"Nie lubie Cię" - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Psycholog
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Psycholog (jak rozmawiać z dzieckiem? jak je zrozumieć?)

Joanna Kruszyńska- Buryta Image

Psycholog, socjoterapeutka. Prywatnie mama dwójki dzieci. Mieszka i pracuje w Warszawie.

Ukończyła wydział psychologii UJ w Krakowie i socjoterapii UW w Warszawie. oraz studium terapii rodzin w Krakowie. Obecnie w trakcie szkolenia z psychoterapii CBT.

Od lat współpracuje z niepubliczną szkołą podstawową pomagając i wspierając uczniów, ich rodziców i nauczycieli w pokonywaniu trudności szkolnych, społecznych i emocjonalnych oraz Stowarzyszeniem dla Rodzin na Pradze Północ gdzie konsultuje i prowadzi terapię rodzin i młodzieży w ramach projektów unijnych. Ponadto jako psychoterapeuta oferuje swoją pomoc dzieciom i ich rodzicom w Ośrodku Psychoterapii Mokotów Ośrodkiem Psychoterapii Mokotów , oraz Instytucie IPRO w Międzylesiu

UWAGA Urlop od 20.07 do 20.08

Zamknięty temat
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 19-05-08, 17:43   #1 (permalink)
Sprinter
 
Renia's Avatar
 

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: Warszawa-Białołęka
Posty: 4 645
1 013 podziękowań w 819 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Renia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Renia
Domyślnie "Nie lubie Cię"

Takie właśnie słowa słysze od starszej Córki jak ją upomnę czy czegoś zabronię. Wiem, że to jej reakcja na moje zakazy, wiem, że wcale tak nie myśli, bo potrafi kilka razy dziennie przytulić się i powiedzieć "kocham Cię, mamusiu". Nie bardzo wiem, co z tym robić, jak zareagować. Najczęściej mówię, że ja ją kocham, ale nie podoba mi się/nie lubię.... i tu się odnoszę do jej zachowania. Nie wiem czy to właściwe postępowanie w takiej sytuacji. Może Pani mi coś podpowie :)
__________________
Renia z Marysią i Tosią



Renia is offline   Do góry
Stary 23-05-08, 08:58   #2 (permalink)
Ann
Super Moderator
 
Ann's Avatar
 
...

Zarejestrowany: 18-10-2007
Miejscowość: Warszawa
Posty: 21 366
Nastrój:
7 078 podziękowań w 4 562 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Ann
Domyślnie

Pani Agnieszka jest na urlopie do 25 maja, więc proszę o cierpliwość. Pytanie nie pozostanie bez odpowiedzi, pozdrawiam
__________________
Ania oraz Uleńka i Szymonek



Ostatnio edytowane przez Ann : 23-05-08 o 16:10.
Ann is offline   Do góry
Stary 26-05-08, 23:25   #3 (permalink)
Ekspert - psycholog
 

Zarejestrowany: 7-03-2008
Posty: 194
101 podziękowań w 89 postach
Domyślnie

Witam Droga Mamo Marysi i Tosi!
Na wstępie pragnę bardzo przeprosić za długi brak odpowiedzi. Zakładałam, ze pomimo urlopu będę zaglądać na "naszą" stronkę i odpisywać, ale niestety miałam problemy z zalogowaniem się :)
Bardzo dziękuję Pani za cierpliwość i zrozumienie w oczekiwaniu na odpowiedź!

Co do Pani zapytania... Uważam, że postępuje Pani słusznie, podkreślając córeczce swoje uczucia. Takie zachowanie Marysi jest typowym dla trzylatka. Ważne jest, tak jak Pani, to robi podkreślanie w komunikatach: "Kocham Cię, ale nie lubię jak jesteś niegrzeczna...", "a ja Cie kocham, ale nie lubię kiedy tak mówisz. Jest mi wtedy przykro..."
W tym okresie życia, dzieci bardzo intensywnie uczą się rozpoznawać uczucia zarówno własne, jak i otaczających je osób. Ja swojemu synowi zrobiłam dość drastyczny, "monitorowany" instruktaż. Zadziałał bezbłędnie w moim i kilku innych przypadkach, gdy "nie lubienie" otoczenia wchodziło mocno w nawyk. Proszę spróbować powiedzieć do córeczki, że jej Pani nie lubi...? Proszę zaobserwować reakcję. Najprawdopodobniej się rozpłacze, będzie jej przykro. Wtedy trzeba powiedzieć, że tak samo przykro jest Pani, gdy Ona tak robi i, że zrobiła to Pani specjalnie (!), przytulcie się, przeproście i ustalcie, że tak nieładnie do siebie nie mówimy. Jednak zastosowanie takiego "eksperymentu", pozostawiam Pani - Droga Mamo pod rozwagę, gdyż Pani najlepiej zna córeczkę i potrafi przewidzieć jej reakcję.
Narazie proponowałabym przeczekać ten etap :)
Najważniejsze, aby miała Pani świadomość, iż te słowa nie są nawet przez moment wymierzone w Panią. To jest jednie nieumiejętność nazwania rzeczy po imieniu, gdy "niewygodne" sytuacje utożsamiane są z osobą wydajacą np. zakaz ( z resztą jak sama pani słusznie zauważyła)

