jak zachęcić do samodzielności? - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Psycholog
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Psycholog (jak rozmawiać z dzieckiem? jak je zrozumieć?)

Joanna Kruszyńska- Buryta Image

Psycholog, socjoterapeutka. Prywatnie mama dwójki dzieci. Mieszka i pracuje w Warszawie.

Ukończyła wydział psychologii UJ w Krakowie i socjoterapii UW w Warszawie. oraz studium terapii rodzin w Krakowie. Obecnie w trakcie szkolenia z psychoterapii CBT.

Od lat współpracuje z niepubliczną szkołą podstawową pomagając i wspierając uczniów, ich rodziców i nauczycieli w pokonywaniu trudności szkolnych, społecznych i emocjonalnych oraz Stowarzyszeniem dla Rodzin na Pradze Północ gdzie konsultuje i prowadzi terapię rodzin i młodzieży w ramach projektów unijnych. Ponadto jako psychoterapeuta oferuje swoją pomoc dzieciom i ich rodzicom w Ośrodku Psychoterapii Mokotów Ośrodkiem Psychoterapii Mokotów , oraz Instytucie IPRO w Międzylesiu

UWAGA Urlop od 20.07 do 20.08

Zamknięty temat
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 20-03-08, 09:01   #1 (permalink)
Spacerowicz
 
serena's Avatar
 

Zarejestrowany: 6-11-2007
Posty: 924
Nastrój:
118 podziękowań w 101 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika serena
Domyślnie jak zachęcić do samodzielności?

No właśnie jak?
Mój syn mimo że już całkiem spory (3 lata) nie chce ani sam się ubrać, ani sam jeść, nic... Często powtarza że jest jeszcze malutki. Myślę że to jakiś przejaw zazdrości o młodszego brata.
Jeśli chodzi o jedzenie to wiem że potrafi, bo czasem jak jest bardzo głody to pałaszuje az miło popatrzeć. Ale najczęściej trzeba go karmić, inaczej nie zje...
A w ubieraniu nie ma żadnej wprawy, nie chce ćwiczyć, ani dla zabawy, ani w formie "wyścigów".... Ze niedługo przedszkole, chciałabym by do tej pory był bardziej samodzielny... wiem że to jeszcze trochę czasu, ale jak go przekonać?
__________________


serena is offline   Do góry
Stary 26-03-08, 23:22   #2 (permalink)
Ekspert - psycholog
 

Zarejestrowany: 7-03-2008
Posty: 194
101 podziękowań w 89 postach
Domyślnie

Witaj Droga Mamo!
Prawdopodobnie synek jest często wyręczany w rutynowych czynnościach. Wiem i rozumiem, że szybciej i łatwiej jest się zorganizować, gdy stoi nakarmiony, ubrany i gotowy do wyjścia, a nam zostaje do ekspresowej obróbki młodsze. Niestety brak samodzielności to cena jaką za to płacimy. Często też niedźwiedzią przysługę robią dziadkowie czy nianie "ułatwiąjąc" maluchowi życie i wkładając mu buciki. W konsekwencji najbardziej cierpi dziecko w starciu z rówieśnikami oraz my - rodzice. Byłam świadkiem ubierania przez babcię w szkolnej szatni 9 letniego chłopca!
W porę zauważyła Pani problem :) Nawet jeśli nie zdąży wypracować się całkowitej samodzielności przed rozpoczęciem przedszkola, to i tak warto powalczyć i przygotować synka do rozpoczęcia nowego etapu życia.
Słusznie Pani zauważyła, że kiedy zgłodnieje zjada sam, bez pomocy. Tak też należy postąpić z resztą potrzeb. Muszą to być rzecz jasna sytuacje kontrolowane, jak np.," nie ubierzesz się, to nie będziesz mógł wyjść z Nami na spacer". Taki komunikat możemy dać tylko wówczas, kiedy rzeczywiście nie bedzie synek mógł wyjść na spacer! Musimy być przygotowani, że cały dzień przechodzi w pidżamie i zostanie pozbawiony przyjemności ( w tym wypakdku spaceru). Pisząc sytuacja musi być kontrolowana, mam na myśli, że tego dnia nie musimy wychodzić z domu, albo że ma opiekę i może Pani sama wyjść z młodszym. Chłopiec musi zauważyć konsekwencje swego zachowania. Ważne jest także, aby został nagrodzony i doceniony za swoje starania. Nie od razu zrobi wszystko sam. Nauka bedzie przychodziła stopniowo, najpierw nauczy się samodzielnie zakładać bieliznę, potem ubranko. Dobrym sposobem jest przygotowywanie rzeczy w odpowiedniej kolejności, a także łatwy dostęp do szuflady z bielizną, aby mógł samodzielnie wybrać skarpetki czy majeczki.
Jak dobrze Pani zauważyła, synek może podkreślać, iż jest malutki, bo chce być równie ważny co młodszy brat. Proponuję tu angażować go w pomoc przy opiece nad młodszym przy przewijaniu, karmieniu, kąpieli. Poczuję się ważny, mądrzejszy i doceniony. Pomoże to Oskarowi uświadomić różnice wiekową między nim, a bratem.
Proszę się nie martwić o przedszkole :) To naprawdę dobra szkoła życia. Zrobi się samodzielny w piorunującym tempie, bo przecież nie będzie chciał odstawać od towarzyszy szałowych zabaw.
Życzę powodzenia i pozdrawiam!
A.Żurakowska
A.Zurakowska is offline   Do góry
Nieprzeczytane Dzisiaj, 17:57  
AutoPomocnik
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie Wątek zamknięty

Przepraszamy, ten wątek został automatycznie zamknięty po upływie regulaminowych 270 dni od jego założenia.
  Do góry
Zamknięty temat

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Psycholog

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 17:57.