|
|||||||
| Komunikaty |
| Psycholog (jak rozmawiać z dzieckiem? jak je zrozumieć?) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Sprinter
do trzech razy sztuka:)
Zarejestrowany: 21-12-2008
Miejscowość: w domu
Posty: 2 996
Nastrój:
944 podziękowań w 691 postach
|
Witam Panią!
Mam mały dylemat: od 3 tygodni pracuję, moja córka Hania ma 1 rok i 3 miesiące, zostaje w naszym mieszkaniu z nianią, miłą panią, którą lubi, i tu moje pytanie: nie bardzo wiem jak się żegnac z dzieckiem kiedy wychodzę do pracy? Zwykle jest tak, że wymykam się kiedy mała nie widzi, żeby oszczędzic jej płaczu, ale z drugiej strony czuję ją oszukuję. Co jest lepsze dla dziecka w tym wieku zrobienie "papa" przytulenie i powiedzienie, że mama wychodzi do pracy czy wymykanie się jak do tej pory? Prosże o radę Pozdrawiam |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - psycholog
Zarejestrowany: 20-05-2010
Posty: 217
60 podziękowań w 55 postach
|
Droga Mamo,
rozumiem Pani dylemat i myślę, że najważniejsze to być zgodzie z samą sobą. Pani córeczka powinna mieć okazję dać Pani buzi i pomachać rączką. Nie koniecznie musi to zrobić tuż przed wyjściem, może Pani wykorzystać moment tuż przed zabawą, pożegnać się "na zapas" i potem już gdy mała zacznie się bawić spokojnie wyjść z domu. Może tez Pani stworzyć rytuał pożegnania tuz przed samym wyjściem. Ważne by mała miała okazję pożegnać się, bo w ten sposób uczy się, że choć rozstania są bolesne to można sobie z nimi poradzić. I za każdym razem będzie lepiej i dla niej łatwiej. Gdy nie ma okazji doświadczyć pełnego rozstania to uczy się że to zbyt bolesne i wychodzenie bez pożegnania jest normą. Proszę pamiętać, że Pani córeczka wszystkiego się uczy i każda sytuacja jest dla niej okazją nauki właściwego bądź niewłaściwego zachowania. pozdrawiam Joanna B. |
|
|
|
| Podziękowania dla J.Kruszyńska-Buryta za ten post przesyłają: |
mpearl (05-12-10)
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|