Wszystkiego Najlepszego Dla Pani
i dla Wszystkich Mam z Okazji
Naszego Święta! Samych Radości z Pociech!
Uściski :)
A.Żurakowska
A.Zurakowska is offline   Do góry
4 użytkownicy(ków) dziękuje użytkownikowi A.Zurakowska za ten przydatny post:
Ann (26-05-08), kat_ja (27-05-08), radość serca (09-07-08), Renia (27-05-08)
Parenting wspiera:
Stary 27-05-08, 15:03   #4 (permalink)
Sprinter
 
Renia's Avatar
 

Zarejestrowany: 6-11-2007
Miejscowość: Warszawa-Białołęka
Posty: 4 645
1 013 podziękowań w 819 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Renia
Wyślij wiadomość przez Gadu Gadu do Renia
Domyślnie

Dziękuję bardzo za odpowiedź. Mam nadzieję, że ten etap u Marysi szybko minie i nie będę musiała uciekać się do drastycznej metody. :) Dobrze wiedzieć, że dobrze robię :)
__________________
Renia z Marysią i Tosią



Renia is offline   Do góry
Stary 09-07-08, 11:38   #5 (permalink)
Mistrz
 
Ania1980's Avatar
 
...

Zarejestrowany: 7-11-2007
Miejscowość: Toruń
Posty: 5 796
Nastrój:
2 247 podziękowań w 1 658 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Ania1980
Domyślnie

U mnie jest chyba gorszy problem - mój sposob prz wyżej opisanym problemie to taki, że mówię Małej, że ja ją kocham ale boli mnie to, że tak do mnie mówi, że mi przykro z tego powodu... i to pomoga dosłownie na chwilę, próbowałam już nawet tego sposobu żeby jej powiedzieć, że ja też jej nie lubie... i też nic... jeszcze najlepiej działa jak ja udaje, że płaczę wtedy Martyna sie szybko przytula...
czasami juz nie wiem co zrobic zeby podziałało
__________________


Ania1980 is offline   Do góry
Stary 13-07-08, 02:16   #6 (permalink)
Ekspert - psycholog
 

Zarejestrowany: 7-03-2008
Posty: 194
101 podziękowań w 89 postach
Domyślnie

Droga Mamusiu Martynki!
Obawiam się, że zachowanie tak typowe dla trzylatki jest dla Pani "ogromnym" problemem, gdyż przyjmuje Pani słowa córeczki bardzo osobiście. Uważam, że postępuje Pani słusznie ucząc małą odróżniania uczuć! To bardzo dobra metoda poudawać płacz i smutek. To nic, że działa tylko przez chwilę. Powtarzające się sytuacje sprawią, iż Martynka "zaskoczy" i zrozumie, że sprawia Mamie ból. Jeszcze nie rozróżnia całej gamy emocji, jakie wzbudza i jakie ja otaczają. Powoli z obserwacji i nabywanych doświadczeń nauczy się :)
Ten okres naprawdę minie!
Rozumiem Pani rozgoryczenie. Lubimy słyszeć jak bardzo dzieci nas kochają, uwielbiają, tęsknią i szanują :) Tego wszystkiego muszą się nauczyć. Słowa, które teraz padają są reakcją na niesprzyjającą sytuację, a nie na nas! Ile to razy obrażą się za wymierzoną karę, albo zakaz który wydajemy. Ze sto razy usłyszałam, że mama Adasia jest fajna, bo mu pozwala, a Ty nie ;)
Proszę o cieprpliwość... to jedyna rada jaka mogę Pani udzielić.
Pamiętam sytuację, gdy mój synek po raz pierwszy wyjeżdżał na weekend do babci... Pomachał, rzucił cześć, a ja stałam jak ta głupia i zastanawiałam się dlaczego nie płacze za mną! :) Wyć mi się chciało... a przecież on się cieszył z wyjazdu i dobrze! Potem pomyślałam sobie, że to byłby dopiero dramat, gdyby nie chciał się ze mną rozstać...! Często nasze uczucia bedą wystawiane na próbę :)
A dzieci... cokolwiek by nie zrobiły i nie powiedziały, kochały nas będą ZAWSZE :)

Wszystkiego co Najradośniejsze w Macierzyństwie
życzę Pani i Martynce!
Pozdrawiam!
A. Żurakowska
A.Zurakowska is offline   Do góry
Stary 14-07-08, 08:06   #7 (permalink)
Mistrz
 
Ania1980's Avatar
 
...

Zarejestrowany: 7-11-2007
Miejscowość: Toruń
Posty: 5 796
Nastrój:
2 247 podziękowań w 1 658 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika Ania1980
Domyślnie

Ślicznie dziekuje za odpowiedz
teraz wiem ze to co robie jest dobre, ze bynajmniej daze w dobrym kierunku a bunt trzylatka no coz mam nadzieje ze szybko minie
Serdecznie Panią pozdrawiam
__________________


Ania1980 is offline   Do góry
Nieprzeczytane Dzisiaj, 18:04  
AutoPomocnik
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie Wątek zamknięty

Przepraszamy, ten wątek został automatycznie zamknięty po upływie regulaminowych 270 dni od jego założenia.
  Do góry
Zamknięty temat

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Psycholog

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:04.