscowość: Poznan
Posty: 384
Nastrój:
27 podziękowań w 27 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ida
Domyślnie bicie mamy po rękach

Witam!
Mój problem nie jest raczej poważny, ale chciałabym dowiedzieć się jak najlepiej postępować w takiej sytuacji:
Mój Syneczek od jakiegoś czasu bije mnie po rękach kiedy mu coś zabieram. Rozumiem,że trudno wymagać od takiego maleństwa panowania nad emocjami, albo oczekiwać, ale zastanawiam sie jak powinnam reagować żeby nie utrwalać takich zachowań. Oczywiście mówię mu za każdym razem, że nie wolno bić mamusi, (doskonale wie co znaczy nie wolno), ale kiedy mimo to sie nie uspokaja to czy powinnam robić coś jeszcze? Może przytrzymać go delikatnie za rączki żeby nie mógł mnie bić? Oczywiście przede wszystkim staram się odwrócić jego uwagę od przedmiotu, który wzbudził w nim tyle emocji, ale to nie zawsze się udaje-czym jest starszy tym jest to trudniejsze.
Z góry dziękuję za odpowiedź
__________________
ida is offline   Do góry
Stary 05-08-08, 16:00   #2 (permalink)
Ekspert - psycholog
 

Zarejestrowany: 7-03-2008
Posty: 194
101 podziękowań w 89 postach
Domyślnie

Mila Mamo!
Zachowanie Pani synka raczej spotyka sie u starszych nieco dzieci. Mysle, ze gdzies udalo mu sie zaobserwowac takie zachowanie, a nawet jesli sprytnie wypracowal je sam, to swiadczy to o jego bystrosci i inteligencji :)
Oczywiscie nie mozemy pozwolic na utrawlanie sie takiego postepowania, nawet jesli swiadczy o zaznaczeniu wlasnej autonomii i wlasnosci rzeczy.
Postepuje Pani bardzo fachowo :)
Tak jak Pani slusznie zauwazyla, bardzo dobrym sposobem jest zdecydowane przytrzymanie jego raczek i stanowcza, spokojna reakcja.
Oczywiscie nalepiej by bylo unikac i nie prowokowac choc przez jakis czas takich
sytuacji, ale przeciez gdyby to bylo tak proste, to nie byloby problemu :)
Po za tym... jestem zwolenniczka uczenia sie poprzez doswiadczenie, wiec uwazam, iz taka lekcja synkowi przyda sie na przyszlosc, aby potrafil dzielic sie z innymi, a takze szanowal zdanie starszych.


Serdecznie Pozdrawiam Mame i Synka!
A.Zurakowska
A.Zurakowska is offline   Do góry
Stary 27-08-08, 12:02   #3 (permalink)
ida
Pierwsze kroki
 
ida's Avatar
 
jak zwykle zabiegana...

Zarejestrowany: 20-04-2008
Miejscowość: Poznan
Posty: 384
Nastrój:
27 podziękowań w 27 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika ida
Domyślnie

Dziękuję bardzo za odpowiedź (a robię to dopiero teraz, bo właśnie wróciliśmy z urlopu i dopiero odczytałam wiadomości) !! Nie ma raczej takiej możliwości żeby Tomcio podpatrzył takie zachowanie-coraz wyraźniej widzę,że rośnie nam niezły charakterek, próbujący na różne sposoby manipulować rodzicami ! Ale po pierwszym szoku, że to tak wcześnie zaczynamy chyba coraz lepiej radzić sobie np. z sytuacjami kiedy Tomcio w ramach protestu rzuca się na podłogę. Pomyślałam, ze u takiego maluszka za wcześnie na pozostawianie go sam na sam z taką złością, więc kiedy zaczyna się histeria to oczywiście nie ulegam jego zachciance, ale przytulam go i staram się uspokoić.Bardzo byłabym wdzięczna gdyby odpowiedziała mi Pani czy słusznie rozumuję...Generalnie Tomeczek jest radosnym i szcześliwym dzieckiem, ale stał się też troszkę małym złośnikiem. Czy mam rację, ze jest to normalny etap rozwoju i nie mam się co tym martwić???
__________________
ida is offline   Do góry
Parenting wspiera:
Stary 28-08-08, 08:56   #4 (permalink)
Biegacz
 
antalis's Avatar
 
Nadzieja ...

Zarejestrowany: 29-11-2007
Posty: 1 315
Nastrój:
124 podziękowań w 109 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika antalis
Domyślnie

Ja sie moze dopisze do drugiej czesci pytanka bo moj synek gdy cos mu zabieram lub czegos nie pozwalam zaczyna glosno plakac jakby ze zloscia z tym ze ja zadzam go na ziemi wtedy i zostawiam az sie wyplacze co zreszta nastepuje bardzo szybko i maly w momencie zajmuje sie czyms innym.

Czy maly nie poczuje sie odrzucony i powinnam wlasnie go przytulac ?
__________________
Szczęsliwa mama
antalis is offline   Do góry
Stary 04-09-08, 00:11   #5 (permalink)
Ekspert - psycholog
 

Zarejestrowany: 7-03-2008
Posty: 194
101 podziękowań w 89 postach
Domyślnie

Drogie Mamusie!!!
Pozwólcie, że odpowiem "hurtowo" :)
Bardzo dobrze robicie! Maluchy wcale nie poczują się odrzucone!
To jest właśnie ustalanie granic i hierarhii w stadzie. Ten nawyk, jeśli go utrwalicie i konsekwentnie nie bedziecie ulegać wymuszaniu płaczem, pozostanie na zawsze. Pamiętajcie, że dzieci czują się bezpiecznie w jasno wyznaczonych granicach - to wolno, a tego nie!
Gratulacje!

Uściski!
A.Żurakowska
A.Zurakowska is offline   Do góry
Podziękowania dla A.Zurakowska za ten post przesyłają:
rachotka (17-10-09)
Nieprzeczytane Dzisiaj, 18:05  
AutoPomocnik
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie Wątek zamknięty

Przepraszamy, ten wątek został automatycznie zamknięty po upływie regulaminowych 270 dni od jego założenia.
  Do góry
Zamknięty temat

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Psycholog

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:05.