|
|||||||
| Komunikaty |
| Przedszkolaki (wszystko o i dla przedszkolaków) |
![]() |
|
|
LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
|
#1 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Witam, czy bez obaw puszczacie swoje pociechy do przedszkola? Ja ostatnio sie zaczelam zastanawiac czy puszczac moje sloneczko zwlaszcza, ze od wrzesnia chorowala wiecej razy niz przez 3 wczesniejsze latka (zreszta znowu zaczyna kaslac) boje sie o nia i o druga perelke. Chcialabym wiedzie co inne mamy sadza na ten temat
|
|
|
|
|
|
#2 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Też mam stracha, ale Filipa grupa i ogólnie w przedszkolu jest tak 90% frekwencja... Choć ostatnio byłam świadkiem rozmowy dwóch mam, których córy kaszlące były dość mocno i przyprowadziły obie do przedszkola je, mówiąc, że nie mają co z nimi po prostu zrobić i muszą tak zostawić a syropy będą w domu....... ech we mnie się gotowało, syna zabrałam po obiedzie z przedszkola i poinformowałam Siostry o zaistniałej sytuacji następnego dnia Filipa nie dałam do przedszkola, później było Święto i później w czwartek poszedł już i na szczęście tych dziewczynek nie było już w przedszkolu, przy odbieraniu Filipa pytałam się czy dzieci chodzą jakieś mocno kaszlące czy smarczące powiedział, że już nie.
Strach zawsze jest :( I też tym bardziej większy, że w domu Majka... Ostatnio edytowane przez Catalabama : 26-11-09 o 09:01. Powód: poprawa błędów ort |
|
|
|
|
|
#3 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
właśnie strach jest... chodzi tez o temaluchy moja Emilka ma dopiero 16 dni...
|
|
|
|
| Parenting wspiera: |
|
|
|
|
#4 (permalink) |
|
Spacerowicz
świt, sit się zaczyna,kokaina,kokaina:)
Zarejestrowany: 27-10-2009
Miejscowość: Bliski Wschód:)
Posty: 683
Nastrój:
53 podziękowań w 48 postach
|
No, cóż, grypą można się zarazić w sklepie, autobusie, u dentysty, w windzie, a wszędzie tam bywam z moim dzieckiem.Jak to w GW piszą, grypą możesz zarazić się w domu, gdy odwiedzi Cię listonosz......
Musiałabym się zwolnić z pracy bo tam też kupa ludzi i nie wiadomo co przynoszę. |
|
|
|
|
|
#5 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 1-01-2009
Miejscowość: Brzeiny/k. Łodzi
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Ja mam taki problem, że moje dziecko zanim poszło do przedszkola, to nie chorowało. We wrześniu już 1 raz zachorował, nie chodził tydzień, po kolejnych 2 tygodniach chodzenia do przedszkola znów zaczął kaszleć, strasznie, nie chodził 2,5 tygodnia znów do przedszkola, mino iż osłuchowo jest czysty i nie roznosi żadnych zarazków, ale nadal kaszle, oczywiście sporadycznie, ale ma odrywający się kaszel. I co? Z medycznego punktu widzenia jest zdrowy ale wiem to ja, i Pani w przedszkolu, ale rodzic, który usłyszy kaszel innego dziecka zaraz myśli, ze co to za matka, która dziecko puszcza do przedszkola z takim kaszlem. Ręce mi opadają. To pierwszyrok Michałka w przedszkolu, czy kolejne lata też takie będą, czy moje dziecko się uodporni??
|
|
|
|
|
|
#6 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Hera do momentu w którym mój syn poszedł do przedszkola mieliśmy na koncie ospę, rotavirusa i może ze 2-3 przeziębienia lekkie, niewymagające antybiotyku. Jak poszedł to 2,5 miesiąca chorób - tydzień w domu, tydz w przedszkolu i tak na zmianę przez 2,5m aż w końcu okres bezchorobowy zaczął sie wydłużać i później już chorował sporadycznie bardzo.
No niestety każde dziecko swoje musi odchorować i albo przetrwamy to, albo zrezygnujemy. |
|
|
|
|
|
#7 (permalink) |
|
Pierwsze kroki
|
Natalka poszła dziś do przedszkola już nie mogła się doczekać :) okazało się ze z 3 grup zrobiono jedną tylu dzieci nie ma :( ale chyba żeczywiście musi to przechodzić, nie będziemy rezygnować
|
|
|
|
|
|
#8 (permalink) |
|
Osesek
|
tez mam problem z ciaglym chorowaniem mojego przedszkolaka i przeraza mnie to ze mamy zaprowadzaja chore dzieci bo wtedy te najmniej odporne od razu sa chore.. tak bylo w przypadku mojego synka jak zaczal miec katar czy kaszlec zostawilam go w domu wyleczylam i gdy byl juz calkiem zdrowy puscilam do przedszkola a tam dzieci kaszlace i kichajace wiec z powrotem nikus byl chory:/ nie zrezygnuje z przedszkola bo nikus bardzo chce chodzic i mam nadzieje ze jak teraz przejdzie te choroby to na pzyszlosc bedzie juz lepiej:) tylko niektore mamy powinny sie zastanowic zanim puszcza chore dziecko do przedszkola bo to meczace zarowno dla ich malucha jak i dla wszystkich innych z ktorymi sie bawi..
|
|
|
|
|
|
#9 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 1-01-2009
Miejscowość: Brzeiny/k. Łodzi
Posty: 7
Nastrój:
0 podziękowań w 0 postach
|
Nie , raczej nie zrezygnuję z przedszkola, bo musiałbaym zrezygnować z pracy, a mam nadzieję, że to przetrwamy.........
|
|
|
|
|
|
#10 (permalink) |
|
Osesek
Zarejestrowany: 10-10-2009
Posty: 7
0 podziękowań w 0 postach
|
Witam. Moje dziecko tez poszło od września do przedszkola. Do tego czasu, tj. przez trzy lata chorował może ze trzy razy, nawet jak pozostali domownicy byli chorzy on jakoś był zdrowy. Od września chorował już trzy razy, ostatnio siedzieliśmy w domu dwa tygodnie :( Masakra:( Ale pediatra powiedziała, że jeżeli teraz nie nabierze odporności to będzie chorował w szkole, więc z dwojga złego... Do naszego przedszkola też niestety przychodzą chore dzieci.
|
|
|
|
![]() |
|
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
|
|