|
|||||||
| Komunikaty |
| Psycholog (jak rozmawiać z dzieckiem? jak je zrozumieć?) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Spacerowicz
|
witam serdecznie.
jetem mama 3letniej Mai i 8.5mca Maksa. z Maja tak nie mialam a jesli chodzi o Maksa jest strasznie za mna jak mnie nie wiedzi placze.jeszcze przy mojej mamie jest wmiare ale jak jet ktos inny a mnie nie wiedzi to plkacz. czasami nawet nie moge nic zrobic bo musze siedziec przy nim jak sie bawie nie mam nawet jak pocichu zniknac.najlepiej to zebym go jezcze na kolanach trzymala. jak moge topniowo oduczyc go takiego przylepstwa.jest to troche uciazliwe gdyz tak jak mowie nie moge nic zrobic a mam jeszce starsza corke ktora jest porzy tym poszkodowana bo musze byc blisko maledgo.czy stopniowe oddalanie sie od niego co da czy jakis inny sposob? dodam ze syn nie raczkuje tylko podnoi sie z czyjas pomoca nawet stabilnie nie stoi. Ostatnio edytowane przez fewa : 12-01-12 o 10:10. |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - psycholog
Zarejestrowany: 20-05-2010
Posty: 217
60 podziękowań w 55 postach
|
Witam,
patrząc na wiek Pani syna, myślę, że jego zachowanie jest wynikiem jego rozwoju emocjonalnego i pierwszych lęków separacyjnych. Byc może też wynika z jakiś zmian w domu lub w najbliższym otoczeniu. A może ostatnio w rodzinie pojawiły się jakieś napięcia? W kazdym razie to jakie podejmie Pani działania zależą od tego dlaczego pani syn tak płacze przy rozstaniu. Co on przez to chce powiedziec? Z jakimi uczuciami w Pani współpracuje? Czego porzebuje? gdy znajdzie Pani na te pytania odpwoiedź, wtedy też łatwiej bedzie Pani znaleźć strategie i sposób na jego płacz. W każdym razie polecam lektury, do których już Panią zachęcałam. Myślę, że mogą pomóc Pani w innym spojrzeniu na zachowanie dzieci. serdecznie pozdrawiam Joanna Kruszyńska-Buryta |
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|