Nieszczęsna mowa ... - Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl

Wróć   Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Psycholog
Zarejestruj się Kalendarz Na żywo! Szukaj Dzisiejsze posty Oznacz fora jako przeczytane

Komunikaty

Psycholog (jak rozmawiać z dzieckiem? jak je zrozumieć?)

Joanna Kruszyńska- Buryta Image

Psycholog, socjoterapeutka. Prywatnie mama dwójki dzieci. Mieszka i pracuje w Warszawie.

Ukończyła wydział psychologii UJ w Krakowie i socjoterapii UW w Warszawie. oraz studium terapii rodzin w Krakowie. Obecnie w trakcie szkolenia z psychoterapii CBT.

Od lat współpracuje z niepubliczną szkołą podstawową pomagając i wspierając uczniów, ich rodziców i nauczycieli w pokonywaniu trudności szkolnych, społecznych i emocjonalnych oraz Stowarzyszeniem dla Rodzin na Pradze Północ gdzie konsultuje i prowadzi terapię rodzin i młodzieży w ramach projektów unijnych. Ponadto jako psychoterapeuta oferuje swoją pomoc dzieciom i ich rodzicom w Ośrodku Psychoterapii Mokotów Ośrodkiem Psychoterapii Mokotów , oraz Instytucie IPRO w Międzylesiu

UWAGA Urlop od 20.07 do 20.08

Zamknięty temat
 
LinkBack Narzędzia wątku Wygląd
Stary 19-02-10, 16:30   #1 (permalink)
Biegacz
 
antalis's Avatar
 
Nadzieja ...

Zarejestrowany: 29-11-2007
Posty: 1 315
Nastrój:
124 podziękowań w 109 postach
Moja galeria: Zobacz galerię użytkownika antalis
Domyślnie Nieszczęsna mowa ...

WITAM
Synek ma prawie 2,5 roku. Uważam że jest bardzo bystrym dzieckiem, pełnym energii i pomysłow. Martwi mnie jego mowa a raczej fakt że pomimo rozumienia co sie od niego mówi ( a zatem sluch ma dobry ), umiejętności powtorzenia wielu słów i chęci powtarzania nowych - sam nie inicjuje rozmowy, posługuje sie swoim minimum z minimum - daj, chodz, am, pić, gdy cos sie przewroci czy zepsuje przybiega i mowi "ała" .Zapytany co widzi na obrazku odpowie że to autko, mama czy miś, wie gdzie jest oko czy usta. Zapytany co się stanie gdy bedzie biegał mówi "bam" ,co bedziesz wtedy mial ? "ała" , zapytany czym jedzie - mowi że autkiem, poproszony np o podanie telefonu czy wyrzucenie papierka do śmieci robi to z chęcią . A więc słyszy i rozumie wszystko, nawet gdy rozmawiamy z męzem np o tym że pojdziemy do moich rodziców - Kacper od razu wie ze pojdziemy do "baby" a baba ma "śibi śibi " czyli BBC Babies :) .
Jedynymi słowami jakie mówi zawsze i wszedzie to "dziekuje" i "dzien dobry" ( choc w swoim jezyku czyli "dzięka" i "idni" ) - tu nie mamy problemu - wchodzac do sklepu od wejscia się wita, dziekuje gdy tylko coś mu sie poda.

Moje pytanie jest nastepujace - dlaczego pomimo że Kacpi rozumie i zna slowa - nie używa ich sam od siebie tylko musze je z niego "wyciągać" ? Dodam że syn jest bardzo żywiołowym dzieckiem ktory nie ma na nic czasu, kiedy prosi mnie o coś nie mówiąc co chce tylko pokazując a ja mu tego nie dam to po prostu rezygnuje. Mam wrazenie ze jemu sie po prostu nie chce mówić.

Drugie pytanie - jak już pisałam , pare słow Kacper mowi "po swojemu" - czy mam go poprawiac by mowil poprawnie ? Kiedy prosi mnie o "łałę" mówie "Prosze to jest Twoja buła".

I ostatnie pytanie - synek bardzo zainteresowal się literkami - na pytanie jakie zna literki potrafi wymienic kilka które rozpoznaje, każe sobie pisac w zeszycie "ABe" - czy mam to jego zainteresowanie podtrzymywac czy skupić sie by najpierw ładnie mówił ?

Nie chciałabym by przez moje błędy synek miał awersje do mówienia czy nauki.
__________________
Szczęsliwa mama
antalis is offline   Do góry
Stary 21-05-10, 22:45   #2 (permalink)
Ekspert - psycholog
 

Zarejestrowany: 20-05-2010
Posty: 217
60 podziękowań w 55 postach
Domyślnie

Droga Mamo,

Nie jestem logopedą więc trudno mi ocenić rozwój mowy Pani synka.
Mogę tylko powiedzieć, że rozwój mowy trwa do 6 roku życia i dopiero po skończeniu przez dziecko 6 lat wszelkie zaburzenia i wady określane są jako opóźnienia rozwoju mowy. Pani synek może jeszcze wypowiadać niepełne wyrazy tj. bez pierwszej lub ostatniej sylaby, może tworzyć zbitki słowne i nie wypowiadać pewnych głosek, tworzyć neologizmy. Dlatego poprawianie go na tym etapie jest zbyteczne. Wystarczy, że Pani mówi do niego poprawną polszczyzną, co pozwala mu poznać i zapamiętać prawidłową artykulację wyrazów. Na pewno warto zachęcać syna do nazywania różnych rzeczy, dużo mu opowiadać i czytać historyjki, umożliwić mu kontakt z innymi dziećmi. Jeżeli synek jest zainteresowany literkami to można się z nim nimi pobawić, popisać, ponazywać.

Proszę pamiętać, że im większą będzie czuł presję z Pani strony aby dużo i prawidłowo mówić tym może większy stres przeżywać a co za tym idzie blokować się i zamykać przed mówieniem.

Jeżeli czuje Pani niepokój związany z rozwojem mowy syna najlepiej będzie skonsultować się z logopedą. On zobaczy synka, oceni poziom rozwoju mowy i zadecyduje czy wymaga jakiegokolwiek dodatkowego wsparcia.

Pozdrawiam
J.Kruszyńska-Buryta
J.Kruszyńska-Buryta is offline   Do góry
Nieprzeczytane Dzisiaj, 17:53  
AutoPomocnik
Guest
 
Co robisz?

Posty: n/a
Domyślnie Wątek zamknięty

Przepraszamy, ten wątek został automatycznie zamknięty po upływie regulaminowych 270 dni od jego założenia.
  Do góry
Zamknięty temat

  Ciąża, poród, wychowanie - serwis dla rodziców Parenting.pl > Eksperci > Psycholog

Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady postowania
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wył.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wł.



Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 17:53.