|
|||||||
| Komunikaty |
| Psycholog (jak rozmawiać z dzieckiem? jak je zrozumieć?) |
|
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Mistrz
|
witam...
no i nadszedł czas na mnie jestem mamą prawie trzy latka... jak w buncie trzylatka wszystko jest na nie itp itd nerwus z niego krzyczy, płacze, kłóci się, ale i cierpliwy jest potrafi długo układać puzzle, klockami, bawić się autkami... najtrudniej jest z nim na spacerze... co robić kiedy taki brzdąc ucieka, kładzie się, nie reaguje na ulicy a tłumaczenie i prośby nie skutkują... trzymanie za rękę mocno nie jest dobrym rozwiązaniem bo to może zaboleć... ? często młody op prostu obraca się na pięcie i idzie w przeciwnym kierunku lub siada sobie na schodkach sklepu... w domu oczywiście jest kara typu "zakaz bajki" lub "czegoś dobrego" lub "kąt" ale to raczej nie daje efektów no i podkreślam... mlody buntuje się przy mnie, tatusia słucha... taki respekt... mimo że tatuś nie zachowuje się inaczej ode mnie... stosujemy te same zasady i metody...
__________________
![]() ![]() jesteśmy ze sobą od 10.06.2006r. zaręczyliśmy się 21.06.2011r always in my memory mój brat 20.08.1985-18.01.2005 http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=452242 25.11.2010r. ![]() Skinia 01.1999- 29.11.2011 kochana suczka |
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Ekspert - psycholog
Zarejestrowany: 20-05-2010
Posty: 209
57 podziękowań w 52 postach
|
Droga Mamo,
to trudny i piękny okres zarazem...Trudny- bo to ciągły konflikt interesów syna i Pani, piękny- bo w tym czasie dziecko jest takie twórcze, ciekawe poznawczo, kochane. Na tym etapie dziecko ma ogromną potrzebę poznawania, eksperymentowania, tworzenia, a przede wszystkim samorealizowania, samookreślania, samodecydowania, " Ja sam, ja sam..." to hasło przewodnie tego okresu. Dla rodzica to trudny czas ponieważ najczęściej naruszone są jego potrzeby spokoju, porządku, równowagi, dbania o bezpieczeństwo dziecka. Co zrobić by zarówno potrzeby dziecka jak i potrzeby Pani mogły być realizowane? Najlepiej o nich mówić wprost. Poprosić dziecko o konkretne zachowanie i jeśli sytuacja na to pozwala dać mu prawo...do odmowy. W sytuacjach opisanych przez Panią tj. na ulicy najlepiej przytulić malca do siebie mocnym chwytem i szeptem, spokojnie mówić mu do ucha co Pani widzi, co Pani czuje i o co pani prosi...np. Syn Jaś nie chce wyjść z placu zabaw. Mama podchodzi do niego, klęka i mówi spokojnym głosem : "Jasiu, widzę, że chcesz zostać tutaj i zjeżdżać na zjeżdżalni. Lubisz bawić się. Mama chce wrócić do domu i ugotować obiad. Może poszukasz nowej zabawy w domu gdy będę gotować?" Jaś odmawia:" Jasiu, przykro mi bo chcę ugotować obiad zanim tata wróci z pracy. Czy możemy teraz pójść do domu by razem ugotować obiad?" gdy Jaś nadal odmawia:" Jasiu, zaczynam być sfrustrowana, bo bardzo chcę iść teraz do domu. Proszę, chodź ze mną." Najważniejsze to jasne komunikaty dla dziecka o uczuciach i potrzebach jego oraz Pani. Jeśli najpierw powie Pani o jego uczuciach i potrzebach poczuje się zrozumiane i łatwiej mu będzie posłuchać tego co Pani chce od niego. Dziecko z reguły chce pomagać swoim rodzicom, gdy czuje że to jest prośba o pomoc czy wsparcie a nie żądanie. Życzę wytrwałości w tych trudnych chwilach pozdrawiam Joanna B. |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Mistrz
|
dziękuję za podpowiedzi...
zastosuję i zobaczymy co będzie dalej... mam nadzieję że tylko lepiej pozdrawiam serdecznie
__________________
![]() ![]() jesteśmy ze sobą od 10.06.2006r. zaręczyliśmy się 21.06.2011r always in my memory mój brat 20.08.1985-18.01.2005 http://wirtualnyznicz.pl/zapal.html?pid=452242 25.11.2010r. ![]() Skinia 01.1999- 29.11.2011 kochana suczka |
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|